Rozmowa z Jarosławem Perzyńskim, burmistrzem Sierpca

  • 27.06.2018, 10:39 (aktualizacja 05.07.2018 10:41)
  • SK
Rozmowa z Jarosławem Perzyńskim, burmistrzem Sierpca
.

Sylwia Krupińska: W ostatnim czasie na oficjalnym profilu facebookowym burmistrza pojawiła się informacja o nowych miejscach pracy. Może Pan już coś konkretnie powiedzieć naszym mieszkańcom? 

Jarosław Perzyński: Staraliśmy się od tak naprawdę dwa i pół roku pozyskać inwestora, u którego pracuje jedna z mieszkanek Sierpca. Właśnie przez nią udało się nawiązać ten kontakt z inwestorami. Byli oni u nas 2 lata temu. Wtedy niestety z uwagi na brak miejsc magazynowych w Sierpcu nie udało się tego projektu sfinalizować. Po pewnym czasie  nawiązaliśmy kontakt ponownie. W tym roku przyjechali do nas właściciele z Anglii. Odbyłem z nimi kilkugodzinne spotkanie. Rozmowy potoczyły się w sposób zadowalający. Jesteśmy teraz na etapie finalizacji kwestii lokalowych, ale z tego, co wiem i widziałem, inwestor już rozpoczął procedurę rekrutacji pracowników. Na chwilę obecną będzie rekrutowanych około 25 pracowników, aczkolwiek ta liczba ma wzrastać z każdym miesiącem. Liczymy, że do końca roku to zatrudnienie może osiągnąć około 60 osób z perspektywą wzrostu w kolejnych latach. 

Sylwia Krupińska: W ostatnim czasie Sierpc obiegła informacja o sprzedaży „Pekaesów” i wykupieniu tego terenu przez osobę prywatną. Czy to prawda i co dalej z sierpeckim dworcem autobusowym?

Jarosław Perzyński: Firma, która do tej pory korzystała z dworca autobusowego zarówno u nas w mieście, jak i w pozostałych miastach, rezygnuje ze swojej podstawowej działalności, jaką jest przewóz osób. Rzeczywiście pojawił się nowy właściciel gruntów. Na tych gruntach mają powstać sklepy, które będą podzielone na segmenty kilkusetmetrowe do 400 metrów, jeśli dobrze pamiętam. Jednakże jesteśmy teraz na etapie procedury  warunków zabudowy. Czyli miasto ma pewne oczekiwania. Oczekiwaniem jest na pewno pozostawienie funkcji dworca autobusowego w tym miejscu. Nie wyobrażam sobie, żeby ta lokalizacja, która jest dogodna dla uczniów „Ogólniaka”, „Ekonomika”, „Mechanika” mogła zniknąć z mapy Sierpca jako dworzec autobusowy. Więc to jest jeden z warunków. Drugim warunkiem jest kwestia związana ze sklepikami, które w pobliżu mają sierpeccy przedsiębiorcy. Chciałbym również, żeby można było w bryle lub poza bryłą, ale w ramach właśnie tej działki, zagwarantować miejsca do świadczenia usług lub handlu właśnie dla tych, którzy te budki w okolicach PKS-u posiadają. Trzecią kwestią jest kwestia związana z wymianą gruntów pomiędzy miastem a inwestorem, Mało kto wie, ale cały ten teren chodnika, parkingu wzdłuż ulicy Jana Pawła II na wysokości PKS-u jest terenem prywatnym. Mamy problemy, żeby zmienić tam chodnik, żeby cokolwiek zainwestować w ten teren, gdyż nie są to nasze grunty. Więc ta sprawa toczy się. Myślę, że to jest jeszcze kwestia pół roku zanim zacznie się jakaś większa budowa, ponieważ tyle potrwa, moim zdaniem, procedura wuzetki.

Sylwia Krupińska: Pod koniec ubiegłego roku informował Pan o odblokowaniu terenów inwestycyjnych przyległych do mleczarni. Minęło już kilka miesięcy. Na jakim etapie jest postępowanie w tej sprawie?

Jarosław Perzyński: Jestem w ciągłym kontakcie z prezesem mleczarni. W tym momencie toczy się procedura sprzedaży ulicy Bobrowej dla OSM. Powinna zostać zakończona w ciągu miesiąca lub półtora miesiąca. Mleczarnia uzyskała zgodę na rozpoczęcie rozbudowy części swojego zakładu. Mleczarnia podzieliła tę inwestycję na dwie części. Pierwsza to jest rozbudowa aktualnie działającej części zakładu. Chodzi tutaj o część do konfekcjonowania serów. Będą tam dodatkowe linie, co ma być wykonane do końca tego roku lub do początku następnego i wpłynie na kolejne nowe miejsca pracy w zakładzie. Natomiast duży projekt powinien być ukończony w następnym roku, ale  rozpoczęty jeszcze w tym, na przełomie października, listopada. Mówimy o wybudowaniu około hektarowej hali na nowych terenach po lewej stronie od ulicy Bobrowej. Na tych terenach powstanie duża hala. Ten obszar zostanie troszeczkę zmieniony. Jak powiedziałem, mam nadzieję, że ta inwestycja zakończy się w roku następnym i ona również przyniesie kilkadziesiąt nowych miejsc pracy.

Sylwia Krupińska: W ostatnich dniach zostało oddane do użytku boisko przy Gimnazjum Miejskim. Mieszkańcy pytają, chcą wiedzieć, czy to będzie obiekt sportowy dostępny tylko i wyłącznie dla uczniów gimnazjum, czy będą mogli z niego korzystać wszyscy. 

Jarosław Perzyński: Tak, rzeczywiście. Ostatnie tygodnie to zakończenie pracy na terenie boiska i urządzeń, które są tam dookoła, czyli skoczni, bieżni. Na chwilę obecną przygotowujemy się, wspólnie z Radą Miejską, do uruchomienia tego terenu na okres wakacji. Chcemy, żeby dzieci, ale też i nie tylko one, w godzinach między 15:00 a 20:00 przez okres wakacji mogły z tego boiska korzystać. Z niego, jak również z boiska przy Szkole Podstawowej nr 3. Jak widać na podstawie boiska przy Liceum Ogólnokształcącym, te obiekty przy szkołach są problematyczne z uwagi na prawo, które nas obowiązuje. Musimy mieć opiekuna, co generuje dodatkowe koszty. Na wakacje jesteśmy pewni, że te środki znajdziemy, pozyskamy, a przez okres wakacji będziemy szukać rozwiązań w taki sposób, żeby nie generując dodatkowych kosztów dla miasta, można było te tereny przekazać do użytkowania. W grę wchodzi wyjaśnienie kwestii odpowiedzialności za ewentualne szkody na zdrowiu, które mogą powstać na terenie boiska, które de facto znajduje się na terenach szkół, za które odpowiadają dyrektorzy. Sprawa więc jest dość skomplikowana. Mamy rozwiązanie na lipiec i sierpień, a przez te dwa miesiące będziemy się starali znaleźć rozwiązanie, żeby te obiekty były ogólnodostępne po godzinach funkcjonowania szkół, dla wszystkich mieszkańców miasta.

Sylwia Krupińska: Proszę powiedzieć, jak wygląda sytuacja finansowa miasta? O ile wzrósł budżet? Nadmieniam, że wiemy, iż w ostatnich czterech latach miasto poprawiło się w rankingach.

Jarosław Perzyński: Tak, ostatnio informowaliśmy, że za rok 2016 zostały przebadane wskaźniki finansowe ponad 200 miast na terenie Polski. Zajęliśmy tam bardzo wysokie miejsce, 25. jeśli chodzi o parametry zadłużenia,  inwestycji, tych wszystkich rzeczy związanych właśnie ze stanem finansowym poszczególnych miast. Wyprzedziły nas miasta bardzo turystyczne albo miasta, które są sypialniami dużych metropolii. To na pewno cieszy. Przez ostatnie 3 lata spłacaliśmy zadłużenie, nie generowaliśmy dużych kredytów. Pierwszym rokiem z zaciągniętym większym kredytem będzie teraz rok 2017. Kredyt będzie częściowo finansował budowę stadionu przy Centrum Kultury i Sztuki. Można więc  powiedzieć, że zadłużenie na poziomie kilku czy kilkunastu procent to jest bardzo małe zadłużenie i nasze rankingi, nasza sytuacja finansowa jest pod tym względem bardzo dobra. Jesteśmy rzetelnym płatnikiem, spłacamy wszystkie zobowiązania Staramy się z roku na rok oszczędzać, czyli mieć jakieś wolne środki. Budżet w tym momencie wzrasta i jest to kwota około 70 mln. Mówimy o kwocie z różnymi dodatkami, takie jak chociażby 500 +, ale nawet bez tego widać wyraźnie wzrost dochodów miasta.

Sylwia Krupińska: Decyzją władz centralnych zmienia się wynagrodzenie wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Czy Pana również dotknie ta zmiana? Mam tu na myśli otrzymywane wynagrodzenie. Czy ono ulegnie zmniejszeniu?

Jarosław Perzyński: Przygotowałem projekt uchwały dotyczący zmiany w wynagrodzeniu burmistrza. Uchwała będzie w najbliższym czasie przechodziła przez Radę Miejską. Przez 3 lata mojej kadencji nie korzystałem z przywileju najwyższej stawki wynagrodzenia, jaką mogą otrzymywać burmistrzowie, wójtowie. Jest to kwota prawie 13000 złotych. Moje zarobki były niższe i chociaż dotkną mnie również te zmiany, to z uwagi  na to, że nie korzystałem z tego maksymalnego progu, te zmiany będą proporcjonalnie mniejsze, ale to będzie około 10% obniżki wynagrodzenia. Obejmując stanowisko burmistrza, informowałem, że pieniądze nie są podstawową motywacją dla mnie do objęcia funkcji burmistrza miasta Sierpca. Chciałbym, i myślę, że widać to w działaniach, realizować misję rozwoju naszego miasta. Ta obniżka, jak gdyby, jest kwestią wtórną. Całe szczęście tutaj mam mocne wsparcie żony, która przejęła firmę. Dzięki temu również mogę twierdzić, że kwestie finansowanie nie są dla mnie kluczowe. 

Sylwia Krupińska: W mieście ubywa drzew. Te, które są, zostały podcięte. Proszę podać powód.

Jarosław Perzyński: Część drzew jest wycinana w związku z inwestycjami, które są realizowane w mieście. Tutaj mówimy o budowie stadionu. Tutaj mówimy o terenie prywatnym, czyli PKS-ie. Te drzewa, które zostały wycięte, są w ciągu roku, dwóch lub maksymalnie trzech, w zależności od inwestora, wymienione na nowe nasadzenia. Staramy się o to dbać. Tych nasadzeń z roku na rok będzie coraz więcej. To kwestia znalezienia odpowiednich terenów, może zaplanowania nowego parku na terenie miasta. Myślimy tutaj o dzielnicy Witosa. Tam znajdziemy miejsce na nowe drzewa. No i systematycznie wprowadzamy roślinność wieloletnią w parkach, która też w jakiś sposób ma sprawić,  że miasto będzie miało zielone płuca, jakimi niewątpliwie są parki.

Sylwia Krupińska: Zbliża się III Kasztelański Festiwal Smaków. Kto wystąpi dla mieszkańców i w jakie dni?

Jarosław Perzyński: Przygotowaliśmy po raz kolejny trzydniową imprezę, na której, myślę, będzie jeszcze więcej atrakcji niż w roku ubiegłym. Skupiliśmy się głównie na młodzieży, ale również dla osób starszych będziemy mieli moc artystów, więc po kolei... W piątek wystąpią zespoły lokalne, nasze sierpeckie i Quebonafide. To jest raper, który będzie grał jako gwiazda wieczoru. W sobotę ruszy miasteczko, w którym znajdzie się troszeczkę lokalnych smaków, prawdopodobnie będziemy mieli sery, wędliny, oczywiście napoje bezalkoholowe (śmiech). Zagrają Elektryczne Gitary, Dawid Kwiatkowski i gwiazda estrady - Maryla Rodowicz. Myślę, że to jest mocny zestaw. Liczę, że każdy w tym dniu coś dla siebie znajdzie. Przygotowaliśmy, jak zawsze, dużą ilość darmowych dmuchańców do użytkowania przez najmłodszych sierpczan. Jeśli chodzi o niedzielę, tutaj jak zawsze królować będzie disco polo. Wystąpią Piękni i Młodzi Defis i Mario Bischin, artyści z górnej półki, którzy sprawią, że te parę godzin niedzielnego popołudnia spędzimy w bardzo dobrej atmosferze Do tego dojdą liczne konkursy sponsorów. Myślę, że też pojawi się pewna niespodzianka, której jeszcze w Sierpcu nie było. Ale o tym będziemy informować stopniowo, żeby troszeczkę podgrzewać atmosferę przed koncertem. W tym roku jesteśmy na Witosa. Myślę że tam będzie odbywał się Festiwal Smaków przez kolejne lata, do czasu wybudowania odpowiedniej infrastruktury na tak zwanym dołku, czyli na Placu Chopina. 

Sylwia Krupińska: Pod koniec maja uczestniczył Pan w IV Kongresie Młodego Samorządu w Dusznikach Zdroju. Jak to spotkanie przełoży się na Pana pracę jako burmistrza? Jaki efekt przyniesie to dla miasta?

Jarosław Perzyński: Nie przyniesie, tylko już przyniosło. Bo tak naprawdę z młodymi samorządowcami, czyli tymi, którzy otrzymali od społeczeństwa mandat w ostatnich wyborach, przed 35. rokiem życia, spotykamy się już od czterech lat. Są to spotkania osób z pasją, osób, które mają jakąś wizję rozwoju swoich miast. My tymi pomysłami wymieniamy się między sobą, wymieniamy się chociażby informacjami z codziennych spotkań z mieszkańcami i ich potrzebami. Rozmawiamy o kwestiach finansowych, mówimy o inwestycjach. Szereg rzeczy, które pojawiły się w Sierpcu, pojawiły się, gdyż któryś z samorządowców zrealizował ten pomysł u siebie w gminie i reszta z nas w jakiś sposób wzoruje się na nim. Tak samo jak niektóre pomysły sierpeckie są adaptowane na warunki innych gmin w całej Polsce. Myślę, że to jest widoczne. Pozytywna energia, która płynie od młodych burmistrzów, wójtów, jest widoczna. My się tą pozytywną energią w jaki sposób wymieniamy. Wymieniamy się pomysłami i staramy się wspierać nawzajem zarówno w sposób mentalny, jak i pomysłami, które wykorzystujemy na co dzień w kontaktach z  mieszkańcami.

Sylwia Krupińska: Dobiega końca pańska kadencja. Który ze zrealizowanych projektów jest dla pana najistotniejszy?

Jarosław Perzyński: To jest trudne pytanie, bo ciężko mi jest w tym momencie wybierać te najbardziej kluczowe. Ja myślę że to najbardziej kluczowe jeszcze przede mną. Z tych, które udało się zrealizować, zdecydowanie droga na skansen, również wielomilionowe inwestycje w drogi, które zostały zrealizowane na terenie naszego miasta. To na pewno rozpoczęcie budowy stadionu miejskiego. A tą „wisienką na torcie”, mam nadzieję, będą informacje, które zamierzamy przedstawić we wrześniu, październiku, mówiące o kolejnych, poza tymi dwoma, o których wspomniałem, inwestycjach w naszym mieście. To jest coś, czego tak naprawdę w tym momencie potrzeba naszym mieszkańcom, czyli nowe miejsca pracy. Myślę, że co najmniej o kolejnych kilkudziesięciu jeśli nie stu kilkudziesięciu będę chciał poinformować w trzecim kwartale tego roku.

Sylwia Krupińska: Proszę powiedzieć, z  czego jest Pan najbardziej dumny w naszym mieście? 

Jarosław Perzyński: Dumą na pewno napawają mnie mieszkańcy. Coraz więcej osób przychodzi do mnie ze swoimi pomysłami. Udaje nam się część z nich realizować, wspierać. Czasami bezpośrednio przez Urząd, czasami przez spółki. Cieszę się, że pomysłowość obywateli rozwija nasze miasto. Nie boją się wyzwań i coraz więcej osób spoza naszego miasta, które wyjechały, również dzielą się ze mną pomysłami, sugestiami. To cieszy i chciałbym, żeby tak było dalej, żeby jak najwięcej osób realizowało swoje pomysły właśnie na terenie Sierpca. 

Dziękuję za rozmowę.

SK
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe