Piłka nożna 2018

  • 2.01.2019, 10:22
  • Tyrion
Piłka nożna 2018
Styczeń to zawsze czas podsumowań, plebiscytów i remanentów. Czas więc spojrzenia z perspektywy czasu na sport lokalny. Co działo się przez minione 12 miesięcy. Jak to w sporcie, nie zabrakło niczego, zarówno dużych sukcesów, jak i spektakularnych porażek.

O lokalnych dokonaniach sportowców tej najpopularniejszej dyscypliny sportu w 2018 roku na świecie szczegółowo w Kurierze już pisaliśmy. Z tego powodu w dużym skrócie pochylamy się nad tą dyscypliną. 
Zimą 2017/18 największy lokalny klub na naszym terenie Kasztelan Sierpc poczynił spektakularne zakupy i będąc liderem rozgrywek Ligi Okręgowej, zgłosił bez zbędnej kokieterii aspiracje awansu. Wiosna w wykonaniu drużyny była bardzo dobra, choć nie ustrzeżono się lekkiej zadyszki. Nie spowodowało to problemów w wywalczeniu awansu i „piwosze” po pięciu latach w czerwcu zameldowali się w IV lidze. Przerwa letnia to olbrzymie zawirowania w klubie. Niespodziewane odejście trenera Marcina Liga i przyjście Artura Wyczałkowskiego, który miał trudne zadanie złożenia rozbitej wewnętrznie kadry. Kilku zawodników opuściło Kasztelana, jednak transferowa ofensywa działaczy spowodowała, że do drużyny dołączyło aż dziesięciu zawodników. Do rozgrywek pozostało jednak niewiele czasu i wszyscy spodziewali się, że początek może być trudny, ale że aż tak ciężki, nikt chyba się nie spodziewał. Drużyna obiektywnie grała nie najgorzej, jednak spektakularnie przegrywała, przeważnie w ostatnim kwadransie gry, tracąc łatwe bramki i marnując trud wcześniejszych minut. Kolejne porażki, ale przede wszystkim wysyp kontuzji w drużynie, spowodowały, że po rundzie jesiennej Kasztelan jest „czerwoną latarnią” ligi, zajmując ostatnie miejsce. Sytuacja beznadziejna nie jest, jednak do optymizmu i osiągnięcia celu, jakim jest w tym sezonie utrzymanie, wydaje się bardzo daleko. 
Inne kluby i ich zmagania to dość nieoczekiwana słaba postawa wiosną piłkarzy Orła Goleszyn, którzy cudem uniknęli degradacji z Ligi Okręgowej. Nowy sezon był już zdecydowanie lepszy w ich wykonaniu, a dla odmiany fatalnie prezentowała się Skrwa Łukomie, która obija się o dół tabeli. W czerwcu z awansu do LO cieszyła się inna nasza lokalna drużyna Pogoń Słupia. Ekipa z gminy Zawidz po kilku sezonach wskoczyła do wyższej klasy rozgrywkowej i poczyna sobie w niej całkiem przyzwoicie. Źle się zadziało w Białym Błocie, gdzie rozwiązano drużynę Kasztelana. Część piłkarzy odeszła, część trafiła do Orła Goleszyn, a jeszcze inni zrezygnowali z gry i tym samym straciliśmy z piłkarskiej mapy kolejny klub po Orkanie Lelice. Reaktywowała się za to drużyna Czarnych Rempin i gmina Gozdowo ma znów swojego reprezentanta w ligowych rozgrywkach klasy B, w których bierze udział również spadkowicz z klasy A Sparta Mochowo. 
Mochowo jako jedyne w naszym regionie jest za to reprezentowane w żeńskiej piłce za sprawą tamtejszych Husarek, które dzielnie walczą w rozgrywkach IV ligi grupy mazowieckiej i zajmują w niej 5. miejsce. 
W minionym roku rozegranych zostało kilka turniejów halowych, których coraz więcej jest w naszym mieście. Mogą w nich prezentować się również amatorzy, więc zawody takie jak: liga o Puchar Burmistrza, turniej z okazji wybuchu powstania warszawskiego czy też na rzecz Szlachetnej Paczki wpisały się na stałe w krajobraz futbolu sierpeckiego, a tych zmagań amatorskich jest dużo więcej, za co należy przyklasnąć organizatorom.

Tyrion
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe