Spotkanie z Jerzym Bralczykiem

  • 31.10.2017, 09:27
  • (katia)
Spotkanie z Jerzym Bralczykiem
Kim jest filuterny mówca, czy Sierpc jest miastem smaku czy miastem ze smakiem, a także czy mieszkańcy miejscowości Żuki to żuczanie? To tylko niektóre z kwestii poruszanych przez prof. Jerzego Bralczyka na spotkaniu z sierpczanami.

23 października w CKiSz-u  w Sierpcu odbył się podwieczorek z prof. Jerzym Bralczykiem, zorganizowany przez Urząd Miasta Sierpc, Miejską Bibliotekę Publiczną w Sierpcu oraz CKiSz w Sierpcu. Spotkanie poprowadził Piotr Dobrołęcki- redaktor naczelny Magazynu Literackiego „Książki”.

Jerzy Bralczyk to polski językoznawca, profesor nauk humanistycznych, specjalista w zakresie języka mediów, reklamy i polityki. W TVP Polonia prowadził cotygodniowy program Mówi się oraz w TVN Lingua audycję Na słówko. W Polskim Radiu prowadzi codzienną audycję Słowo o słowie. Jerzy Bralczyk układa lub prowadzi różne ogólnopolskie i regionalne dyktanda w radiu i w telewizji. Profesor Bralczyk odznaczony został Złotym Krzyżem Zasługi (1988) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (1998).

Spotkanie było prawdziwą ucztą dla lubiących zabawy językiem polskim, a także dla tych, którzy szukają odpowiedzi na nurtujące ich pytania z zakresu poprawności stosowania języka w codziennym życiu. Sposób prowadzenia całej rozmowy przebiegał w lekkiej, humorystycznej atmosferze. Jerzy Bralczyk, jak sam o sobie mówił, jest prawdziwym gadułą, oratorem, dlatego jego wypowiedzi nie ograniczały się do prostych wyjaśnień, ale okraszone były ciekawymi przykładami, anegdotkami, opowiastkami, często zaczerpniętymi z życia samego profesora. Jak się okazało, profesor Bralczyk posiada nie tylko rozległą wiedzę na temat języka polskiego, ale również niezwykłą pamięć. Choć, jak sam podkreślał, z wiekiem coraz trudniej przychodzi mu zapamiętywanie tekstów, to lata uczenia się na pamięć całych fragmentów „Pana Tadeusza” czy „Ogniem i mieczem” zaowocowały tym, że do dziś potrafi przytaczać obszerne fragmenty, o czym zgromadzeni na poniedziałkowym podwieczorku mogli się kilkakrotnie przekonać. Podczas półtoragodzinnego spotkania znalazł się także czas na pytania od publiczności, z czego mieszkańcy Sierpca chętnie korzystali. Nie zabrakło, rzecz jasna, pamiątkowych zdjęć i autografów.

(katia)

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe