PODSUMOWANIE ROZGRYWEK NIŻSZYCH LIG

  • 5.07.2017, 09:41
  • Tyrion
PODSUMOWANIE ROZGRYWEK NIŻSZYCH LIG
Sezon za nami nadszedł czas podsumowań i analiz. W tym numerze koncentrujemy się na rozgrywkach A Klasowych, w których wystąpiły trzy drużyny z naszego regionu.

Po świetnej jesieni, słabsza wiosna

Tak można w jednym zdaniu scharakteryzować drużynę Pogoni Słupia. Po jesieni drużyna z gminy Zawidz była co prawda na 5. miejscu jednak mając 21. punktów była wśród drużyn liczących się w walce o awans. Wiosna nie była już tak udana, a zaczęła się od dotkliwej porażki ze Stoczniowcem Płock 3:0. Później na szczęście drużyna wróciła na właściwe tory i pokonała Huragana Bodzanów i Wisłę Duninów oraz walkowerem zwyciężyła nad Kormoranem Łąck, który wycofał się z rozgrywek na wiosnę. Meczem przełomowym okazała się wyjazdowa potyczka z liderem rozgrywek Błyskawicą Lucień. Niestety Pogoń nie nawiązała równej walki i przegrała 5:1. Od tego czasu Pogoń grała jakby jej zabrakło paliwa. Porażki z Kasztelanem Białe Błoto, Błękitnymi Gąbin, Startem Proboszczewice i Spartą Mochowo poskutkowały, że co prawda Pogoń zakończyła rozgrywki na wysokim 5. miejscu gromadząc 36. punktów, to jednak jest poniżej ambicji tego zespołu. Zdajemy sobie sprawę, że wiosna nie była udana w naszym wykonaniu – powiedział Kurierowi Prezes klubu Piotr Kamiński. Mieliśmy zakusy na awans, jednak słabo wyglądała frekwencja na treningach i nie było możliwości włączyć się w walkę o Ligę Okręgową. Niemniej chciałbym pochwalić drużynę, bo w ubiegłym roku walczyliśmy o utrzymanie a teraz jesteśmy po drugiej stronie tabeli. Pogoń szykuje kilka wzmocnień, jednak za wcześnie na konkrety. Najważniejszą zmianą będzie osoba szkoleniowca. Z pierwszą drużyną żegna się Marek Lejman, który od nowego sezonu ma zajmować się juniorami klubu. Kto zastąpi trenera jeszcze nie ujawniono, choć rozmowy z potencjalnym kandydatem są na finiszu. Sezon w wykonaniu Pogoni z pewnością można zaliczyć do udanych. Widać progres tej drużyny i to, że zespół nie awansował to nie jest wielkim zaskoczeniem gdyż w tym roku kandydatów do pierwszych dwóch miejsc było kilku. Poziom A Klasowych rozgrywek w sezonie 2016/17 był wysoki i to, że w tych drużynach w górnej części tabeli znalazła się Pogoń, jest sukcesem drużyny trenera Lejmana.

Pogoń podsumowując samą wiosnę zdobyła 15. punktów zwyciężając pięciokrotnie, nie remisując żadnego meczu i ponosząc 6. porażek. Stosunek bramek to 16-19. Największą „gwiazdą” zespołu był bez wątpienia Radosław Goc, który nie dość, był najlepszym strzelcem zespołu – 9. goli, to również kreował grę i miał kilka ważnych asyst. Skuteczny był również Szymon Sieradzki zdobywca 7. goli.

 

Do ostatniej kolejki

Ważyły się losy bytu Kasztelana Białe Błoto w lidze. Udało się pokonać Huragan Bodzanów i utrzymać się w A Klasie. W Białym Błocie w przerwie zimowej nastąpiła istotna zmiana, na fotelu Prezesa klubu zasiadł Krzysztof Blongiewicz i mocno zaangażował się w działalność Kasztelana. Posadę mimo kilku obietnic odejścia zachował Dariusz Kraska. Będzie on również szkoleniowcem w nowym sezonie, choć często mocno narzekał na frekwencję nie tylko na treningach, ale również na meczach. Przez te kłopoty ze składem Kasztelan oddał nawet jeden mecz walkowerem. Mimo to kilku zawodników grało zawsze na 100% i oni zasługują na słowa uznania. Prezes Blongiewicz w rozmowie z gazetą zapowiada zmiany w klubie. Musimy coś zmienić szukać wzmocnień, osób chętnych do gry. Mamy wąską kadrę i stąd wiele kłopotów. Nie planujemy jednak rewolucji, trener Kraska ma pełne moje zaufanie i mam nadzieję, że nadchodzący sezon będzie zdecydowanie lepszy. Trudno nie zgodzić się z prezesem, gdyż wszyscy wiedzą, że potencjał Kasztelan ma znacznie większy niż walka o utrzymanie. Trener Kraska wypracował styl drużyny, a kilku zawodników swobodnie mogłoby się znaleźć w silniejszych drużynach w Lidze Okręgowej. Takim zawodnikiem z pewnością jest Piotr Welenc, który w tym sezonie został wicekrólem strzelców ligi wpisując się na listę strzelców aż 16. razy, co w drużynie walczącej o utrzymanie, robi piorunujące wrażenie. Welenc zdobył dla Kasztelana 1/3 bramek więc trudno tu nie wyróżnić tego zawodnika.  Na wiosnę drużyna Białego Błota odniosła kilka ważnych zwycięstw, jednak nie ustrzegła się przykrych wpadek jak porażka z Lucieniem aż 10:0. W ostatnim meczu decydującym o ligowym bycie Kasztelan zagrał jak z nut i bezdyskusyjnie pokonał Huragan Bodzanów 5:2 i zapewnił sobie utrzymanie z 10. miejsca. Drużyna uzbierała 20. punktów, większość na wiosnę (13 oczek). Stosunek bramek to 45-64.

 

Sama wiosna to za mało

Ostatnia z naszych drużyn Sparta Mochowo, podobnie jak Kasztelan do ostatniego meczu walczyła o ligowy byt. Niestety jej się nie udało. W tym przypadku zaważyła fatalna jesień podczas której Sparta ugrała zaledwie 4. punkty ! Wiosna to była gonitwa, za punktami i tych było zdecydowanie więcej bo 13. i biorąc pod uwagę tylko rok 2017 to Mochowo byłoby na wysokim 7. miejscu. Podobnie jak w Kasztelanie w przerwie zimowej nastąpiła zmiana u sterów klubu a prezesem został  dotychczasowy trener Sebastian Szczypecki. Do drużyny dołączyło kilku byłych zawodników i było to widać szczególnie w drugiej części rundy. Początek nie był obiecujący, porażki z Górą, Płockiem, Bodzanowem, Duninowem i Lucieniem nie napawały optymizmem, jednak od 20. maja nastąpił przełom. Sparta nie dała szans na boisku kolejno: Wiśle Sobowo, Kasztelanowi i Pogoni. Do tego remis w Gąbinie, pozwolił realnie podjąć walkę o utrzymanie. Ostatni ligowy mecz w Proboszczewicach, Mochowo wysoko przegrywa 8:2 z tamtejszym Startem i od następnego sezonu walczyć będzie w rozgrywkach B Klasy. Jako ciekawostkę podajemy, że w tych rozgrywkach będą występować aż trzy „nasze” drużyny, gdyż oprócz zdegradowanego Mochowa i  grającego już tam Orkanu Lelice, ponownie po roku przerwy do ligowych zmagań przystępuje drużyna Czarnych Rempin. Czeka nas kilka meczów derbowych. W Mochowie zapowiadają, że ich pobyt w B Klasie będzie tylko jedno sezonowy. Spadliśmy, szkoda, nie załamujemy się i walczymy o powrót do wyższej ligi, zapewnił Kurierowi Sebastian Szczypecki. Będziemy chcieli  utrzymać kadrę i podjąć walkę o awans, takie mamy założenie. Sparta mijających rozgrywkach uzbierała 17. punktów, ze stosunkiem bramek 35-85. Najlepszym strzelcem drużyny był Hubert  Wiśniewski, który 11-krotnie pokonywał bramkarzy rywali.

 

Poniżej oczekiwań

Podsumowując poczynania naszych drużyn w rozgrywkach A Klasy, można odnieść wrażenie, że nie był to udany sezon dla naszych ekip. Apetyty mieliśmy zdecydowanie większe, gdyż zapowiedzi z klubów płynęły optymistyczne. Niestety, życie weryfikuje założenia i potrzeba większej pokory. Szczególnie tyczy się to zawodników nietrenujących regularnie. Na to trenerzy i działacze wszystkich drużyn zwracali uwagę jako największy problem. Bez treningów ciężko oczekiwać wysokiej formy podczas zawodów i to niestety widać było w niektórych meczach. Jako kibice mamy nadzieję, że kolejny sezon w wykonaniu naszych drużyn będzie stał na wyższym poziomie sportowym i że kluby poradzą sobie z bieżącymi trudnościami i po następnym sezonie można będzie kluby tylko chwalić i doceniać.

Tyrion
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe