Zwłoki w Sierpienicy

  • 28.03.2018, 08:39
  • SK
Zwłoki w Sierpienicy Fot. SK
W środę 21 marca po godzinie 16:00 z rzeki Sierpienicy zostały wyłowione zwłoki mężczyzny. Jak poinformował nas prokurator rejonowy, nie można wykluczyć, że może to być ciało zaginionego Kyrylo Vozniuka.

Zgłoszenia dokonał policjant Wydziału Kryminalnego tutejszej jednostki zajmujący się poszukiwaniami osób. Dyżurny o tym fakcie poinformował Prokuratora Rejonowego w Sierpcu oraz I Zastępcę Komendanta Powiatowego Policji w Sierpcu, którzy udali się na miejsce zdarzenia. Równocześnie na miejsce odnalezienia zwłok skierowana została załoga straży pożarnej, aby wydobyć ciało z wody oraz skierowani zostali policjanci celem przeprowadzenia oględzin miejsca zdarzenia i zabezpieczenia śladów zdarzenia. Wydobyte przez strażaków zwłoki znajdowały się w znacznym rozkładzie uniemożliwiającym identyfikację. Decyzją Prokuratora Rejonowego  w Sierpcu wydobyte z wody zwłoki zostały zabezpieczone w prosektorium celem wykonania w najbliższym czasie sekcji zwłok oraz identyfikacji osoby. Organem prowadzącym postępowanie jest Prokuratura Okręgowa w Płocku, która będzie podejmowała dalsze decyzje w sprawie.
-„ Mogę potwierdzić, że w godzinach popołudniowych w rzece Sierpienica ujawniono zwłoki mężczyzny, którego tożsamość na dziś nie jest ustalona w sposób niebudzący wątpliwości. Natomiast oczywiście nie można wykluczyć, że może to być ciało zaginionego Kyrylo Vozniuka. Wynika to z faktu, że ciało ujawniono w okolicach, gdzie po raz ostatni był widziany zaginiony Kyrylo Vozniuk. Także pewne elementy ubioru mogą wskazywać na to, że może to być właśnie zaginiony obywatel Ukrainy. Ciało znajdowało się w rzece prawdopodobnie od dość długiego czasu, tak więc takie najprostsze rozpoznanie poprzez rysy twarzy nie było możliwe w dniu  odnalezienia zwłok. Te zwłoki też były zanieczyszczone z samego faktu ich przebywania przez dłuższy czas w wodzie, były one pokryte różnymi organicznymi substancjami, no i miejsce ich ujawnienia nie było miejscem właściwym do tego, żeby wykonywać czynności zmierzające do oczyszczenia zwłok. To jest taki niezbędny element, który nastąpi prawdopodobnie w czasie sekcji zwłok. Oczywiście zwłoki znajdowały się w stanie dość znacznego rozkładu, nosiły ślady ingerencji ze strony zwierząt, zatem identyfikacja jest uproszczona, całkowita w tym momencie wydaje mi się niemożliwa”- powiedział Grzegorz Jędrzejewski, prokurator rejonowy Prokuratury Rejonowej w Sierpcu. 

Przypomnijmy
Kryrylo Vozniuk 4 listopada 2017 roku około godziny 22.00 udał się na dyskotekę do Borkowa Kościelnego, o północy był jeszcze aktywny w mediach społecznościowych, o godzinie 1.00 kontakt z mężczyzną się urywa. Z dniem 6 listopada ubiegłego roku sierpeccy policjanci rozpoczynają poszukiwania obywatela Ukrainy, zamieszkałego czasowo na terenie Sierpca. Po sześciu tygodniach, 12 grudnia, wznowiono poszukiwania, tym razem przy użyciu helikoptera. W tym samym czasie do  Sierpca przyleciała matka Kyrylo Vozniuka, która na własną rękę prowadziła poszukiwania. Po kilku dniach 17 grudnia przeszukano dno rzeki Sierpienicy przy udziale nurków i sonaru. Przeszukano miejsca na podstawie informacji otrzymanych m.in. od jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. Niestety i tym razem poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem.

SK
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe