Falstart

  • 23.08.2017, 09:12 (aktualizacja 31.08.2017 09:14)
  • Tyrion
Falstart
Orzeł bardzo nieudanie rozpoczął nowy sezon i doznał dotkliwej porażki w Bielsku przegrywając z tamtejszym Zrywem, aż 6:0.

Wyrównana połowa
Od pierwszych minut meczu widać było, że dominować będą gospodarze, który mieli przewagę nie tylko własnego boiska, ale również zgrania, gdyż występują oni kilka sezonów w niezmienionym składzie. Zryw już w 10. minucie wyszedł na prowadzenie za sprawą mocnego strzału Kamila Łęckiego. Orzeł w odpowiedzi próbował przejąć inicjatywę i zagrozić bramce rywali, jednak kulała skuteczność. Swoich szans próbowali Marcin Sprycha i Piotr Welenc jednak bez bramkowych zdobyczy. Mecz przez długie fragmenty toczył się w środku pola, a końcówka znów należała do gospodarzy. Składna zespołowa akcja i pozyskany przed sezonem Adrian Wójcik pokonuje naszego bramkarza Dariusza Malinowskiego. 

Indywidualne błędy
Trener Mariusz Skołt na drugą połowę wypuszcza dwóch świeżych zawodników, niestety nie wpływa to znacząco na obraz gry, gdzie przewagę mają gracze Bielska. Orzeł kontruje i tworzy kilka dobrych okazji jednak brakowało szczęścia jak choćby akcji w 50. minuty gdzie strzał Łukasza Sulińskiego odbił z bramki Piotr Welenc i zamiast cieszyć się z gola kontaktowego dalej przegrywali dwoma golami, a po chwili trzema po trafieniu Bartłomieja Lorenca. Również ten zawodnik zdobył czwartą bramkę po indywidualnym błędzie obrońcy i wtedy właściwie emocje się skończyły. Były próby zdobycia gola honorowego jak choćby uderzenie z wolnego Damiana Mórawskiego, którego strzał z trudem sparował bramkarz Zrywu. Do końca meczu padły jeszcze dwie bramki dla gospodarzy. Najpierw w 81. minucie kolejny błąd defensywy wykorzystał Kamil Gapiński, a wynik ustalił precyzyjnym strzałem Kamil Łęcki w 87. minucie gry. Spotkanie zakończyło się dotkliwą porażką Orła, choć trzeba na usprawiedliwienie przyznać, że nasz zespół grał bez kilku podstawowych zawodników, a cała drużyna jest w przebudowie i ma się opierać na wychowankach. W ostatnich godzinach wypłynęła informacja, że prawdopodobnie z drużyną pożegna się Dariusz Malinowski etatowy bramkarz, gdyż ma wyjechać zagranicę do pracy i nie będzie mógł regularnie trenować i grać. Także po kilku odejściach zawodników, to kolejna strata Orła. Mimo to działacze nie poddają się i zapowiadają walkę o wyznaczony cel jakim staje się utrzymanie w lidze. 

 

Zryw Bielsk 6:0 Orzeł Goleszyn

(2:0)

K.Łęcki (10)(87), A.Wójcik (44), B.Lorenc (52)(67), K.Gapiński (81)

Sędzia: P.Jędrzejak

Orzeł: D.Malinowski – Ł.Suliński, P.Mokrzanowski (68 Jędrzejewski), M.Rudziński, P.Widzyński (46 J.Rutkowski) – Pi.Borowski (46 Prz.Borowski) K.Dzikowski, M.Sprycha (72 P.Smardzewski), Chorzewski – P.Welenc, D.Mórawski.

Tyrion
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe