MIASTO NIE ZWOLNI KUPCÓW Z DANINY

  • 15.03.2017, 10:35
  • JM
MIASTO NIE ZWOLNI KUPCÓW Z DANINY
Rocznie do miejskiej kasy trafia ponad 200 tys. zł dzięki tak zwanej opłacie targowej. Podczas gdy budżet się zwiększa, nerwy puszczają kupcom. Niektórzy z nich rezygnują z handlu.

Pan Mirosław miał swoje stoisko na sierpeckim targowisku do momentu, kiedy zyski z handlu przestały pokrywać koszty.  Narzeka, że stracił sporo klientów przez kolejne markety otwierane w Sierpcu. Jeden z nich stanął nawet tuż przy sierpeckim targowisku.

 

- Co targ musiałem płacić za to, że handluję. To nie były jakieś wielkie pieniądze. 28 zł za 6 mb. za targ, plus 90 zł rezerwacja miejsca, co miesiąc. Musiałem mieć swoje stoły do rozkładania towarów, bo miasto nam nic nie zapewnia. Pamiętam nawet, że był taki pomysł, że teren ma być utwardzony, zadaszony i mają być miejsca na handel. Skarżyliśmy się, że jesienią i wiosną jest błoto, a latem kurz i zwyczajnie towar się brudzi, a potem nikt nie chce go kupić - opowiada pan Mirosław. - Problemy zawsze tu były. Zresztą, kto by chciał tak żyć? Zimą zimno, latem gorąco. Warunki raczej spartańskie - dodaje.

 

 Handel obwoźny był jego sposobem na życie przez wiele lat. Od czasu, kiedy w kieszeni po każdym targu zostawało coraz mniej pieniędzy, postanowił zrezygnować. Stwierdził, że taki handel przestał się opłacać.  Podobnie sądzi pani Jadwiga, chociaż jeszcze się nie poddaje.

 

- Nie mam wyjścia i muszę tu stać, bo co zrobię? W moim wieku raczej na pracę nie mam co liczyć. Dobre i parę groszy, jak sobie dorobię do emerytury. Kokosów tu nie ma, bo markety pootwierali. Kto to słyszał, żeby nawet przy samym rynku? Ludzie chodzą na promocje, nie patrzą na to, że mam jajka wiejskie, zdrowsze. Idą tam, gdzie tanio - dodaje.

 

 

 

Pełna kasa

Aby pomóc drobnym handlowcom przetrwać nierówną walkę z dużymi marketami, wiele miast zrezygnowało z pobierania opłaty targowej. Już w ubiegłym roku handlowcy z nadzieją patrzyli na posunięcia lokalnych władz. Sądzili, że być może wzorem innych miast opłata targowa zostanie zniesiona. Wszystko za sprawą nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym, dzięki której to samorząd ustala, czy chce pobierać opłatę, czy nie chce, oraz w jakiej wysokości.  Wiele samorządów skorzystało z możliwości likwidacji opłaty, tłumacząc to posunięcie wspieraniem rozwoju lokalnego handlu oraz małej przedsiębiorczości. Niepopularny wśród sierpeckich kupców podatek póki co nie został zniesiony. Miasto dba o swój budżet, a na sesjach Rady Miasta Sierpca temat pomocy dla drobnego handlu poruszany jest sporadycznie. Trudno jednak dziwić się kupcom, że poddają się, kiedy zyski z handlu spadają, a dodatkowo trzeba jeszcze odprowadzać podatek.

 

Według informacji, jakie udało nam się otrzymać z ratusza, okazuje się, że wpływy do budżetu z tytułu opłaty targowej są niemałe i sięgają grubo ponad 200 tys. zł.

 

- W lipcu ubiegłego roku wpływy wyniosły 26 tys. zł, we wrześniu było to 24 tys. zł, a w

październiku 22 tys. zł - wymienia rzecznik prasowy Urzędu Miasta Sierpca Arkadiusz Meller.

Póki co na zmianę stanowiska w kwestii pobierania daniny od kupców nie ma co liczyć, bo burmistrz nie przewiduje jej zniesienia.

JM
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

haracz
haracz 2.04.2017, 23:09
A dlaczego opłata targowa nie jest pobierana z pawilonów przy dworcu PKS ? Pawilony nie stoją na fundamentach stałych.
JOWEK
JOWEK 30.03.2017, 22:50
burmistrz nie przewiduje jej zniesienia. TO MY POSTARAMY SIE ZNIESC BURMISTRZA I RADNYCH JUZ W PRZY NAJBLIZSZYCH WYBORACH ! KAZDY KLIENT ODEJDZIE Z INFORMACJA JAK BURMISTRZ I RADNI NAPYCHAJA KABZE ZGM-owi PONIEWAZ ZGM JEST INKASENTEM TEJ OPLATY (tez z prywatnych gruntow czyt HARACZU) USTAWOWO W WYSOKOSCI 50% ZEBRANEJ KWOTY. USTAWA WESZLA W ZYCIE W 1951 ROKU I DOTYCZYLA TARGOWISK (czyli miejsc wydzielonych do handlu przez miasta i gminy ) ZA PO NSA ORZEKŁ ZE TARGOWISKAMI SA KAZDE MIEJSCA NA KTORYCH PROWADZONA JEST SPRZEDAZ TAKZE PRYWATNE I MOZE BYC POBIERANA OPLATA TARGOWA CO JEST EWIDENTNA BZDURA PONIEWAZ STANOWI NIE ROWNE TRAKTOWANIE PODMIOTOW GOSPODARCZYCH TO RAZ A DRUGI TO WIDAC ZE ZA PO NSA nemu BLIZEJ DO PRAWA STANOWIONEGO NA KUBIE PRZEZ CASTRO I KOREII PRZEZ KIM DZON UNA NIZ W UNII EUROPEJSKIEJ. JAKIM PRAWEM ZBIERACIE wlodarze SIERPCA POLATE TARGOWA Z PRYWATNYCH GRUNTOW TO NIE wasze ZBIERAJCIE Z MIEJSKICH I GMINNYCH WTEDY TO wasza OPLATA . TAKI TOK MYSLENIA U RADNYCH STWARZA NIEBEZPIECZENSTWO POWSTANIA W ICH GLOWACH UCHWALY IZ KAZDE MIEJSCE(prywatne tez ) GDZIE STOI ZAPARKOWANE AUTO TO P A R K I N G ktory mozna objac strefa platna i kasowac dla istotnego wplywu do budzetu miasta i inkasenta i tak zamiast poszanowania wlasnosci prywatnej ustanowionej w konstytucji mamy w SIERPCU w imie prawa szarganie w/w .HARACZ Obecnie to słowo kojarzy się z działalnością przestępczą, a w szczególności z przestępczością zorganizowaną ZA WILKIPEDIA

Pozostałe