Zwycięski Orzeł

  • 5.09.2018, 10:19 (aktualizacja 05.09.2018 10:29)
  • Tyrion
Zwycięski Orzeł
W ciekawie zapowiadającym się starciu Orła Goleszyn z Unią Iłów skuteczniejsi okazali się gospodarze, którzy zwyciężyli 3:1.

Wrócić na tory zwycięstwa
Po nieoczekiwanej porażce przed tygodniem ze Skrwą Orzeł musiał zagrać zgoła inaczej niż w meczu derbowym, aby znów wrócić na tory zwycięstw. Zadanie nie wyglądało jednak łatwo, bo do Goleszyna przyjeżdżała Unia Iłów, która w tym sezonie odniosła dwa zwycięstwa i bardzo liczyła na kolejny komplet punktów. I to właśnie goście lepiej zaczęli to spotkanie, i w 7. minucie mogli wyjść na prowadzenie. Błąd popełniają defensorzy Orła. Piłkę przejmuje Mateusz Struzik. Ruszył na bramkę Patryka Kwaśniewskiego w sytuacji sam na sam. Zawodnik Iłowa uderzył niecelnie  i bramek w meczu nie było. Na kolejną bramkową akcję czekać trzeba było do 26. minuty. Wtedy to ładnie prawą stroną zaatakował Orzeł. Piłka trafia do Damiana Lisieckiego. Doświadczony napastnik zerwał się obrońcy i uderzył nie do obrony w długi róg bramki, doprowadzając do kapitulacji Adama Zwierza. Po tym golu mecz zaczął nabierać rumieńców. W 30. minucie ładnie urwał się obrońcom Iłowa Marcin Kądalski. Uderzył precyzyjnie, jednak bramkarz przyjezdnych z największym trudem odbił piłkę. W odpowiedzi w 36. minucie zaatakował Iłów. Po dośrodkowaniu na bramkę rywala strzelał Piotr Chmielak. Kapitan Unii spudłował i do przerwy Orzeł prowadził 1:0. 

Wymiana ciosów
Po wznowieniu gry mecz był jeszcze lepszy niż w pierwszych 45 minutach i co istotne, mieliśmy więcej bramek.  W 50. minucie w pole karne wbiegł Piotr Welenc. Był on tam pociągany za ramię i sędzia spotkania bez namysłu gwizdnął, wskazując na jedenasty metr. Do piłki podszedł Dawid Ziemczyk i pewnym uderzeniem zdobył drugą bramkę. Podrażnieni unici szybko skutecznie odpowiadają. Zaledwie po 180 sekundach pada gol dla gości. Szybka wymiana piłki w polu karnym Orła i strzał Huberta Krasonia, który pokonuje Patryka Kwaśniewskiego. Iłów zdobywa gola kontaktowego i mecz robi się wyrównany. Kolejna podbramkowa akcja ma miejsce w 68. minucie, a  odbywa się ona pod bramką Iłowa. Do piłki dobiega Lisiecki i sprytnie uderza, jednak minimalnie spudłował i gol nie padł. Ostatnie dziesięć minut mogło rozgrzać nawet najwybredniejszych fanów. Piłka była raz pod bramką Kwaśniewskiego, by po chwili znaleźć się w polu karnym Unii. W 82. minucie na bramkę Zwierza strzelał Lisiecki. Napastnik Goleszyna dobrze przymierzył, jednak bramkarz gości był na posterunku. W 87. minucie dobrą okazję na podwyższenie rezultatu ma Piotr Borowski. Niestety młodemu zawodnikowi Orła nie udało się celnie uderzyć. W odpowiedzi na bramkę Kwaśniewskiego uderzał Chmielak. Piłka ostatecznie zostaje zablokowana przez obrońców i wychodzi w pole. W 90. minucie znakomitą okazję na doprowadzenie do remisu ma Struzik. Pomocnik przyjezdnych uderzył z powietrza z 11. metra. Bramkarz Orła Patryk Kwaśniewski kapitalnie z największym trudem odbił piłkę, ratując swoją drużynę. „Pachniało” golem dla gości. Orzeł zepchnięty do defensywy, w doliczonym czasie gry przeprowadza zabójczą kontrę. Piłka trafia do Damiana Lisieckiego, który nie marnuje okazji sam na sam ze Zwierzem i umieszcza futbolówkę w siatce bramki gości. Wielka radość zawodników i kibiców Orła. Gospodarze zwyciężają 3:1, mając za przeciwnika trudnego rywala, który podobnie jak Goleszyn jest zaliczany do faworytów ligi. Orzeł zwyciężył zasłużenie i odkupił grzechy z poprzedniej kolejki. Unia zagrała trochę poniżej oczekiwań. Wszyscy spodziewali się mocnej, pomysłowo grającej ekipy, a przyjechała solidna drużyna, jednak niegrająca piłkarskich fajerwerków. Miała dużo przestojów, które Goleszyn potrafił skutecznie wykorzystać. To spotkanie pokazało, że w tym sezonie Liga Okręgowa będzie bardzo nieprzewidywalna i każdy może z każdym wygrać.

Tyrion

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe