Start nie do pokonania

  • 14.11.2018, 09:12
  • Tyrion
Start nie do pokonania
Start Proboszczewice mimo iż na jesieni nie zachwyca i zdobył zaledwie 15 punktów, to aż 9 z nich wywalczył z drużynami z powiatu sierpeckiego, ogrywając je solidarnie wszystkie. Nie inaczej było w meczu z Pogonią Słupia, która uległa Proboszczewicom 4:2.

Ambicja to za mało
Po dobrym meczu przed tygodniem, zwycięskim z Deltą, kibice Pogoni mogli oczekiwać, iż ich zespół może przywieźć punkty z Proboszczewic. Od pierwszych minut to jednak gospodarze spod płockiej gminy mieli przewagę. Szybciej rozgrywali piłkę, czym powodowali nieład w szeregach obrony gości ze Słupi. W 15. minucie mamy bramkowe otwarcie wyniku. Rzut rożny egzekwują gospodarze. Wybicie piłki z pola karnego zawodników Pogoni, jednak futbolówka trafia do Dariusza Kłodawskiego, który precyzyjnym strzałem z linii pola karnego zdobywa pierwszego gola w tym meczu. Po stracie bramki Pogoń gra bardziej otwartą piłkę, co przynosi szybki efekt w postaci wyrównania. 24. minuta, Jacek Sobczak prostopadłym podaniem obsługuje Przemysława Mysielskiego, który w sytuacji sam na sam nie marnuje okazji i zdobywa gola. Kolejne minuty to walka w środku boiska i niewiele akcji podbramkowych. Te mają miejsce w końcówce połowy. W 40. minucie błąd obrony Pogoni wykorzystuje strzałem z bliskiej odległości Andrzej Kordyzon. Jeszcze w doliczonym czasie gry okazję do wyrównania ma Adrian Grabowski, niestety nie potrafi zakończyć akcji zespołu celnym trafieniem i do przerwy gospodarze prowadzą 2:1.

Gdzie ta Pogoń
Po zmianie stron szybko Start podwyższa wynik meczu na 3:1. Przemysław Kowalkowski wpisuje się na listę strzelców, wykańczając dobre podanie ze skrzydła. Defensywa Pogoni zbyt łatwo pozwalała na dośrodkowania gospodarzom i dwie bramki padły po podobnych akcjach. Niemający nic do stracenia goście ruszyli do ataków. Swoją szansę na gola ma w 62. minucie Szymon Sieradzki, jednak zostaje powstrzymany przez zawodników gospodarzy. Ci, widząc napór przyjezdnych, starają się atakować. Swoje szanse mają Arkadiusz Majchrzak i Przemysław Bońkowski, jednak strzelają oni niecelnie. Pogoń w 67. minucie ma kolejną szansę na gola. Tym razem szarżował na bramkę Adama Nowaka Adrian Sawicki, jednak nie uderzył precyzyjnie. W 72. minucie pojawiają się uśmiechy na twarzach fanów Pogoni. Piękne uderzenie z dystansu Artura Piłata trafia w samo okienko bramki Startu, jest 3:2, i powraca wiara w korzystny wynik. Niestety, drużyna z gminy Zawidz nie potrafi doprowadzić do wyrównania, mimo że tworzy co najmniej dwie bramkowe okazje. W końcówce broniący się Start przeprowadza skuteczną akcję. Zdobywa 4. gola po zespołowej akcji i spotkanie kończy się zwycięstwem drużyny z powiatu płockiego 4:2. Pogoń kończy jesienne rozgrywki porażką i choć nie okupuje ostatnich miejsc, to potrzebuje mądrej pracy w zimę i pewnych korekt w składzie, aby bez problemów utrzymać się w LO. Z całą pewnością ta drużyna na zmagania w tej klasie rozgrywkowej zasługuje.

Tyrion

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe