NIE WCHODŹCIE NAM W DROGĘ!

  • 29.03.2017, 09:01
  • SK
NIE WCHODŹCIE NAM W DROGĘ!
Mieszkańcy bloku przy ul. Paderewskiego 8 w Sierpcu podnieśli alarm z powodu prac budowlanych na osiedlu. Spółdzielnia Mieszkaniowo - Lokatorsko Własnościowa w Sierpcu rozpoczęła bowiem budowę budynku wielorodzinnego i tym samym pozbawiła pozostałych mieszkańców swobodnego i bezpiecznego dostępu do własnych mieszkań.

W ubiegły piątek, w godzinach rannych, na osiedlu doszło do sporu miedzy mieszkańcami, robotnikami a spółdzielnią mieszkaniową. Mieszkańcom sąsiadującego z placem budowy bloku robotnicy zostawili pas o szerokości maksymalnie jednego metra, na dostęp do klatek bloku, w którym mieszkają. Oburzenie wzbudził również fakt, iż żaden z mieszkańców nie został poinformowany o planach spółdzielni.

- „Zostawiono nam za wycieraczkami aut dzień wcześniej kartki, że mamy usunąć samochody, kartki zamokły, bo deszcz padał, ale i tak usunęliśmy te samochody dla świętego spokoju. Dzisiaj od ósmej rano panowie krzyczeli, że mamy zabrać jeszcze pozostałe samochody, bo jak nie, to laweta nas „zlawetuje”, a tutaj ma stanąć ogrodzenie. Zostawili nam tylko taki chodnik na dwie płytki i tędy mamy chodzić lub między choinkami. My nie walczymy o to, że nam samochody kazali zabrać. Zostawili nam niewielki kawałek chodnika, do końca bloku będzie zagrodzone siatką, bo tak mówili. Nie dostaliśmy żadnych planów, żadnego powiadomienia jako właściciele czy lokatorzy, czy ktokolwiek. Nie dostaliśmy nic. Tylko wczoraj przez panów budowlańców zostaliśmy poinformowani, co tutaj będzie. Dziś pracownik budowy powiedział do mnie: ”Proszę k..wa zabrać ten samochód stąd, bo jak nie to panią laweta wywiezie”. Godzina 8.10 rano. Zadzwoniłam do właściciela mieszkania, który pracuje w straży i dzięki temu przyjechał pan strażak, który wymierzył wszystko. Ja dostałam pozwolenie na reprezentowanie właściciela mieszkania, w którym mieszkam. Pan strażak powiedział, że musi być droga przeciwpożarowa metr trzydzieści od budynku do minimum metr siedemdziesiąt szeroka, droga utwardzona. Mamy płytki, które są stare z odzysku, które mają metr szerokości. Dziś się wszystko ruszyło, poprosiłam o interwencję, to została straż miejska wezwana, zaczęli nas mandatami straszyć. Jeden z panów ze straży miejskiej ryknął do mnie „bo pan prezes powiedział…”, „co pani za głupoty opowiada…”. Namalowali strzałkę, że ma tam być kopany kabel, a dół na kabel wykopany już jest przy bloku, a tu gdzie jest ta strzałka,  tłumaczyli nam, że będzie parking tego bloku. To, co dziś prezes powiedział przy strażniku miejskim to jest kłamstwo, chcą nam zamydlić oczy, im jest nie na rękę, że my podnieśliśmy alarm” - mówi zdenerwowana mieszkanka bloku, będąca w zaawansowanej ciąży.

Mieszkańcy obawiali się, że dostęp do mieszkań będzie utrudniony, że w sytuacji zagrożenia i koniecznej pomocy lekarskiej karetka nie będzie mogła dojechać do chorego. Na ułożonych płytach chodnikowych też nie jest bezpiecznie, a mieszkają w bloku osoby starsze. Mieszkańcy twierdzą, że nawet minąć się z zakupami na takiej szerokości nie będzie łatwo, a przecież są dzieci z rowerami i młode mamy z wózkami. Dlatego zainterweniowano w straży, ponieważ inwestor nie zachował przepisów bezpieczeństwa i pozbawił mieszkańców drogi przeciwpożarowej.

-”Strażak przyjechał i wypowiedział się, że droga dojazdowa przeciwpożarowa musi być, nawet kołki nieprawnie są tu postawione. Mamy tu pana z policji od spraw ruchu, który powiedział, że powinniśmy dostać z dwutygodniowym wyprzedzeniem powiadomienia jakieś i to każdy imiennie, że tu takie zmiany będą”- dodał starszy mieszkaniec bloku.

Redakcja zapytała Józefa Chmielewskiego, prezesa Spółdzielni Mieszkaniowo Lokatorskiej w Sierpcu, kto jest odpowiedzialny za pierwotne wytyczenie terenu budowy? Dlaczego mieszkańcom nie zapewniono bezpiecznego dostępu do istniejącego już bloku? W jakiej odległości od bloku interweniujących mieszkańców powstanie kolejny i czy zostaną zachowane przepisy bezpieczeństwa?

-„Budowa prowadzona jest na terenie należącym do Spółdzielni Mieszkaniowej, zaś miejsce usytuowania nowego budynku jest elementem wydanego przez Starostwo Powiatowe w Sierpcu pozwolenia na budowę, która to decyzja jest ostateczna. Teren objęty tą budową w planie przestrzennym miasta Sierpc jest przeznaczony na potrzeby budownictwa wielorodzinnego.  Przy sporządzaniu projektu budowlanego uwzględniono zagospodarowanie terenu wokół budynku, uwzględniając potrzeby mieszkańców sąsiednich budynków należących do Spółdzielni, w tym także dojazd do tych budynków. Odległość budowanego budynku od budynku Paderewskiego 8 wynosi odpowiednio od 13,2 m do 18,8 m. Pozwolenie na budowę wydawane jest przy uwzględnieniu wszystkich przepisów dotyczących budowy, w tym także, a nawet przede wszystkim określających zasady bezpieczeństwa (łącznie z drogami przeciwpożarowymi).  Planowane zakończenie budowy ma nastąpić z końcem kwietnia 2018 roku, ale wykonawca ma obowiązek prowadzenia prac w taki sposób, aby zniwelować wszelkie możliwe utrudnienia dla mieszkańców sąsiadujących budynków. Takie działania zostały już podjęte i Spółdzielnia jako inwestor nakazała wykonawcy przesunięcie ogrodzenia terenu budowy zgodnie z życzeniem mieszkańców budynku Paderewskiego 8, zaś inspektor nadzoru budowlanego został zobowiązany do bieżącej kontroli prowadzenia robót”- tłumaczy prezes spółdzielni mieszkaniowej.

W chwili powstawania artykułu redakcja otrzymała wiadomość od mieszkańców bloku przy ulicy Paderewskiego 8, w której poinformowano nas, że dzięki podjętym interwencjom ogrodzenie utrudniające dostęp i ograniczające bezpieczeństwo mieszkańców zostało przesunięte.

SK

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe