Sesja z CBA w tle

  • 10.05.2017, 12:32
  • Sylwia K.
Sesja z CBA w tle fot. Archiwum Kuriera
XXXIV sesja Rady Gminy w Mochowie należała do burzliwych, a to za sprawą skargi czterech radnych, która wpłynęła do Rady Gminy, dotyczącej Stanisława Kalkowskiego - radnego, oraz Zbigniewa Tomaszewskiego - wójta. Pismo trafiło również do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Zanim radni rozpoczęli głosowanie nad projektem ustawy odnoszącym się do pisma złożonego Radzie Gminy Mochowo, Jan Głodkowski - przewodniczący Rady - zapoznał wszystkich z treścią skargi. Czterech radnych wystosowało pismo, w którym zwraca się z prośbą o przeprowadzenie kontroli w zakresie zasadności decyzji wójta gminy Mochowo Zbigniewa Tomaszewskiego. Są one niezgodne z prawem i szkodliwe dla budżetu gminy. 
Pierwsza sprawa dotyczyła przywrócenia ogrzewania w budynku będącym własnością gminy Mochowo (parter budynku oraz mieszkania na piętrze). Radni zwracają uwagę na fakt, że wójt przyjął aktem darowizny od małżeństwa piec gazowy do centralnego ogrzewania całego budynku, zainstalował go, przejmując również wszystkie koszty związane z eksploatacją pieca. Część budynku będąca własnością gminy miała niezależne własne ogrzewanie, a usunięty piec gazowy miał aktualny przegląd techniczny potwierdzający jego dobry stan. Radni twierdzą, że utrudniono im wyjaśnienie tej sprawy, odmówiono dostępu do dokumentów. Mają również wątpliwości co do remontu części budynku będącego własnością gminy, a dokładnie stworzenia dwóch niezależnych lokali. Autorzy pisma uważają, że można było to wykonać niskim kosztem przez nowe wejście do budynku, na co nie wyraził zgody właściciel piętra. Wójt gminy nie podjął żadnych działań, aby taką zgodę uzyskać, a zdecydował o kosztownym przeorganizowaniu budynku.
Mają także zastrzeżenia do inwestycji dotyczącej Szkoły Podstawowej im. Powstańców Styczniowych w Ligowie, mowa o około 250 metrach ogrodzenia. Koszt całkowity wyniósł około 72 tys. złotych, są to koszty robocizny plus fundamenty, pozostałe materiały zakupiła szkoła. Inwestycja została podzielona na dwa etapy, wg radnych po to, aby umożliwić zlecenie robót właściwej dla wójta osobie bez przetargu.
Padły też zastrzeżenia do remontu budynku w Cieślinie- miał tam miejsce pożar i zalanie. Odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia wyniosło ok 14 tys. złotych. Wójt zaplanował remont na ok. 80 tys. złotych, a w trakcie jego trwania przeprowadzono dodatkowo remont dachu za około 20 tys. złotych. Czworo radnych zastanawia się, czemu wcześniej całość remontu nie została tak zorganizowana, czemu remont ten przeprowadził znajomy wójta, a poza dachem nie widać efektów tak dużych nakładów. W piśmie wymieniają także remont budynku mieszkalnego dzieci, gdzie w remoncie dachu uczestniczyła gmina, a wykonawcą był znajomy wójta ten sam, który prowadził remont w Cieślinie. 
W skardze proszą również o kontrolę płac Stanisława Kalkowskiego- radnego, mają wątpliwości do złożonych przez radnego oświadczeń majątkowych. Jest przyjacielem wójta Zbigniewa Tomaszewskiego i przewodniczącego rady gminy Jana Głodkowskiego.  Dodatkowo autorom skargi nie podoba się bardzo częste bywanie radnego Kalkowskiego w gminie jako pracownika gospodarczego jednostki podległej gminie, czyli szkoły podstawowej. Nie ma potrąconych wynagrodzeń z tytułu udziału w sesjach czy posiedzeniach komisji, urlop wykorzystuje w okresie żniw do dodatkowej pracy przy obsłudze kombajnu. Autorzy skargi twierdzą, że nie mają możliwości wglądu do dokumentów, by ustalić, w jakim zakresie radny Kalkowski pobiera dietę za udział w sesjach i pełne wynagrodzenie. Chcą kontroli za okres ostatnich 5 lat. Pod skarga podpisali się radni: Hanna Ciemiecka, Marek Warczachowski, Tadeusz Malanowski oraz Jarosław Wiśniewski. 
W uzasadnieniu przewodniczącego Rady Gminy Mochowo czytamy, że w obowiązującym porządku prawnym sprawowanie przez radnego mandatu zgodnie z przyjętą zasadą nie może być w żaden sposób ograniczane, nie istnieje również upoważnienie Rady Gminy do dyscyplinowania czy kontrolowania radnego w jakimkolwiek przypadku. Toteż Rada Gminy nie jest organem władnym do rozstrzygania w przedmiocie skargi na działalność osoby wchodzącej w skład organu kolegialnego. Analiza skargi nie pozwala wskazać organu administracji publicznej, który mógłby być potencjalnie uznany z uwagi na treść skargi. Regionalna Izba Obrachunkowa w Warszawie przesłała do Rady Gminy pismo w tej sprawie. Na podstawie pism z CBA na nieprawidłowości działania wójta gminy Mochowo poinformowała, że zakres zadań i kontroli określają zapisy uchwały, na podstawie których Rada kontroluje działanie wójta i jednostek podległych, powołując komisję rewizyjną . Do wyłącznej właściwości Rady gminy pozostaje podejmowanie uchwał w sprawie udzielenia lub nieudzielenia absolutorium wójtowi z tytułu wykonania budżetu . Na podstawie uprawnień komisja rewizyjna opiniuje wykonanie budżetu gminy i występuje z wnioskiem do Rady Gminy w tej sprawie. Prezes Izby Obrachunkowej zgodnie z przepisami przekazał pismo Radzie celem rozpatrzenia podniesionych w nim zarzutów i podjęcia dalszych stosownych kroków.

Swoje racje
Radny Stanisław Kalkowski, próbując sam siebie zlustrować, zaznaczył, że złożone przez niego oświadczenia majątkowe są bardzo przejrzyste, a on sam nie ma nic do ukrycia. Odniósł się również do częstego przebywania w Urzędzie Gminy, zaznaczył, że jest to spowodowane interesem mieszkańców, a częste bywanie umożliwia lepszy efekt i szybsze załatwienie spraw. Radny wyjaśnił autorom pisma, że rozliczanie jego wynagrodzenia leży w gestii pracodawcy, a sposób, w jaki każdy korzysta z urlopu, należy do wyłącznej decyzji każdego, kto posiada ten urlop. Dodał, że jego hobby to pomagać, jeździć na kombajnie czy ciągniku, bo urodził się na wsi, a to gdzie pracuje i co robi, to do decyzji jego samego należy, a radni i CBA nie będą mu tego zabraniać. 
-„Nie wiem, co kieruje Wami, bo ośmieszacie nie tylko samych siebie, Radę i całą gminę, ale może macie jakiegoś przywódcę, który może kiedyś był tajnym współpracownikiem…, nie chcę tu wyciągać wilka z lasu, bo w tej gminie tych brudów jest za dużo. Nie róbmy cyrku. Zróbmy coś dobrego dla mieszkańców”- powiedział m.in. radny Kalkowski.
Hanna Ciemiecka, radna, która podpisała się pod skargą, powiedziała, że zrobiła to, co uważa za swój obywatelski obowiązek i tym samym uświadomiła sobie, że nasze państwo jest słabe. W dalszej wypowiedzi przewodniczący Rady przywoływał radną kilka razy do porządku, by odniosła się do projektu uchwały, ponieważ nie mówi na temat. Na koniec radna dodała, że gdyby wójt przestrzegał prawa, to sytuacji by nie było. 
Swoje zdanie wypowiedział Marek Warczachowski- wiceprzewodniczący Rady Gminy. Już na wstępie zwrócił uwagę przewodniczącemu na stronnicze prowadzenie sesji, na co przewodniczący przywołał do porządku  wiceprzewodniczącego, mówiąc, by ten odniósł się do omawianego projektu uchwały, a nie zwracał mu uwagę. Marek Warczachowski wniósł więc uwagę do uzasadnienia przewodniczącego Rady. Zauważył, że są organy administracji publicznej, takie które mogłyby wyjaśnić sprawę poruszoną na sesji. W odpowiedzi usłyszał od przewodniczącego Rady, że projekt uchwały był analizowany wspólnie z mecenasem i zawiera opinię prawną: 
-„To nie ja, panie wiceprzewodniczący Rady, tworzę prawo, bo prawo jest stworzone i są prawnicy, ludzie do tego kompetentni, którzy tym prawem się posługują , więc skoro prawnik opiniuje i stwierdza, że co do radnego, bo rozmawiamy o  osobie radnego w tej chwili, i wyraźnie wszędzie jest powiedziane, że organem rozpatrującym skargę na radnego są sami jego wyborcy, nie ma takiego organu, który by tę skargę rozpatrywał na tego radnego, gdyż w momencie wybierania to wyborcy, oddając głosy, będą nas osądzali i rozliczali, czy wykonaliśmy ten mandat dobrze, czy go wykonaliśmy źle, i to wybór na radnego jest osądzany i oceniany. Tak to mówi i stanowi prawo, co do osoby radnego” - powiedział przewodniczący Rady Gminy.
Do rozmów nad projektem uchwały włączył się  Rafał Miłkowski, który skierował swoje słowa do Tadeusza Malanowskiego- radnego, przewodniczącego Komisji Rewizyjnej, i który podpisał się pod pismem do CBA skierowanym przez czworo radnych:
-„Pisanie skargi do CBA na kolegę radnego to jest Wasza kompromitacja i ośmieszanie się. Panie Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, proszę przeczytać protokół, w którym na skardze do CBA podpisuje się Pan jako przewodniczący Komisji Rewizyjnej. Kiedy było spotkanie lub posiedzenie Komisji Rewizyjnej? Kiedy wszyscy członkowie Komisji Rewizyjnej wypowiedzieli się na temat tej skargi? Czy Pan jako Komisja Rewizyjna działa jednoosobowo, gdzie jest pięciu członków Komisji Rewizyjnej? Proszę przeczytać protokół Komisji Rewizyjnej” – pytał radny  Miłkowski.
Przewodniczący odpowiedział, że tak go wpisano pod pismem i taką akurat funkcję pełni. Rozmowa, która się wywiązała nad podpisem pod skargą radnego Tadeusza Malanowskiego jako przewodniczącego Komisji Rewizyjnej ( ponieważ w ten sposób zrobił to w imieniu pełnego składu Komisji), nie powinna mieć miejsca. Radny Malanowski zgodził się z przewodniczącym Rady, że nie jest upoważniony do tego, by w skardze w ten sposób złożyć podpis. Cały przebieg rozmowy nad projektem uchwały podsumował wójt gminy Zbigniew Tomaszewski. Zwrócił uwagę na skrupulatność skarżących radnych, dodał, że jest to infantylne, że Rada zajmuje się takimi sprawami. 
-„Czy świadomość tych osób bądź brak tej świadomości, którymi się kierują, miała celowość i zasadność, jeżeli chodzi o Biuro Antykorupcyjne,  jeżeli mieliście na myśli, że co, że przyjdą i wyprowadzą wójta w kajdankach? Szanowni państwo, logicznie myślmy. Wy z tym myśleniem macie problem. I to nas nie dziwi, ten fakt nas nie dziwi, a  szczególnie mieszkańców, na kolejnej sesji  na mój wniosek kolejna sprawa trafia do rąk, gdzie musimy ją rozpatrywać, gdzie tylko  radni mają tutaj do podjęcia pewnych stosownych uwag, i to że wy dajecie absolutorium, to że wójt reprezentuje mieszkańców nie Radę. Uważam, że reprezentuję ich bardzo godnie i te inwestycje, które są robione na terenie gminy Mochowo, są jak najbardziej zasadne. Jeszcze raz powtórzę, że dziwi mnie ten fakt, że takimi drobiazgami zajmujecie się państwo radni, szczególnie te cztery osoby, o których cały czas jest mowa i ciągle dajecie o sobie znak, nie tylko na terenie gminy, ale i w innych instytucjach, co jest ciągle podnoszone na forum. Tak więc ja uważam, że ta bezzasadność, te wnioskowanie do tych organów kontrolnych, o których jest tu mowa i jeszcze mowa, że dalej te wnioski będą prowadzone, i te spekulacje, doszukiwanie się, domniemanie nieprawidłowości, za które odpowiada wójt gminy. No ja powiedziałem jedno, róbcie co chcecie, bo widzę, że nie macie hamulców do tego, żeby pokazywać te swoje dobre ja poza granicami naszej gminy. Także uważam, że te tematy są ośmieszające nie tylko radnych, ale i mieszkańców, których reprezentujecie w swoich okręgach, bo Wy,  jak powiedziałem, jesteście reprezentantami swoich mieszkańców, a naprawdę już są sygnały takie a nie inne od mieszkańców, gdzie Wy jako radni, którzy godnie powinni reprezentować swoich mieszkańców, ujmujecie ich godności, jeżeli chodzi o okręgi wyborcze. Szanowni Państwo, to jest Wasza świadomość, Wasza wizja, ja powiem szczerze, że będziemy wyciągać pewne konsekwencje, skoro tutaj mamy pismo CIO, gdzie zasadnością będzie, że gmina podejmie pewne kroki, oczywiście weźmiemy ten materiał dowodowy, który jest w tym piśmie. Jest chłamem Szanowni Państwo, co drugie zdanie jest przekłamane, jeżeli chodzi o kwoty, jeżeli chodzi o inwestycje, które się zadziały. Ja podejmę pewne działania, zbierzemy materiał dowodowy i na pewno przedstawimy tutaj na forum publicznym, jeżeli chodzi o Radę Gminy i mieszkańcy się z tym zapoznają, bo jak powiedziałem, Centralne Biuro Antykorupcyjne naprawdę nie zajmuje się takimi tematami. To Wy myślicie, że możecie, potraficie, nic bardziej mylnego. Wy możecie pisać wszędzie, do każdej instytucji i my Wam tego nie zabronimy, ale Centralna Izba Obrachunkowa i to po raz wtóry dała Wam wskaźnik, naprowadziła. Nie, oczywiście Wy macie swoją ideologię i tym się kierujecie. Naprawdę dziwi mnie fakt, że macie tak zawężone horyzonty myślowe” – podsumował wójt gminy Mochowo. 
Za podjęcie projektu uchwały głosowało ośmiu radnych, sześciu się wstrzymało od głosu. 

Sylwia K.
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe