Absolutorium i „w czynie społecznym”

  • 4.07.2018, 08:34 (aktualizacja 12.07.2018 08:37)
  • SK
Absolutorium i „w czynie społecznym”
Na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 maja 2018 roku, a dokładnie zmiany przepisów wynagradzania wójtów, burmistrzów i prezydentów, Radni Gminy na 41. sesji podjęli uchwałę w sprawie ustalenia wynagrodzenia miesięcznego wójta gminy. Burzliwie zrobiło się podczas dyskusji na temat stanu drogi w Babiec-Więczanki.

Wynagrodzenie wójta
Zgodnie z rozporządzeniem wynagrodzenie wójta składa się z wynagrodzenia zasadniczego, dodatku funkcyjnego, dodatku za wysługę lat oraz dodatku specjalnego. Obecnie, zgodnie z podjętą przez Radę Gminy uchwałą, kwota zasadniczego wynagrodzenia Jana Sugajskiego zmniejszona została z 5700 zł do 4700 złotych. Nowe zasady wynagrodzenia będą obowiązywać od 1 lipca br. Wójt podziękował i powiedział, że taka wysokość wynagrodzenia go satysfakcjonuje, zaś radny Bogusław Piotrowski aż dwukrotnie dopytywał, czy zmiana w wysokości wynagrodzenia dotyczy tylko wynagrodzenia zasadniczego. W ostateczności radni przegłosowali uchwałę, w której wynagrodzenie zasadnicze wójta wynosi 4700 zł, dodatek funkcyjny 1900 zł, dodatek za wysługę lat w wysokości 20% wynagrodzenia zasadniczego, czyli 940 zł, dodatek specjalny w wysokości 40% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego, co daje kwotę 2640 zł. Razem wynagrodzenie miesięczne otrzymywane od 1 lipca przez wójta Jana Sugajskiego wynosić będzie 10.180 złotych brutto. Podczas głosowania jeden głos był wstrzymujący. 

Babiec-Więczanki
Sołtys wsi Barbara Grzembska zwróciła się do wójta gminy i Rady Gminy z pisemnym wnioskiem o wznowienie granicy drogi na terenie ich wsi. W złożonym wniosku nawiązała do wcześniejszych pism, a dokładnie do otrzymanych odpowiedzi, które mówiły, iż gmina może wykonać naprawę ich drogi wiosną lub latem przy udziale funduszu sołeckiego. Fundusz ten wynosi 13 tys. złotych. Pani sołtys zaznaczyła, że fundusz przeznaczony jest na całe sołectwo i nie wystarczy na geodezyjne wyznaczenie granic i naprawy tej drogi, o którą zabiegają mieszkańcy wsi. W sprawie drogi w Babcu–Więczanki między radnymi a sołtys nawiązała się dyskusja. Jako pierwsza głos zabrała sołtys Barbara Grzembska, która dopytywała, w jakiej kwocie zabezpieczono środki finansowe w budżecie na tę drogę. Dodała,, że o jej budowę zarówno ona, jak i mieszkańcy zabiegają już od 2016 roku.
- „(…) widzę, że decyzje bardzo pochopne są podejmowane Panie Przewodniczący…Panie Piotrowski, Pan jest członkiem Komisji Rewizyjnej. Jest przeznaczone 198 tys. złotych na chodnik w Pana miejscowości, o ile pamiętam, cztery lata temu, będąc sołtysem, kupił Pan kostkę, która leży do tej pory, no a tu jest problem drogi” - powiedziała m.in. sołtys Babiec- Więczanki.
W dalszej części wypowiedzi sołtys poinformowała radnych, wójta i przewodniczącego, że niektórzy obecni na sesji mieszkańcy wsi w czynie społecznym, kiedy nie mogli przejechać, wozili na drogę kamienie i sami sobie ją remontowali.
- „(…) i kiedy ja słyszę Panie Piotrowski, że 198 tys. złotych przeznaczone jest na kostkę, a Ci Państwo…, to po prostu jest kpina, Panie Przewodniczący. To te 198 tys. złotych weźmy na 47 km tych dróg, to wychodzi na kilometr drogi 4 tysiące bodajże 213 złotych, tak wstępnie z tego, co pamiętam, co liczyłam. No to my w czynie społecznym pójdziemy i zrobimy tę kostkę. Jeszcze może poproszę tę resztę ludzi niezadowolonych z tych dróg, że pójdą i zrobią Panu tę kostkę w czynie społecznym”- powiedziała sołtys wsi.
Radny Piotrowski poinformował panią sołtys, że zakup kostki to była decyzja wszystkich mieszkańców. Przewodniczący Rady dopytywał, ile sołtys wsi Babiec-Więczanki z funduszu sołeckiego przeznaczyła na drogi. W odpowiedzi usłyszał, że ze względu na brak wytyczenia granic drogi nie wiedzą, gdzie mają zsypywać ewentualny żwir. Do rozmowy włączył się wójt, który oznajmił, że nie unika odpowiedzialności i w jego gestii leży zapewnienie mieszkańcom przejezdności dróg. Obecni na sesji mieszkańcy dość głośno wyrazili swoją złość na stan drogi, jaka jest w ich wsi. Są oburzeni, bo od lat walczą o jej naprawę, budowę i nic się w tej sprawie  nie robi. Po dość burzliwej dyskusji udało się ustalić kompromis. 
-„(…)  zlecamy jako gmina geodezyjne wskazanie granic tej drogi, żeby żwir był wożony w pasie drogowym”- powiedział wójt gminy.
W dalszych słowach, zanim zostaną powzięte przez gminę decyzje w sprawie drogi w Babcu-Więczanki, wójt poprosił, żeby sołtys wsi zagospodarowała na ten cel fundusz sołecki.

SK

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Piotr
Piotr 14.07.2018, 00:48
A gdzie jest o absolutorium? Bo bylem ciekawy, jak mozna dwukrotnie uchwalic absolutorium z dla wojta. A w ogole zmiencie dziennkarza, bo ten tekst jest kompletnie niezrozumialy.

Pozostałe