„Zdecydowanie udany rok”

  • 02.01.2019, 10:28
  • maK
„Zdecydowanie udany rok”
.

Koniec roku sprzyja podsumowaniom. Czy w przypadku zespołu MKS Mazur możemy mówić o dobrym roku? 
Zdecydowanie to był udany rok dla klubu.  Zrealizowaliśmy postawione sobie cele. Sportowo prezentujemy się naprawdę dobrze. Koniec roku zbiegł się z zakończeniem pierwszej rundy rozgrywek seniorów. Zajmujemy 4. pozycję. To miejsce jest zadowalające. Nasza młodzież również daje nam powody do satysfakcji. Dwie drużyny juniorów młodszych wywalczyły awans do najlepszej 8 na Mazowszu. Młodzicy  wygrywają swoje mecze. Są  też bardzo dobre wyniki najmłodszych drużyn w rozgrywkach Orlen Handball Mini Lidze. Możemy pochwalić się powołaniami zawodników do kadr narodowych oraz wojewódzkich. W styczniu na zgrupowaniu kadry narodowej juniorów zadebiutuje Sylwester Lisicki. Na zgrupowanie kadry narodowej w piłce ręcznej plażowej jadą juniorzy młodsi ( Adam Laskowski, Jakub Malinowski, Jakub Nowakowski). Dwóch chłopców w grudniu uczestniczyło w cyklach szkoleniowych kadry Mazowsza rocznika 2003 ( Nikodem Kocięcki oraz Piotr Chmielewicz). Pod względem sportowym jest bardzo dobrze.

W trakcie sezonu nastąpiło w naszym zespole kilka roszad kadrowych. Który z zawodników (nowych nabytków) pańskim zdaniem zasłużył na największe wyróżnienie?
Już tak bywa, że kadra drużyny seniorów przed rozpoczęciem rozgrywek troszkę się zmienia. Piłka ręczna to gra drużynowa i każdy z chłopaków, którzy do nas przybyli w tym sezonie, ma swoje zasługi. Nie będę nikogo wyróżniał.

Skoro mowa o wyróżnieniach, to nie możemy chyba zapomnieć o „młodym narybku”, a w szczególności chyba o Sylwestrze Lisickim? 
Sylwek to zawodnik, który na przestrzeni ostatnich dwóch lat zrobił ogromny postęp sportowy. Został rzucony na głęboką wodę i poradził sobie znakomicie. Wynikiem jego ciężkiej pracy jest powołanie do drużyny narodowej juniorów. Jest to bardzo duże wyróżnienie dla Niego i dla nas jako klubu.

Zespół stanowi mieszankę zawodników doświadczonych z młodymi, zdobywającymi szlify w profesjonalnej grze. Czy to jest recepta na sukces sportowy w naszej klasie rozgrywkowej? 
Tak musi być. Musimy wprowadzać „młodych”, aby deptali „starym” po piętach. To bardzo dobry sposób na motywowanie jednych i drugich. 

Jak oceniłby pan „siłę sportową” naszej grupy po zreformowaniu rozgrywek? 
Są bardzo różne opinie na ten temat. Uważam, że podział, jakiego dokonał ZPRP, jest sprawiedliwy. Grupy są na podobnym poziomie sportowym. 

Jakie są plany sportowe, jeśli chodzi o rozgrywki ligowe i pucharowe? Innymi słowy, jaki wynik uzyskany na koniec sezonu zadowoli pana jako trenera? 
Musimy być realistami. Wynik sportowy w dużej mierze zależy od sytuacji finansowej klubu. My mimo bardzo dużego zaangażowania zarządu oraz naszych sponsorów jesteśmy klubem biednym. Często nie możemy trenować w pełnym składzie ze względu na pracę zawodową chłopaków. Nie każdy wie, że niektórzy z nich po ciężkim treningu muszą jeszcze iść do pracy. Często po nocnej zmianie wsiadają do  autokaru i jadą na mecz. Mam dla nich wielki szacunek. Jeżeli zakończymy rozgrywki w pierwszej piątce, to będę zadowolony.

Klub i rozgrywki ligowe na tak wysokim szczeblu to niewątpliwie duże wyzwanie organizacyjne. W związku z tym jak wygląda sytuacja Mazura w tej kwestii? 
W części odpowiedziałem na to pytanie w poprzedniej wypowiedzi. Nie jest łatwo dla nikogo. Całym motorem napędowym i koordynatorem działań jest prezes Jerzy Listkowski. Od strony administracyjnej wspiera nas dzielnie pani Anna Górecka. W tym miejscu należą się również podziękowania dla tych wszystkich osób, które bardzo nam pomagają w organizacji meczów oraz funkcjonowaniu codziennym - zarządu, sponsorów oraz nieocenionego kierownika Krzysztofa Wolskiego.

Jak wyglądają przygotowania do rundy wiosennej? 
Przygotowania już się rozpoczęły. Nie będzie to nic nowego dla zawodników. Mamy miesiąc na przygotowanie się do kolejnej rundy, która zaczyna się 26 stycznia. Na początku mamy bardzo trudnych przeciwników i musimy odpowiednio poprowadzić treningi aby forma przyszła dość szybko. Mamy zaplanowany turniej na 12 stycznia w Warszawie.

Jak wygląda sytuacja kadrowa? 
Generalnie sytuacja jest jasna. Kontuzję kolana leczy Darek Prątnicki i nie wystąpi do końca sezonu. Leczenie zakończył Piotrek Pakulski. Reszta chłopaków nie zgłasza dolegliwości. Mam nadzieję, że treningi w styczniu rozpocznie Adrian Prątnicki i będzie dużym wzmocnieniem naszej drużyny. Mamy jeszcze w odwodzie kilku juniorów, którym chcemy dać szansę gry w pierwszej lidze.

Pan, jako były zawodnik, może pokusić się o porównanie poziomu sportowego zespołów tych z lat pana występów na parkiecie z tym obecnym. Innymi słowy, jak bardzo zmieniła się piłka ręczna na przestrzeni lat? 
Poziom gry jest podobny. Mam wrażenia, że gra stała się delikatniejsza i mniej kontaktowa.
Na pewno mecze rozgrywane są w szybszym tempie. Zdecydowanie szybsze jest przejście z gry obronnej do ataku. Gra jest bardziej atrakcyjna dla kibiców.

Dziękuję za rozmowę

maK
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe