RODZIC KONTRA NAUCZYCIEL

  • 22.03.2017, 13:22 (aktualizacja 29.03.2017 13:24)
  • Admin Admin
RODZIC KONTRA NAUCZYCIEL
Zgłosił się do nas rodzic jednego z uczniów Szkoły Podstawowej w Goleszynie, który nie zgadza się z systemem oceniania i sposobem nauczania, jaki jest stosowany przez nauczyciela matematyki. Rodzic uważa, że nauczyciel nie potrafi przekazać wiedzy dzieciom, tym samym naraża je na zaległości programowe.

W każdej ze szkół istnieje wewnętrzny system oceniania, do którego stosowania zobligowana jest kadra pedagogiczna. W Szkole Podstawowej w Goleszynie według rodzica taki system oceniania nie dotyczy nauczyciela matematyki.

-Nie respektuje żadnych zaleceń, nauczyciel matematyki ma swój dziwny system oceniania, który jest poza przyjętymi normami. Trzeba się tego pana zapytać, dlaczego taki system oceniania ma? Ona ma swój punkt widzenia. Nie stosuje się do zaleceń, które otrzymał od pani dyrektor, również po wizycie przedstawiciela kuratorium. Jestem w stanie to udowodnić, nie jest tak, że mówię coś, żeby oczernić nauczyciela Sprawa nauczyciela matematyki w Goleszynie przewija się latami. On nie potrafi uczyć, nie potrafi przekazać tej wiedzy, nie reaguje na żadne uwagi. Przykład: mój syn nie rozumie danego przykładu w danym momencie na lekcji, prosi nauczyciela matematyki o powtórzenie, nauczyciel mu odpowiada, że on nie jest od tego. Dowód na to, że tak jest: poprosiłem pana o rozmowę, to było bodajże w listopadzie, rozmowa odbyła się w obecności pani dyrektor. Ja zadałem nauczycielowi matematyki pytanie: Czy jeżeli dziecko poprosi nauczyciela o to, żeby powtórzył jeszcze raz, bo może nie usłyszał , może nie rozumie, to powinien powtórzyć? Nauczyciel matematyki stwierdził przy pani dyrektor, że on nie jest od tego, zapytałem więc, od czego jest. Odpowiedzi nie usłyszałem. Takich rodziców jak ja jest więcej. Z tego, co wiem, wpływały wcześniej skargi, ale nie na piśmie, dopiero pod koniec ubiegłego roku zaczęło mieć to pisemną formę. Nauczyciel matematyki od początku tego roku jest co chwila na zwolnieniu chorobowym. Miała miejsce wizytacja z KURATORIUM. Ja sam też wysłałem skargę po wizycie z kuratorium na zachowanie nauczyciela na lekcjach matematyki, nie realizuje materiału, a opowiada o swoim życiu prywatnym, nie tłumaczy dzieciom. W każdej klasie, w której uczy matematyki, jest ten sam problem. Są rodzice, którzy powiedzą o tym głośno, aczkolwiek no nie wszyscy. Jedna mama mi powiedziała, że co ona ma powiedzieć, skoro jej syn ma piątkę z matematyki, ale z czego to wynika? Półrocze zostało przesunięte o dwa tygodnie, zalecenie kuratorium, ponieważ dzieci w klasie czwartej do półrocza miały tylko po jednej ocenie i interweniował jeden z rodziców. Jest nauczycielka matematyki, która była w zastępstwie, powiem szczerze, że nie da się tego porównać, to dwa różne światy-. To nauczycielka z powołania, potrafi wytłumaczyć i przekazać wiedzę. Widać to po ocenach, dziecko chętnie iść chciało na lekcję, widać było, że rozumie, może nie wszystko, ale rozumie. Są tacy nauczyciele. Mój syn nie będzie nigdy matematykiem, on nie jest umysłem ścisłym. Tu chodzi o nauczyciela, który jest arogancki. On na rozmowie ze mną, gdy nie miał argumentów, przy pani dyrektor potrafił wyjść bez słowa. To jest zachowanie nauczyciela?! Z tego, co się orientuję, wiedza uczniów jest weryfikowana dopiero po ukończeniu szkoły. Problem jest niesamowity, nie mają podstawowej wiedzy, idąc do innych szkół - mówi oburzony rodzic ucznia Szkoły Podstawowej w Goleszynie

Po opisanej przez rodzica sytuacji w szkole zapytaliśmy Wiesławę Gańko,  dyrektor Szkoły Podstawowej w Goleszynie, od jak dawna napływają skargi rodziców na nauczyciela matematyki i jakie kroki poczyniła, żeby sprawę wyjaśnić?

- Co kilka lat zdarzały się sytuacje związane z niezadowoleniem uczniów i rodziców dotyczące prowadzenia i tłumaczenia zajęć z matematyki przez nauczyciela. Po rozmowach z dyrekcją sytuacja czasowo uległa poprawie. W bieżącym roku szkolnym na przełomie października i listopada wpłynęły skargi od rodziców na niewłaściwy system oceniania uczniów, brak ocen bieżących oraz niewystarczająco zrozumiałe tłumaczenie zagadnień matematycznych. Bezpośrednio po interwencji rodziców dyrektor szkoły przeprowadziła kontrolę oceniania bieżącego uczniów, ankietę wśród uczniów dotycząca prowadzenia i oceniania na lekcjach matematyki, obserwację zajęć oraz wielokrotne rozmowy z nauczycielem dotyczące stosowania się do Wewnętrznego Systemu Oceniania i właściwego tłumaczenia tematów. Mimo wydanych zaleceń nauczyciel w dalszym ciągu stosował własny system oceniania rozbieżny z WSO. Sprzeciw nauczyciela wobec kary porządkowej nałożonej przez dyrektora szkoły skutkuje tocząca się sprawa w Sądzie Pracy – tak brzmiała odpowiedź nadesłana przez dyrektor Szkoły Podstawowej w Goleszynie.

Ze względu na dalsze niezadowolenie rodziców z pracy tego pedagoga w grudniu ubiegłego roku odbyło się w obecności dyrektora zebranie rodziców uczniów uczonych przez owego nauczyciela matematyki.  Zwrócono uwagę, że nie zmienia się zachowanie nauczyciela, a częsta absencja pedagoga utrudniała rozwiązywanie problemów we właściwym czasie. Obecnie nauczyciel matematyki jest na zwolnieniu lekarskim. Redakcja podjęła próbę skontaktowania się z nauczycielem przez Szkołę Podstawową w Goleszynie, ale do co najmniej końca marca kontakt z pedagogiem jest niemożliwy. Szkoła Podstawowa w Goleszynie jest placówką podległą Urzędowi Gminy Sierpc. Zapytaliśmy więc wójta Krzysztofa Korpolińskiego, czy problem, jaki ma miejsce w podległej szkole,  jest mu znany.

-Sytuacja dotycząca nauczyciela matematyki jest mi znana z przekazu pani dyrektor oraz rodziców. Pani dyrektor zgłaszała mi zaistniałą sytuację, byłem informowany o skargach. Sprawa dla mnie jest o tyle złożona, że nie jestem pracodawcą nauczyciela matematyki. Wiem również, że konsekwencją tej sytuacji była kontrola organu nadzorującego, czyli kuratorium. Jako wójt mogę powiedzieć, że taka sytuacja nie służy tej szkole. Zmiana nauczyciela, jak już wcześniej wspomniałem, nie należy do moich kompetencji. Chcę zaznaczyć, że nie jestem zwolennikiem podejmowania radykalnych środków, dopóki sprawa się w pełni nie wyjaśni. Jedyne na co w tym momencie wyraziłem zgodę, to bieżące zapewnienie zastępstw przez kompetentnych nauczycieli, natomiast tworzenie dodatkowych etatów nie wchodzi w grę- powiedział wójt gminy Sierpc.

W chwili gdy artykuł był już przygotowany do druku, redakcja otrzymała  anonimowy list , w którym zarzuca się dyrekcji brak wiarygodności, nieuczciwość, złe zarządzanie kadrą pedagogiczną i szkołą, List odnosi się również w negatywny sposób do szeregu nauczycieli i jednocześnie broni nauczyciela matematyki.

Admin Admin
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe