„DIETA SZYTA NA MIARĘ”

  • 2.08.2017, 09:25 (aktualizacja 09.08.2017 09:40)
  • Aleksandra Falkowska
„DIETA SZYTA NA MIARĘ”
Rozmowa z Anitą Ciemiecką

Zdrowe odżywianie coraz częściej nie kojarzy się już z głodówką, monotonią i liczeniem kalorii – czy to oznacza, że ludzie są coraz bardziej świadomi korzyści, jakie niesie za sobą przestrzeganie zasad zdrowego żywienia? O racjonalnym odżywianiu rozmawiam z dietetykiem – Anitą Ciemiecką, która od niedawna prowadzi w naszym mieście poradnię dietetyczną zdroFITa. Co, Pani zdaniem, ma wpływ na wzrost takiej świadomości?  
Anita Ciemiecka: 
Świadomość społeczeństwa na temat zdrowego odżywiania z roku na rok rośnie, jednak nadal jest to kropla w morzu potrzeb. W wielu przypadkach to efekt rosnącej mody, ale także coraz częściej wzrost świadomości społeczeństwa na temat znaczenia zdrowego stylu życia, co wywołane jest wciąż zwiększającą się liczbą osób otyłych i zapadających na choroby cywilizacyjne. Dodatkowo na wzrost tej świadomości wpływają różnego rodzaju programy edukacyjne prowadzone przez dietetyków.

Obecnie na półkach sklepowych mamy do wyboru kilkadziesiąt tych samych produktów. Różnią się nie tylko marką i ceną, ale przede wszystkim – składem, który znajduje się na etykiecie. Czym, Pani zdaniem, kierować się przy wyborze produktów spożywczych? Na co zwrócić uwagę przy czytaniu etykiet na produktach? Co od razu odrzucić?
AC: Wybierając dany produkt spożywczy, należy kierować się przede wszystkim listą składników umieszczoną na opakowaniu. Im jest ona krótsza, tym lepiej. Zachęcam do unikania produktów zawierających „tablice Mendelejewa”- jeśli w składzie danego produktu znajdują się nazwy, które ciężko nam wymówić, po prostu go nie kupujmy. Dodatkowo warto pamiętać, iż lista składników jest wymieniana w kolejności malejącej – ten, którego jest najwięcej, podawany jest pierwszy. Jako dietetyk odradzam kupowania produktów mających w składzie benzoesan sodu, aspartam, acesulfam czy syrop glukozowo-fruktozowy. Ponadto zachęcam do przeliczania zawartości węglowodanów, w tym cukrów w danym produkcie. Należy wówczas zerknąć w tabelę wartości odżywczych podaną na opakowaniu i przeliczyć, ile gramów cukru przypada na 100g produktu. Obrazując: w danym jogurcie owocowym zawartość cukru wynosi 13g /100g, czyli 200 gramowy kubek jogurtu zawiera aż 26 g cukru. Zakładając, że 1 łyżeczka to 5g cukru, to w naszym produkcie znajduje się go aż 5 łyżeczek!!!Bardzo często zdarza się, że z pozoru zdrowe produkty są tak naprawdę bombą cukrową! Dotyczy to głównie płatków śniadaniowych, wód smakowych czy jogurtów owocowych. Zachęcam zatem do wyrobienia sobie nawyku czytania etykiet, by nie okazało się, iż szynka którą kupiliśmy zawiera 30% mięsa, a jogurt malinowy 0% malin. 

Słodycze towarzyszą nam niemal na każdym kroku. Sięgamy po słodką przekąskę, gdy jesteśmy w złym nastroju – jako pocieszacz, bądź w formie nagrody (zdany egzamin czy podwyżka w pracy) – co nie jest radosną diagnozą, gdyż słodycze są jedną z głównych przyczyn otyłości oraz innych niebezpiecznych chorób. Czym zastąpić słodkie przekąski w naszej diecie?
AC: Jeśli najdzie nas ochota na słodycze, wówczas lepiej sięgnąć po słodki owoc, który oprócz cukru dostarczy nam innych cennych składników odżywczych, lub przygotować deser w zdrowszej wersji, na przykład budyń z kaszy jaglanej słodzony daktylami lub dojrzałym bananem. Pamiętajmy, że słodycze pomagają osiągnąć stan „chwilowego szczęścia” i mogą poprawić nastrój tylko na krótki czas. Warto zatem poszukać innej recepty na dobre samopoczucie

Czy posiada Pani swoją „czarną listę” zakazanych produktów, po które Pani w ogóle nie sięga? Jeśli tak, to co się na niej znajduje?
AC: Na mojej czarnej liście figurują napoje gazowane, wody smakowe, chipsy oraz burgery z popularnej sieci barów szybkiej obsługi. 

Jak wygląda pierwsza wizyta w poradni dietetycznej? Jak się do niej przygotować?
AC: Na pierwszej wizycie dokonuję dokładnego wywiadu żywieniowego oraz zdrowotnego - po to, aby opracowany plan żywieniowy był „szyty na miarę”, czyli dostosowany do trybu życia oraz stanu zdrowia pacjenta. Ponadto przeprowadzam pomiary antropometryczne ciała i wspólnie z pacjentem wyznaczam cel, do którego będziemy dążyć. Na pierwszą wizytę u dietetyka należy zabrać ze sobą wyniki badań, jakie były wykonywane w ostatnim czasie oraz dobry humor i pozytywne nastawienie ;)
Dziękuję za rozmowę. 

Aleksandra Falkowska
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe