Codziennie rano widzę coraz więcej klientów

  • 6.12.2017, 09:34 (aktualizacja 06.12.2017 09:37)
  • Bogumił Drogorób
Codziennie rano widzę coraz więcej klientów Bogumił Drogorób
Rozmowa ze Sławomirem Sawickim, prezesem Sierpeckiego Banku Spółdzielczego

Powstało nowe zrzeszenie bankowe, jego nazwa to Polski Bank Apeksowy SA. Jaka była idea powołania do życia tej jednostki?
21 listopada br. Komisja Nadzoru Finansowego  wyraziła zgodę na powołanie  POLSKIEGO BANKU APEKSOWEGO. Jest to inicjatywa grupy  kilkudziesięciu banków spółdzielczych ( w tym Banku SBS). Bank Apeksowy jest to novum w naszym  sektorze. Różni się od tradycyjnego banku tym, że nie będzie prowadził  działalności komercyjnej, jedynie będzie   służył bankom spółdzielczym  pomocą organizacyjną, prawną oraz rozliczeniowo-finansową. 

Sierpecki Bank Spółdzielczy stał się częścią nowego zrzeszenia. W jedności siła?
Jak najbardziej. W ubiegłym roku Zebranie Przedstawicieli  po rozpoznaniu korzyści, planów i zamierzeń  nowego zrzeszenia wyraziło zgodę na udział Zarządu Banku w pracach  nad  jego  utworzeniem. Sierpecki Bank Spółdzielczy  w przeszłości  brał udział  również  w pracach nad utworzeniem Banku Unii Gospodarczej, którego celem było utrzymanie ciągłości rozliczeń finansowo-księgowych na rynku międzybankowym po uprzednim odłączeniu się od struktur BGŻ. 

Jakie banki wchodzą w skład tego zrzeszenia, czy tylko spółdzielcze?
Uczestnikami nowego zrzeszenia są banki spółdzielcze – założyciele m.in. BS Tarczyn, BS Radom, BS Iłża, BS Bydgoszcz. Przekrój jest różnorodny, od małych do dużych. Jest nas 56. Nasz bank obecnie przekroczył już 100 mln  zł sumy bilansowej. Jeszcze na  początku 2013 r. było to około 40 mln zł. To jest, jak widać, poważny argument.

Po co, na własne życzenie, szukać „czapy”, mieć nad sobą jakąś jednostkę?
Ustawa o zrzeszaniu się banków spółdzielczych nakłada na banki, których  kapitały własne nie przekraczają 5 mln euro, obowiązek zrzeszania. Jeśli już być w zrzeszeniu, to takim, które daje poczucie bezpieczeństwa, nierozerwalności z tradycjami i w pewnym sensie niezależności.

W obecnej dobie, gdy niektóre banki spółdzielcze opuszczają zrzeszenia lub grupy banków, widząc przyszłość w samodzielności, bank, którym pan kieruje, idzie w odwrotną stronę. Cofamy się?
Wręcz przeciwnie, ciągle się rozwijamy. Stawiamy na coraz to nowsze technologie, modernizujemy nasze placówki, warto tu wspomnieć o nowej sali operacyjnej  oddziału w Sierpcu, czyli o Lelicach. Niebawem też udostępnimy nową salę w Rościszewie, a następnie czas na Szczutowo i Gozdowo.  A nowe zrzeszenie stwarza nam nowe możliwości rozwoju i bezpieczeństwa nie ograniczające  jednocześnie naszych dotychczasowych relacji biznesowych.

Co członkowie i zwykli klienci banku winni wiedzieć w związku z tą zmianą?
Praktycznie dla członków i klientów banku w samej obsłudze się wiele nie zmieni. Ważne jest to, że bank w nowym zrzeszeniu zachowuje swoją podmiotowość i niezależność biznesową.  Banki spółdzielcze powstały ponad 150 lat temu, ich charakter  i misja  nie wpasowują się  do charakteru banków komercyjnych. U nas liczy się człowiek, a nie numerki czy statystyki. Banki spółdzielcze to miejsca pracy, elastyczne warunki. Banki spółdzielcze to banki z ludzką twarzą.  


Słychać też opinię, iż udział Sierpeckiego Banku Spółdzielczego w nowym zrzeszeniu to wielki sukces tej jednostki. Proszę przekonać swoich klientów dlaczego?
Jest to sukces nas wszystkich  tworzących to zrzeszenie, także  naszych klientów i pracowników. Codziennie rano, gdy wchodzę  do banku, otwieram drzwi, patrzę w stronę sali operacyjnej i widzę naszych klientów  - jest ich coraz więcej. 

Bogumił Drogorób
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe