Radni nie chcą odpowiedzi na piśmie

  • 25.04.2018, 09:39 (aktualizacja 04.05.2018 09:41)
  • SK
Radni nie chcą odpowiedzi na piśmie SK
Podczas 56. sesji Rady Miasta, poza sprawnym przegłosowaniem szeregu uchwał, radni wyrazili swoje niezadowolenie, wręcz oburzenie formą udzielania odpowiedzi przez burmistrza na interpelacje i zapytania.

Jak poinformował Wiesław Rypiński, przewodniczący Komisji Budżetu, Finansów, Rozwoju Gospodarczego i Promocji, w 2018 roku planowany jest wzrost cen wody i ścieków w wysokości: woda wzrost o 1,96 % czyli 7 groszy za 1 metr sześcienny, ścieki 2,11%  czyli 9 groszy za 1 metr sześcienny w stosunku do roku ubiegłego. Radny dodał, że o wysokości podwyżki decydują Wody Polskie, Rada nie ma na to wpływu. Barbara Gil, przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury, Opieki Społecznej i Zdrowia, przedstawiła Radzie stan zadłużenia szpitala wobec jednostek miejskich, tj. wobec ciepłowni ponad 14 tys. złotych, EMPEGIEK-u ponad 22 tys. zł. Radna dodała, że od 1996 roku do 2017 roku miasto dofinansowało szpital w wysokości 1 miliona 498 tys. złotych, w samym 2017 roku dofinansowanie sięgnęło 50 tys. złotych.

Interpelacje i zapytania radnych 
głównie dotyczyły prac remontowych ulic i bezpieczeństwa w mieście. Radny Malanowski dopytywał o stan targowiska. Radny Długokęcki zadawał pytania pod kątem bezpieczeństwa. Mówił o złym stanie studzienek i o dziurach na ulicach w mieście. Pytał, kiedy zostanie utwardzony parking przy rynku,  na jakim etapie są przetargi związane z utwardzeniem ślepej uliczki przy panoramie czy remont chodnika na ul. Narutowicza. Odczytał także petycję mieszkańców ul. Benedyktyńskiej, którzy zabiegają o remont będącego w złym stanie chodnika. Radny Rypiński domaga się przedstawienia bilansu spółek miejskich w Sierpcu. Wojciech Jaworowski zaczął od interpelacji złożonej 27 lutego i otrzymanego od burmistrza wyjaśnienia. Pytał, jakie trudności były w spółce  ZGKiM, że burmistrz 2 dni przed końcem roku powołał drugiego członka. Nazwał to obejściem prawa. Radny wyraził też oburzenie co do niesprawiedliwego podziału przez burmistrza środków na inwestycje w mieście z ostatniej nadwyżki budżetowej w wysokości 2mln 200 tys. złotych. Przypomniał Jarosławowi Perzyńskiemu, że zgodnie z jego deklaracjami obiecał on przeznaczyć z tej nadwyżki około 80 tys. złotych na budowę parkingu przy ul. Słowackiego. Mieszkańcy tamtejszej wspólnoty przygotowali z własnych środków projekt, niestety przy tworzeniu budżetu na 2018 rok burmistrz zapomniał o złożonej deklaracji. Radny Jaworowski stwierdził, że mieszkańcy zostali oszukani przez burmistrza. W dalszej części pytał o zakupioną przez miasto maszynę służąca do utrzymania i pielęgnacji terenów zieleni. Pytał, na jakich zasadach i za jaką kwotę została kupiona, oraz kto podjął taką decyzję, ponieważ Rada nic o tym fakcie nie wiedziała i zgody na zakup nie wyraziła. Radny nawiązał także do otrzymanej od burmistrza pisemnej odpowiedzi na wcześniejsze zapytania i interpelacje, dodał, że jest ona niewyczerpująca i nic z niej nie wynika.

Barbara Gil swoją wypowiedź rozpoczęła od poparcia wszystkich interpelacji, które padły od radnych. Zaapelowała o uaktywnienie służb miejskich do sprzątania miasta, oraz pytała, który pracownik miejski jest odpowiedzialny za czystość w mieście. Jako przykład podała cmentarz w okresie Świąt Wielkanocnych, na którym było brudno, a śmieci nie zostały uprzątnięte. Pytała o tajemniczego inwestora, a dokładnie, co dalej w tej sprawie zrobił burmistrz.

Forma pisemna
Burmistrz ze względu na ponad czterdzieści kilka interpelacji i zapytań oraz z uwagi na ich szczegółowość postanowił udzielić radnym pisemnej odpowiedzi z zachowaniem terminowości. Odniósł się tylko do radnego Jaworowskiego:
-„Chciałbym się odnieść do zniesławienia, które padło ze strony Pana Radnego, jakoby coś odbywało się niezgodnie z procedurami, jeśli chodzi o kwestię prezesa. Między innymi przygotuję Panu informację, że to, co Pan stwierdził na sesji, jest nadinterpretacją tego, co miało stan faktyczny w spółce. Jeśli chodzi o inne sugestie, brak przetargów, urządzenia, które zostały zakupione niezgodnie z procedurami, czy inne tego typu sugestie, które można by było wyciągnąć z Pana wypowiedzi, sugerowałbym najpierw zajrzeć na BIP, sprawdzić procedurę przetargową, która tam się znajduje, sprawdzić dokładnie, czego dotyczyły przetargi, sprawdzić dokładnie, o jakich maszynach rozmawiamy, bo tutaj też ma Pan informacje nierzetelne, nieprawdziwe, i dopiero wtedy zarzucać cokolwiek burmistrzowi”- powiedział m.in. burmistrz Sierpca.
Dodał, że przy złożonym projekcie do ministerstwa i dotacji zewnętrznej dotyczącej inwestycji budowy boiska obok gimnazjum były robione również dachy przy „Trójce”. Uwzględniając w projekcie boisko ze sztuczną nawierzchnią, uznano, że potrzebna będzie maszyna na jej utrzymanie. Na koniec Jarosław Perzyński poprosił radnego o weryfikowanie źródeł pozyskiwanych informacji.
Po przegłosowaniu uchwał, w punkcie obrad poświęconym sprawom różnym radni wyrazili swoje oburzenie i niezadowolenie z decyzji burmistrza co do udzielenie odpowiedzi na zapytania i interpelacje w formie pisemnej. Radni domagają się ustnych odpowiedzi bezpośrednio w trakcie sesji Rady Miasta. Radny Chrzanowski dodał, że nie wszyscy patrzą na BIP czy Facebooka, liczy się „żywe słowo”. 
-„ …Spotkałem się z naczelnikami, przeczytałem wszystkie punkty, wspólną decyzją naczelników i moją, za którą ja biorę odpowiedzialność, jest to, że ilość materiału jest tak spora, że nie jestem w stanie odpowiedzieć Państwu na dużą część pytań. Proszę zauważyć, co się później dzieje, że nie ma odpowiedzi na piśmie i są niedopowiedzenia, są zarzuty, które powodują, że jestem posądzany o sytuacje, które nie mają miejsca, więc chciałbym zawnioskować, też spytać się pani mecenas, jak to jest, czy większość z tych pytań czterdziestu paru, pięćdziesięciu paru to są interpelacje czy to są zapytania, czy w ogóle część z tych pytań powinna trafiać w takiej formie na sesję. Ma pani doświadczenie z innych urzędów, i jak to wygląda inaczej, bo oczywiście możemy sobie udowadniać, że gdzieś leży papierek na czyjejś posesji … ja nie mam oporów, żeby papierek podnieść i wyrzucić do kosza, niezależnie od tego czy on znajduje się na działce miejskiej czy na działce powiatu, czy na działce wojewódzkiej. Czasami zniżamy się do takiego poziomu szczegółowości pytań, że w tym momencie część interpelacji, zapytań jest kierowana zupełnie nie do osoby, która powinna na to pytanie odpowiadać. Bo mieliśmy takie przypadki, że rozmawiamy o częściach, które są częściami spółdzielni, już nie mówię o czystości na drogach. Tutaj powiem jasno, że miasto to w jakiś sposób koordynuje i o to powinno dbać, ale czasem są pytania dotyczące działek, które nie są w kompetencji miejskiej i my musimy się na to przygotować. Te wszystkie pytania są na stronach, my je zamieszczamy w BIP-ie, my niczego nie ukrywamy, wolę odpowiedzieć na piśmie, żeby później ktoś nie zarzucał mi, że czegoś po prostu nie ma”- powiedział Jarosław Perzyński.
Przewodniczący Rady oznajmił, że radni będą wracać do interpelacji i zapytań, oraz czytać udzielone przez burmistrza odpowiedzi. 
-„Pan będzie czytał, bo ja poproszę Pana, żeby Pan odpowiadał, nie na piśmie tylko przed kamerami, oczywiście czytając…”- powiedział Jerzy Stachurski. 
Przewodniczący Rady dodał, że radni mają świadomość, że nie na wszystkie pytania można od razu udzielić odpowiedzi, ale są takie, na które burmistrz powinien na bieżąco ich udzielić, informując tym samym mieszkańców. Swoje niezadowolenie z formy udzielania przez burmistrza odpowiedzi wyraził Wojciech Jaworowski, dodając, że są one niewyczerpujące. 
-„Panie Radny, jest Pan najlepszym przykładem tego, że odpowiedzi muszą być na piśmie, bo jeśli nie tak dawno, na ostatniej sesji wypowiadał się przed Panem uznany w Sierpcu prawnik, mecenas, który zna się na fachu, a mimo to Pan wraca do tej sprawy. Myślę, że aspekty prawne zna on w sposób niemniej dobry jak Pan, a nawet myślę, że lepszy (…), uszczypliwością było zarzucanie mi przed społecznością niektórych rzeczy (…) można sprawdzić jeśli się chce, można uznać stanowisko merytoryczne osoby, jaką jest niewątpliwie mecenas Suski, a dzisiaj słyszę po raz kolejny, że to, co było powiedziane, jest omijaniem prawa, więc jeśli Pan pozwoli, pozwolę sobie odpowiadać Panu na piśmie, bo to są kwestie, które muszę akurat w Pana przypadku opisywać nad wyraz dokładnie, sumiennie, żeby nie było później zarzutów, że coś jest nie tak. Jesteśmy transparentni i jesteśmy w stanie to udowodnić”- dodał burmistrz. 
Radny Chrzanowski przyznał rację burmistrzowi, powiedział, że są pytania, które wymagają pogłębionej wiedzy. Natomiast dziwi go fakt, że na pytania np. dotyczące harmonogramu budowy stadionu czy rozpoczęcia budowy np. ul. Kasztanowej radni nie uzyskali odpowiedzi, mimo że na sesji obecni byli naczelnicy poszczególnych wydziałów.

SK
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe