Kasztelanka Sierpc mistrzem płockiej ZetGieBe Basket Ligi

  • 20.06.2018, 12:13
  • Radek
Kasztelanka Sierpc mistrzem płockiej ZetGieBe Basket Ligi
Zwycięstwo sierpeckiego koszykarskiego zespołu w płockiej lidze koszykówki stało się faktem. Kasztelanka Sierpc dokonała wspaniałego wyczynu, zostawiła w tyle świetne ekipy z Płocka i może cieszyć się ze zwycięstwa w końcowej klasyfikacji ligi.

To już jest koniec, nie ma już nic… śpiewały niegdyś Elektryczne Gitary. Bo to prawda, kolejny sezon ZetGieBe Basket Ligi dobiegł końca. Gdy rozpoczynali zmagania, jeszcze w 2017 roku, miałem przyjemność pisać o drużynie Kasztelanki Sierpc, że jest bardzo zmotywowana i będzie dążyć do osiągnięcia spektakularnego wyniku. Ekipa z Sierpca gromiła drużyny, które stawały na jej drodze, jej koszykarze przewodzili w ligowych statystykach. Takie treści miały artykuły, które ukazywały się na łamach Kuriera Sierpeckiego. Na koniec sezonu Kasztelance zostały do rozegrania trzy mecze, w tym pojedynek z mistrzem ligi sprzed dwóch sezonów – drużyną Alpha Team Płock. Ale po kolei. Jako pierwszy naprzeciw Kasztelanki stanął Medyk Płock. Już pierwsza kwarta pokazała, że sierpczanie nie mogą doczekać się meczu z Alphą. Żądny rewanżu za poprzedni finał, za poprzednie lata niebytu na tronie team dowodzony przez Przemysława Mielczarka grał jak z nut. Wynik pierwszej odsłony to 19:9, pierwszej połowy już 47:27. Świetnie grał cały zespół. Od zbiórki pod swoim koszem po rozegranie i bardzo mądry atak Kasztelanka prowadziła ten mecz, nie pozwalała sobie na niepotrzebne straty. Sierpc był lepszy w każdym elemencie gry. To musiało zakończyć się pewnym zwycięstwem i tak też się stało. Kasztelanka wygrała 102:57 i już myślała o meczu z Alphą. Taki mecz w tej lidze jest jak starcie Orlenu Wisły Płock z PGE Vive Kielce czy Barcelony z Realem Madryt. Już sama myśl na to spotkanie wyzwala dodatkowe emocje. Bo kto nie chce pobić mistrza? A mistrzem przecież od dwóch sezonów jest Alpha. Pamiętam, jak jeden z zawodników z Sierpca mówił „My chcemy po prostu to wygrać”. Podejście bardzo ambitne i profesjonalne, ale tę ambicję trzeba było pokazać na koszykarskim parkiecie. Nikt nie wie, co przed meczem o taką stawkę powiedział do swoich graczy sierpecki trener Przemysław Mielczarek. Nikt nie wie, co było w głowach zawodników w szatni przed tym, zanim wyszli na przedmeczową rozgrzewkę. Jedno było pewne, Alpha ma mistrzowski tytuł i trzeba jej go odebrać. Kibice wierzyli w sukces sierpczan. Jednak już pierwsza kwarta pokazała, że płocczanie tego tytułu nie chcą oddać. Gracze Kasztelanki przyzwyczaili swoich fanów do tego, że prowadzą po pierwszej odsłonie, a tutaj tablica pokazywała wynik 23:17 dla Płocka. Po pierwszej połowie było 46:37 dla Alpha Team. Na drugą połowę sierpczanie wyszli tak,  jakby to miał być ich ostatni mecz w życiu. „Siedziało” praktycznie wszystko, stąd i wynik kwarty 21:11. Punktowo drużynę „ciągnęło” trio Czajkowski, Mielczarek, Kowalski, którzy łącznie w meczu rzucili Alphie 67 punktów. I oto przed ostatnią kwartą na tablicy widniał wynik 57:58 dla Kasztelanki. Jeden punkt przewagi. Czym on jest w koszykówce? Tym, że z zaciśniętymi zębami trzeba grać do końca, trzeba być lepszym w każdym detalu. I tak też było. Sierpc „wyszarpał” sobie to zwycięstwo. Wynik ostatniej kwarty to 21:19 dla Kasztelanki, całego spotkania 79:76 dla Sierpca. Tym razem to gracze z Sierpca mogli unieść ręce do góry w geście triumfu. Gra drużyny z Płocka zasługuje jednak na ogromną pochwałę. W teamie punktowo wyróżnili się: Miłosz Bieńkowski (22 pkt.), Michał Maksimik (14 pkt.), Piotr Kaźmierowski (12 pkt.). Po tym meczu Kasztelankę czekało już tylko spotkanie z Iskrą Płock. Uradowani zwycięstwem z Alpha Team pokonali Iskrę 89:75 i mogli świętować mistrzostwo. Było confetti, były szampany, był wymarzony puchar. Było to, co Kasztelance od dawna się należało. Swoją grą, uporem i determinacją pokazała, jak wraca się na szczyt. Jej wszyscy koszykarze świetnie prezentowali się przez cały sezon. Mariusz Czajkowski został wybrany najbardziej wartościowym graczem ligi (MVP) i został najlepiej asystującym zawodnikiem. Damian Mielczarek wygrał klasyfikację najlepiej punktujących, Konrad Kowalski został najlepiej zbierającym i blokującym. Sukces, sukces i jeszcze raz sukces. Trzeba to powtarzać i cieszyć się z tego fenomenalnego wyniku.
Trener mistrzów, a co za tym idzie najlepszy trener ligi, Przemysław Mielczarek mówił:
- Dziękuję kibicom za to, że trzymali za nas kciuki. Trzymają nie od dzisiaj, nie od wczoraj, ale od kilku ładnych lat. To się czuje i to bardzo pomaga. Kiedy wychodzisz na mecz i ktoś oklaskuje twoje akcje, wtedy gra się zupełnie inaczej. Cieszymy się, że Sierpc znowu pokazał, że gra dobry basket. Z tego miejsca dziękuję każdemu, kto choćby przez chwilę był w naszym składzie. Są zawodnicy, którzy grali mniej, są tacy, którzy grali częściej. Dzisiaj pragnę podziękować bez wyjątku każdemu z nich, bowiem każdy był ważnym elementem tej układanki. Dziękuję Marcinowi Mosakowskiemu za pomoc i wsparcie. Cieszę się, że od wielu lat potrafimy zebrać taki skład, aby powalczyć z każdym w Płocku czy też innym mieście. Dawniej mogliśmy cieszyć się ze zwycięstw o puchar ligi PKN Orlen S.A., dzisiaj udało się wygrać ZetGieBe Basket Ligę. Najważniejsze jest dla nas to, że wciąż jesteśmy głodni dobrej gry i czerpiemy frajdę z koszykówki.
Najbardziej wartościowy gracz ligi Mariusz Czajkowski, który ostatnio w parze z Konradem Kowalskim wygrał turniej 2 x 2 w Płocku, dodał:
- Ostatnie trzy sezony nie były dla mnie i dla Kasztelanki zbyt owocne. Mam na myśli tutaj mistrzostwo ligi w Płocku, o którym od dawna marzyliśmy. Detale decydowały o tym, że Płock wyprzedzał nas na ostatniej prostej. Tym razem było inaczej. Wspólnie z kolegami i trenerem bardzo cieszymy się z tego tytułu. Nie jestem już pierwszej młodości, ale w głowie siedzi jeszcze chęć udowodnienia, na co stać Sierpc w koszykówce. Myślę, że solidnie przepracowałem okres przygotowawczy, trenując w hali, na siłowni i grając jeden, dwa mecze w weekend. Poza Kasztelanką grałem także w lidze we Włocławku, stąd tych meczów było dużo. Cieszymy się, że omijały nas większe kontuzje, każdy z graczy starał się jak najlepiej wykonywać swoje zadania na parkiecie. Bardzo dziękuję chłopakom z drużyny i trenerowi, to nasz wspólny sukces. Chcielibyśmy podziękować burmistrzowi Sierpca i przewodniczącemu Rady Miejskiej w Sierpcu za zakup pamiątkowych koszulek i czapek na finał ligi. Ubolewam jednak nad tym, że w Sierpcu boiska do gry nie są przepełnione tak jak kiedyś. Bywało przecież tak, że aby pograć, trzeba było poczekać na swoją kolej, aż starsi zejdą. Dzisiaj trudniej jest zebrać drużynę, aby np. wspólnie wynająć halę.
Mariusz jest instruktorem koszykówki, zapytany o pomoc młodszym, popularny Michael mówił: 
- Chętnie pomogę każdemu zainteresowanemu basketem, który się do mnie zgłosi, służę pomocą merytoryczną, pomocą w treningach. Mam nadzieję, że wielu młodych zawodników zaszczepi w sobie miłość do koszykówki i zacznie uprawiać ten sport. Jeżeli chodzi o możliwość gry w Sierpcu, to gramy praktycznie całym rokiem: latem często na boisku przy dawnej Policji, zimą w hali SP nr 2, w hali w Mochowie. Zapraszamy wszystkich chętnych do gry.
Prawdziwego sportowca poznaje się po tym, że chce pomóc w rozwoju innym i to się bardzo chwali.
Anwil Włocławek został mistrzem Polski w koszykówce w najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju, Polski Cukier Toruń został brązowym medalistą. Sierpc wygrał ligę w Płocku. Może nieprzypadkowo te miasta leżą na mapie kraju tak blisko siebie? Może władze miasta i powiatu sierpeckiego ruszą koszykówkę w Sierpcu,  aby móc dążyć do wyników teamów z Włocławka i Torunia? To pytanie będę powtarzał tak często, jak będzie mi dane pisać o koszykówce. A tymczasem gratulacje Panowie, brawo Sierpc!

Radek

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe