Rehabilitacja z przytupem

  • 5.09.2018, 10:32
  • Tyrion
Rehabilitacja z przytupem
Po dwóch porażkach sytuacja beniaminka ze Słupi nie wyglądała zbyt dobrze. Na przełamanie Pogoń pojechała do Amatora Maszewo, drużyny dla odmiany, która jeszcze nie przegrała. Nasza drużyna zagrała bardzo dobre zawody i zasłużenie pokonała faworyta 1:3.

Kuriozalny gol
Ten mecz wydawał się starciem typu Dawida z Goliatem. Mający wysokie aspiracje Amator podejmował Pogoń, beniaminka, któremu bardzo potrzebne są punkty. Początek tego starcia był iście kuriozalny. Już w 3. minucie do własnego bramkarza zagrywa piłkę obrońca Maszewa Arkadiusz Kopaczewski. Bramkarz Amatora Konrad Wojtycki w dziwny sposób próbował uderzyć futbolówkę lepszą nogą, ale ostatecznie w nią nie trafił, a piłka natomiast trafiła do siatki. Podrażnieni takim obrotem sprawy gospodarze ruszają do ataku, jednak Pogoń mądrze się broni. Amator próbuje grać skrzydłami i wrzutkami w pole karne, Słupia jest na to przygotowana i rozbija ataki Maszewa. Goście nastawiają się na grę z kontry i czynią to bardzo dobrze. Jedna z nich w 34. minucie daje im korzyść. Piłkę prostopadle zagrywa Jacek Skrobiński do Przemysława Mysielskiego. Ten wychodzi na pozycję sam na sam z bramkarzem Amatora. Wojtycki fauluje naszego zawodnika, za co ogląda czerwoną kartkę, a dodatkowo mamy rzut karny, gdyż akcja ma miejsce w szesnastce Maszewa. Gospodarze mieli w tym momencie potrójny problem, bo oprócz czerwonej kartki i karnego, nie mieli na ławce drugiego bramkarza i między słupkami musiał stanąć zawodnik z pola Piotr Wachaczyk. Do egzekwowania karnego podszedł nasz grający trener Kamil Łęcki. Huknął z całych sił i „przełamał” ręce Wachaczyka, który wyczuł jego intencje. Nieoczekiwanie Pogoń prowadziła 0:2. Amator, nie mając nic do stracenia, ruszył do ataku. Strzały Rafała Sadeckiego, Tomasza Golata czy też Radosława Wiśniewskiego albo są blokowane przez obrońców, albo fantastycznie broni Łukasz Piłat. W ostatniej minucie pierwszej połowy wreszcie Amatorowi udaje się zdobyć kontaktową bramkę. Chwila nieuwagi zawodników Słupi i wyjście gospodarzy z kontrą 3:4. Piłka trafia od nogi do nogi maszewian i ostatecznie trafia do Łukasza Mielczarka, który z bliska nie daje szans naszemu bramkarzowi. Do przerwy goście prowadzili 1:2.  

Wymiana ciosów
Po rozpoczęciu gry niemal od razu zaczyna się wymiana „ciosów”. Akcja za akcją suną raz na jedną, raz na drugą bramkę. W 51. minucie Przemysław Mysielski otrzymuje dobrą piłkę od Bartosza Różańskiego. Mysielski znakomicie dostrzegł na prawej stronie Adriana Grabowskiego i krosowym  zagraniem podał mu futbolówkę. Ten ochoczo ruszył na bramkę rywali, wpadł w pole karne i strzałem w krótki róg zaskoczył Wachaczyka. Trzeci gol dla przyjezdnych nie zmienia zasadniczo obrazu gry. Amator szaleńczo atakuje bramkę Piłata, a Pogoń świetnie kontruje i powinna prowadzić znacznie wyżej. Zmarnowane świetne sytuacje Przemysława Mysielskiego, Adriana Sawickiego czy też Jacka Sobczaka chluby niestety nie przynoszą zawodnikom Pogoni. Zbytnia zabawa w polu karnym kończy się zmarnowanymi sytuacjami. W odpowiedzi na kontry gości Amator próbuje strzałów z dystansu, jednak kapitalnie tego dnia spisuje się Łukasz Piłat. Strzały Tomasza Golatowskiego, Krzysztofa Mielczarka czy też Tomasza Sudomira blokowane są przez defensywę lub trafiają łupem Piłata. Do końca meczu nie pada więcej goli i Pogoń dość sensacyjnie pokonuje na wyjeździe Amatora 1:3. Dużo szczęścia, błędy przeciwnika i znakomita taktyka pod przeciwnika spowodowały, że Pogoń wygrywa pierwszy mecz w sezonie i czyni to nie dość że w meczu wyjazdowym, to na bardzo ciężkim terenie w Maszewie. Nic tylko gratulować.

Tyrion

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe