Mazur walczył, ale nie dał rady Realowi

  • 22.11.2017, 13:57
  • Mariusz Turalski
Mazur walczył, ale nie dał rady Realowi
W spotkaniu ósmej kolejki rozgrywek grupy - A I ligi piłki ręcznej MKS Mazur Sierpc przegrał na własnym parkiecie z MKS Real Astromal Leszno 24:27 (12:17). Goście zagrali znakomicie w pierwszej połowie spotkania.

Prawie 250 fanów szczypiorniaka oglądało mecz swoich pupili z zespołem z Leszna. Rywal to znana marka, który ubiegły sezon w I lidze ukończył na piątym miejscu. W tym sezonie ekipa z Leszna również prezentuje się znakomicie i po siedmiu kolejkach zajmowała w tabeli drugą lokatę. Mazur z kolei również w tym sezonie raczej nie zawodzi, wiec kibice w Sierpcu spodziewali się dobrego i zaciętego spotkania. Taki też był początek tego meczu, choć od początku w szeregach sierpczan wyraźnie brakowało kontuzjowanego Łukasza Lisickiego. Po 14 minutach gry było 6:6 i nikt w Sierpcu nie miał wielkich powodów do obaw, choć dobry wynik był w dużej mierze zasługą bramkarza Mazura Łukasza Romatowskiego. W ataku sierpczanie już tradycyjnie mieli spore problemy ze sforsowaniem wysokiej obrony lesznian. Niestety, drugi kwadrans pierwszej połowy został przez sierpczan kompletnie zawalony. Niecelne rzuty, straty, po których rywale wyprowadzali zabójcze kontry oraz, co najgorsze, słabszy moment w obronie sprawiły, że po 30 minutach było już 17:12 dla gości. Mazur bardzo dawno nie stracił aż tylu bramek w pierwszej części gry. 

Dobry bramkarz, słabe skrzydła 
Kibice mieli jednak nadzieję, że w drugiej połowie zespół od początku rzuci się na rywala. Niestety, zdeprymowany pierwszą połową zespół gospodarzy fatalnie rozpoczyna drugą odsłonę i przegrywa pierwsze osiem minut po przerwie 1:4. Na tablicy wyników jest już 13:21 i wydaje się, iż jest po meczu. Od tej pory tempo gry nieco spada, ale aż do 50. minuty goście utrzymują bezpieczną przewagę sześciu trafień. U sierpczan ciężar gry bierze na siebie głównie Damian Piórkowski (8 bramek), wspomagany momentami przez Huberta Rutkowskiego (4 bramki) oraz Piotra Pakulskiego (4 bramki). W bramce Mazura z minuty na minutę coraz lepiej spisuje się Mariusz Strześniewski, który robi co może razem z Damianem Piórkowskim, by drużyna wróciła do gry. Ambitna walka w obronie sierpczan i parady Mariusza Strześniewskiego przynoszą efekty, bo w 58. minucie jest już tylko 26:24 dla lesznian. Niestety, zmęczeni sierpczanie nie trafiają w dwóch ostatnich akcjach w ataku, a ekipa z Leszna odpowiada jeszcze bramką i wygrywa w Sierpcu 27:24. Prawda jest taka, że rzucając trzy bramki ze skrzydeł, trudno wygrać z kimkolwiek mecz w I lidze, bo średnio bystry rywal od razu zacieśnia szyki obronne w środkowej strefie i utrudnia grę obrotowemu i rozgrywającym .    

Wrócili do meczu
Determinacji i waleczności naszej drużynie nie można jednak odmówić. Dali z siebie wszystko, ale mieli zbyt długi przestój w pierwszej połowie gry, co potwierdza szkoleniowiec Mazura. – O wyniku dzisiejszego meczu zadecydowały końcówka pierwszej połowy i początek drugiej części gry. Zespół zatracił w tych dwóch ważnym momentach swój największy atut, czyli szczelną zespołową grę w obronie. Rywal odskoczył w pewnym momencie na osiem bramek, co podcięło na chwilę skrzydła moim zawodnikom. Potem z minuty na minutę grali już coraz lepiej i zaczęli „wracać” do tego meczu. W końcówce zabrakło już nieco zdrowia i szczęścia, by doprowadzić do remisu. Z tak klasową drużyną jak Leszno nie da się zdobyć punktów po tak długim przestoju w grze. Teraz będziemy musieli poszukać punktów na wyjeździe w Żukowie – powiedział trener MKS Mazur Sierpc Marek Listkowski. Kolejny mecz ligowy sierpczanie rozegrają już w sobotę 18 listopada właśnie z GKS Żukowo. Trener ma teraz sporo pracy, ale sierpczanie są w stanie przywieźć z Żukowa bezcenne punkty.  

Wynik i skład
MKS MAZUR SIERPC 24:27 MKS REAL ASTROMAL LESZNO

(12:17) 
Mazur: Romatowski, Domżalski, Strześniewski – Kozłowski K., Królikowski 1, Białaszek 2, Piórkowski 8, Pakulski 4, Prątnicki A.,

Wiśniewski, Prątnicki D., Rutkowski 4, Wolski 2, Lisicki S. 2, Iwiński 1, Krydziński.
Widzów: 230

TABELA
I liga mężczyzn - Grupa A

1.Nielba Wągrowiec                                8    17    233-200 
2.Real Astromal Leszno                           8    16    213-212
3.Warmia Traveland Olsztyn                    7    15    197-154
4.Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów          7    15    200-163
5.Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna     7    15    180-161
6.AZS UZ Zielona Góra                           8    13    210-213
7.Grunwald Poznań                                7    12    182-165
8.MKS Mazur Sierpc                               7    11    157-167
9.Orlen Wisła II Płock                            8    11    195-211
10.AZS UW Warszawa                           7    9    198-201
11.GKS Żukowo                                    8    9    2019-232
12.Gwardia Koszalin                              8    8     194-225
13.MKS Grudziądz                                  7    6    190-213
14.SMS ZPRP Gdańsk                            7    6    171-184
15.Polski Cukier Pomezania Malbork        8    5    205-232

Mariusz Turalski

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe