UDANE ZAKOŃCZENIE RUNDY JESIENNEJ

  • 13.12.2018, 13:46 (aktualizacja 13.12.2018 13:50)
  • Opr.red.
UDANE ZAKOŃCZENIE RUNDY JESIENNEJ
W spotkaniu ostatniej kolejki I ligi piłki ręcznej grupy A, MKS Mazur pokonał w wyjazdowym spotkaniu drużynę Gwardii Koszalin 22:25, przegrywając do przerwy 14:11.

Kończący tegoroczne rozgrywki piłki ręcznej pojedynek naszego zespołu zapowiadał się niezwykle atrakcyjnie. W koszalińskiej hali przy ul. Fałata zgromadziło się około 300 widzów. Mecz miał szczególny ciężar gatunkowy, gdyż obydwie drużyny sąsiadowały ze sobą w tabeli I Ligi i dzieliły ich zaledwie dwa oczka. W przypadku zwycięstwa koszalinian zespół Gwardii przeskakiwał naszych szczypiornistów o jeden punkt. Nasze zwycięstwo dawało drużynie Mazura wysokie miejsce w tabeli grupy A i „spokojną zimę”. Spotkanie zaplanowano na godzinę 17:00.

Nerwowy początek
Spotkanie rozpoczęło się szczęśliwie dla przyjezdnych. Już w pierwszej minucie bramkę na wagę prowadzenia zdobył Przemysław Królikowski. I choć chwilę później, za sprawą gola zdobytego przez Pawła Dzierżawskiego, koszalinianie doprowadzili do remisu, to kolejne dwie bramki zdobyli sierpczanie. 3:1 dla naszych zawodników w 5 minucie spotkania pozwoliło kibicom Mazura, śledzącym relację za pomocą internetowych przekazów tekstowych, na  pozytywne zapatrywanie się na przebieg meczu. Niestety, kolejne kilka minut należało już do „Gwardzistów”. Dość powiedzieć, że w 13. minucie wyszli oni na pierwsze w tym pojedynku prowadzenie (5:4). Jeszcze w 15. minucie nasi zawodnicy „odgryźli” się, zdobywając wyrównującego gola. Autorem bramki był  najskuteczniejszy tego dnia w naszych szeregach Bartosz Starzyński. I w tym momencie w szeregach Mazura zapanowała strzelecka niemoc. Gospodarze zdobyli za to aż pięć „oczek”. W 22. minucie ich zdobycz bramkowa była już dwukrotnie większa od szczypiornistów z Sierpca (10:5). Kibice piłki ręcznej wiedzą jednak, że w tym sporcie nigdy nie można tracić nadziei, a sytuacja na boisku niejednokrotnie zmieniała się jak w kalejdoskopie. Waleczni gracze Mazura schodzili co prawda do szatni po pierwszej części meczu, przegrywając, ale zdołali zniwelować rezultat do trzech bramek (14:11).

POPIS W II POŁOWIE
Druga odsłona meczu rozpoczęła się od rzutu karnego wykonywanego przez koszalinian. Szybko więc wynik spotkania zmienił się na 15:11. Jednak nasi zawodnicy mozolnie odrabiali straty. Od czterdziestej minuty spotkania w szczypiornistów Mazura wstąpiły nowe siły. Szczególną skutecznością popisywał się w tym czasie niejednokrotnie wyróżniający się w innych meczach Sylwester Lisicki. Z pięciu goli zdobytych z rzędu przez gości on sam zaliczył 4. I w głównej mierze dzięki niemu oraz znakomitej grze w obronie całej drużyny, na dwanaście minut przed ostatnim gwizdkiem Mazur objął prowadzenie 18:17. W ciągu ostatnich minut meczu nasi zawodnicy wciąż powiększali przewagę. Na każde trafienie Gwardii „nasi” odpowiadali dwoma. Zwieńczeniem udanego występu sierpczan była bramka zdobyta przez Łukasza Lisisckiego. Wracaliśmy więc do domu z kolejnymi trzema punktami na koncie.

UDANA JESIEŃ
Nasi szczypiorniści w rozgrywkach rundy jesiennej zgromadzili już 18 punktów. Znakomite występy w końcówce ligi pozwoliły kibicom realnie myśleć o „czubie”  tabeli. A skoro kibice tego chcieli, to nasi gracze ich oczekiwania spełnili. Kończymy więc tegoroczne rozgrywki na znakomitej pozycji wyjściowej do walki o podium na koniec sezonu. Czwarte miejsce niewątpliwie cieszy wszystkich sympatyków sierpeckiego sportu. Redakcji „Kuriera Sierpeckiego” nie pozostaje nic innego, jak życzyć zawodnikom i sztabowi szkoleniowemu osiągnięcia tegoż właśnie podium, bo co do planu minimum (utrzymanie się w tabeli) chyba nikt nie ma wątpliwości, że został osiągnięty bardzo szybko.

Opr.red.
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe