Miejska Liga Koszykówki w Sierpcu wystartowała

  • 9.01.2019, 09:28 (aktualizacja 09.01.2019 09:31)
  • Radek
Miejska Liga Koszykówki w Sierpcu wystartowała
To musiało się tak skończyć. Sierpc po prostu na to zasługuje. O czym mówię? O Miejskiej Lidze Koszykówki, dzięki której ponad pięćdziesięciu koszykarzy dostało możliwość gry w zimowe wieczory. Za nami pierwsza kolejka, ciekawe, pełne emocji mecze.

Koszykówka nie jest sportem „sezonowym”. Nie trzeba grać w nią tylko latem, kiedy jest piękna pogoda na dworze. Piłkę kozłować można także zimową porą. Sukcesy sierpeckich koszykarzy są naprawdę bardzo znaczące. Wystarczy wspomnieć graczy Kasztelanki Sierpc, którzy tylko w roku 2018 wywalczyli mistrzostwo płockiej ZetGieBe Basket Ligi, a także wygrali mistrzostwa Polski firm i zakładów pracy we Władysławowie. Czas ponownie pokazać ich grę w Sierpcu, na rodzimym podwórku. Ale nie tylko ich, także inne koszykarskie teamy. Głównymi pomysłodawcami Miejskiej Ligi Koszykówki są Radosław Nowakowski i radny Rady Miejskiej Krzysztof Skrzyński. Jak widać, ich rozmowy o koszykówce, o tym, że trzeba wskrzesić taką ligę w Sierpcu, przyniosły efekt. Bez wahania do organizacji przystąpili także przewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Malanowski oraz wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Waldemar Frydrychowicz. Na tych panów zawsze można liczyć, zawsze wspomagają takie inicjatywy. Kolejnymi organizatorami są: animator sportu Łukasz Wróblewski, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sierpcu, Szkoła Podstawowa nr 2 w Sierpcu. Pomocą sędziowską służą także radny Rady Miejskiej Wojciech Skorłutowski oraz przewodniczący Zarządu Osiedla nr 3 Mariusz Czajkowski. Patronat honorowy nad ligą objął burmistrz miasta Jarosław Perzyński. 
Organizatorzy dali czas drużynom na zgłoszenia. Raz po raz chęci udziału wyrażały kolejne teamy. Okazało się, że w Miejskiej Lidze Koszykówki zagra sześć zespołów. Są to: Kasztelanka Sierpc, Młodzi Weterani, Sierpc Lions, Strefa Zero, ZS nr 1 w Sierpcu, Rudolfy Czerwononose. Zdecydowano, że wymienione drużyny zagrają systemem „każdy z każdym”. Następnie drużyny z miejsc 5-6 zagrają o piąte miejsce, drużyny z miejsc 3-4 o miejsce trzecie, a drużyny z miejsc 1-2 spotkają się w wielkim finale ligi. 
Na pierwszą kolejkę kibice czekali z zapartym tchem. Na halę przyszły rodziny, znajomi zawodników. Przyszli też ci, którzy chcieli popatrzeć na basket w sierpeckim wykonaniu. Widać, że tego brakowało w mieście. Pojedyncze turnieje a liga rządzą się zupełnie innymi prawami. Jako pierwsi na boisko wyszły drużyny Sierpc Lions i Strefa Zero. Zapowiadał się dobry mecz. Zagrano dwie połowy po piętnaście minut. Młodsza drużyna Sierpc Lions miała stawić opór starszym graczom. Były fajne akcje, walka o każdą piłkę. Widać było, że Strefa Zero zaczyna uciekać punktowo. Dobrze mecz rozpoczął Norbert Ziółkowski (7 pkt w całym meczu) ze Strefy Zero, który nękał rywali celnymi rzutami. W tej drużynie punktowali prawie wszyscy zawodnicy i to dawało odzew w wyniku. Dobre zawody grał Krzysztof Skrzyński (16 pkt), który skutecznie zbierał piłki z tablicy. Akcje Bartosza Kanty (7 pkt), Pawła Grabowskiego (6 pkt), Łukasza Adamskiego (5 pkt), Kamila Zarębskiego (5 pkt) na pewno podobały się zebranym w sierpeckiej hali kibicom. W drużynie rywali dobrze poczynali sobie Michał Kiersnowski (5 pkt) oraz Patryk Domagała (4 pkt). Mecz zakończył się wynikiem 50:17 dla Strefy Zero. W kolejnym meczu Kasztelanka Sierpc zmierzyła się z drużyną ZS nr 1 w Sierpcu. Faworyt był jeden. Bo Kasztelankę należy stawiać w tej roli. Są piekielnie mocni i tę moc będą chcieli pokazać w sierpeckiej hali. Akcje Mariusza Czajkowskiego (22 pkt), Macieja Lewandowskiego (13 pkt), i Mateusza Ziółkowskiego (10 pkt) pewnie będą śnić się po nocach graczom „Mechanika”. Dla graczy z ZS nr 1 w Sierpcu wyrażam ogromne uznanie, że pomimo niesprzyjającego wyniku starali się walczyć o każdą piłkę. W kilku momentach gry udawało im się zbijać z tropu doświadczonych rywali. Udane akcje Krzysztofa Szpakowskiego (4 pkt) i Sylwestra Lisickiego (3 pkt) dają nadzieję na przyszłość dla tej drużyny. Wynik meczu? 66:9 dla Kasztelanki. Trzecim meczem w terminarzu było starcie Młodych Weteranów ze sporo młodszymi Rudolfami Czerwononosymi. Początek meczu zapowiadał sensację. Rudolfy szły jak burza. Raz po raz udaną akcją popisywał się Mateusz Kamiński (12 pkt), który według mnie jest zawodnikiem pierwszej kolejki. Grał naprawdę bardzo dobrze, był aktywny. Młodzi Weterani, którzy w swoich szeregach mają naprawdę solidnych koszykarzy, przecierali oczy ze zdumienia. Ale walczyli i nie poddawali się. Dobry mecz rozgrywał Leszek Bieńkowski (10 pkt), który razem z Michałem Klimkiem (6 pkt), Mariuszem Szuleckim (6 pkt), Arkadiuszem Opalskim (5 pkt) rozmontowywał obronę Czerwononosych. W moim odczuciu kluczowym elementem, który zadecydował o wygranej Młodych Weteranów, była zbiórka. To oni lepiej zdejmowali piłkę z tablicy. Rudolfom należą się ogromne brawa, że w starciu z takim składem dawali radę. 
Pierwsza kolejka to już historia. Widać, że Sierpc potrzebował takich emocji. Była telewizja kablowa, dyrektor Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta Sierpc Michał Weber robił piękne zdjęcia. Można było poczuć się jak na profesjonalnym meczu. W Sierpcu trzeba pokazać, że koszykówka jest szanowana. Jest gdzie grać, w budowie jest kolejna hala. I jest kim grać, a to się liczy i to jest najważniejsze.

Radek

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe