Problemy ze składem komisji

  • 20.02.2019, 10:37 (aktualizacja 20.02.2019 10:40)
  • tekst i fot.SK
Problemy ze składem komisji
Podczas V sesji Rady Powiatu sporo zamieszania wniosła uchwała w spawie powołania Komisji Skarg, Wniosków i Petycji oraz określenia jej składu osobowego. Jak się okazało, nie każdy kandydat odpowiadał koalicji. Mimo zarządzanym przerwom w obradach, w konsekwencji klub PiS zaakceptował kandydaturę klubu PSL.

Na początku obrad przewodniczący zapoznał Radę z pismami, które wpłynęły do biura Rady i Zarządu. Większość z nich stanowią złożone 28 grudnia 2018 roku interpelacje Przemysława Burzyńskiego. Interpelacje radnego dotyczą inwestycji drogowych w latach 2010-2018 wraz z odpowiedzią, kosztów poszczególnych oddziałów w stosunku do wynagrodzenia w SPZZOZ w Sierpcu wraz z odpowiedzią, planowanych kosztów za trzy kwartały 2018 roku w SPZZOZ w Sierpcu, kontroli przeprowadzonej w szpitalu sierpeckim, zadłużenia szpitala w Sierpcu oraz zaciągniętych zobowiązań. Kolejne, złożone na początku lutego, odnoszą się do ilości lekarzy zatrudnionych w poszczególnych oddziałach w SPZZOZ w Sierpcu, ilości zatrudnionych pracowników w Starostwie Powiatowym w Sierpcu i w jednostkach mu podległych, oraz interpelacja dotycząca udzielonej odpowiedzi w sprawie kontroli w szpitalu. 

Podwyżki i RODO 
Radny Wojciech Rychter chce otrzymać wyjaśnienia celów żądania od dyrektorów placówek danych od 2011 roku dotyczących pracowników szkół, jak ta sprawa się przedstawia w świetle obowiązujących przepisów RODO. Pierwsze godziny obrad przebiegły spokojnie, było dużo podziękowań i gratulacji, głównie w kierunku komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Sierpcu oraz komendanta powiatowego Policji w Sierpcu. Napięcia dostarczyły obrady nad uchwałą dotyczącą Wieloletniej Prognozy Finansowej powiatu sierpeckiego na lata 2019-2035. Głos zabrał Sławomir Olejniczak, który zapytał o 154 tys. zł przeznaczone na podwyżki w Powiatowym Urzędzie Pracy. Wojciech Rychter chciał podania kwot podwyżek. Dodał, że w sierpeckiej oświacie pracownikom również przysługują podwyżki, oraz że zostały podpisane porozumienia z dyrektorami, do których wpłynęły pisma w tej kwestii. Od 2020 roku duża grupa pracowników niepedagogicznych nie będzie otrzymywała nawet najniższego wynagrodzenia.
Odpowiedzi radnym udzielił Jarosław Ocicki. Zaczął od tego, że jest to pierwsza podwyżka, jaką zrobił nowy zarząd, a chcą, żeby podwyżki miały miejsce wszędzie. Dodał, że podwyżka w Powiatowym Urzędzie Pracy wynosi 268,29 zł.
- „ (…)chcemy, jak powiedziałem, te podwyżki takie zrobić wszędzie. Czy nas będzie stać? Trudno powiedzieć, pan skarbnik szuka tych pieniędzy dla wszystkich. Bo zgłosiło się do nas, proszę państwa, z każdych środowisk, z każdych jednostek nam podległych. Wszyscy piszą właśnie o podwyżki, bo twierdzą, że przyszła nowa rada, nowy zarząd, no to piszą. Staramy się dać te podwyżki, naprawdę staramy się dać, z tego względu, że ci ludzie naprawdę pracują za minimalne pieniądze (…)” - powiedział m.in. Jarosław Ocicki. 
Wojciech Rychter, odnosząc się do słów wicestarosty, dodał, że w piśmie wystosowanym do dyrektorów szkół przy obowiązującym RODO zostały podane szczegółowe dane o każdym, czyli imię, nazwisko, stanowisko, PESEL, data urodzenia. Dodał, że brakowało tylko „numeru butów”.
- „(…)Panie Rychter, naprawdę niech Pan nie opowiada takich rzeczy, tutaj nam i tym, którzy nas oglądają teraz na tej sesji, bo kłamie Pan i niepotrzebnie Pan to mówi, z tego względu, że my chcieliśmy tylko wiedzieć, ile ludzie zarabiają, panie Rychter, na jakich stanowiskach i z jakim wykształceniem (…)” - powiedział J. Ocicki.
Wicestarosta poinformował, że jeżeli chodzi o RODO, to jako organ prowadzący (po konsultacji z prawnikami) mogli zadać takie pytania. Wojciech Rychter nie pozostawił słów wicestarosty bez odzewu:
-„ Panie wicestarosto, to skoro Pan zarzuca mi kłamstwo, to ja bym prosił jednak o odczytanie tego pisma, które było skierowane przez starostę do dyrektorów placówek oświatowych i wszystkich jednostek” – dodał radny Rychter. 
Przewodniczący Rady przypomniał radnym, że dyskusja powinna dotyczyć porządku obrad związanego z wieloletnią prognozą finansową. 

Komisje i radny Marek Chyliński
Pierwszą komisją, nad jaką radni głosowali, była Komisja Infrastruktury i Bezpieczeństwa Publicznego oraz określenie jej składu osobowego. Komisja liczy 10 osób, w jej skład weszli radni: Wojciech Rychter, Jan Laskowski, Przemysław Burzyński, Kamil Różański, Paweł Pakieła, Małgorzata Korpolińska, Sławomir Olejniczak, Zbigniew Kopczyński, Andrzej Cześnik, Sebastian Szczypecki. Przewodniczący Rady uznał po konsultacji z radcą prawnym, że chcąc sobie uprościć głosowanie, to przy jednym głosowaniu zostanie przegłosowany skład komisji, a przy następnym jej przewodniczący, którym został Andrzej Cześnik. Radny Laskowski przypomniał, że dobrym zwyczajem Rady było, że radny będący w zarządzie nie był przewodniczącym żadnej komisji. Andrzej Cześnik nie miał nic przeciwko zostania przewodniczącym komisji, wręcz wyraził zgodę. 
Kolejny punkt obrad dotyczył podjęcia uchwały w sprawie powołania Komisji Spraw Społecznych oraz określenia jej składu. Akces do działania w tej komisji wyrazili radni: Korpolińska, Rychter, Nowakowska, Kopczyński, Cześnik, Ocicki oraz Gorzkoś. Na przewodniczącego zaproponowano Zbigniewa Kopczyńskiego. Radni podczas głosowania przyjęli taki skład komisji oraz kandydaturę przewodniczącego. 
Następnie przyszedł czas na Komisję Skarg Wniosków i Petycji. Jak się okazało, chętnymi do pracy w komisji byli Nowakowska, Szczypecki, Twardowski oraz Chyliński. Okazało się także, że z jednego klubu nie może być dwóch radnych wchodzących w skład komisji. Ilość członków musi odpowiadać ilości klubów, lecz stanowić musi nie mniej niż trzech. Po kolejnej przerwie klub PSL wystosował do składu komisji radnego Marka Chylińskiego, który wyraził zgodę do pracy w komisji, ale nie do bycia jej przewodniczącym. Wyjątkowo radni z koalicji zażyczyli sobie głosowania indywidualnego nad każdym radnym wchodzącym w skład Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Jak się okazało po wyniku głosowania, radni koalicji w składzie komisji widzieli radnego Szczypeckiego a nie Chylińskiego. W pewnym momencie powstał chaos, radni już nie wiedzieli, czy głosują indywidualnie nad każdym czy nad całym składem, przewodniczący nie wiedział, czy głosy już zostały oddane czy nie. Głos zabrał mecenas, który klarownie określił zasady i sposób głosowania. Problem okazał się w tym, że każdy klub już wystosował kandydata do komisji i oznajmił, że decyzji nie zmieni. Radny Burzyński zwrócił uwagę na ten fakt pozostałym radnym, dodał, że jeżeli klub zgłosił radnego, to decyzji już nie zmieni. Stanowisko radnego Burzyńskiego podtrzymał również radny Rychter z klubu PSL. Głos zabrał starosta, który chciał skorzystać z indywidualnego ocenienia kandydata podczas głosowania. I tak się stało, że nad każdym kandydatem do komisji głosowano indywidualnie. Ewa Nowakowska otrzymała pełne poparcie Rady do wejścia w skład komisji, Dariusz Twardowski również, natomiast Marek Chyliński nie uzyskał wymaganej ilości głosów ( 8 było przeciw). Głos zabrał Paweł Pakieła, który powiedział, że kluby powinny mieć autonomię, że mają pewne uprawnienia i mogą wydelegować kandydata do składu komisji. Radny dodał, że takiej sytuacji, gdy nie jest szanowane zdanie indywidualne danego klubu, i jest to poddawane pod głosowanie całej Rady, to nie było do tej pory, a jest w Radzie od 8 lat. Pakieła powiedział także, że jeśli chodzi o tego typu praktyki, to Rada zmierza w niewłaściwym kierunku. 
Przewodniczący wyszedł z pomysłem ponownego głosowania nad kandydaturą Marka Chylińskiego. Mariusz Turalski, jako przedstawiciel klubu PiS, nawiązał do słów mecenasa i o kandydaturze członka komisji chce prowadzić rozmowy dalej, w okresie między sesjami. 
- „Panie Przewodniczący, szanowna Rado, jest to bardzo nieeleganckie, z tego względu, że nawet koalicja, my, jeżeli chodzi o wszystkie komisje, żeśmy w większej części popierali te komisje, a tu jednak nie wiem, my wybraliśmy najlepszego kandydata, jaki by mógł być do tej komisji, a tu się okazuje, ze koalicji nie odpowiada ten kandydat i po prostu by chciała kogoś innego do tej komisji. My na dzień dzisiejszy takiej decyzji, żeby przedstawić następnego kandydata, nie podejmiemy. Koalicja nie będzie wymuszała na nas, kto ma być kandydatem do tej komisji” - powiedział radny Rychter.
Przewodniczący Rady Powiatu zarządził ponowne głosowanie nad kandydaturą Marka Chylińskiego. I w tym momencie starosta prosi o kolejną przerwę, jak to uzasadnił, po to żeby wypracować swoje stanowisko. Nagle po przerwie przewodniczący zaproponował, żeby przy tym głosowaniu przegłosować także kandydaturę na przewodniczącego komisji. Przewodniczący Rady zapomniał, że radny Chyliński kilka przerw wcześniej wyraził zgodę na wejście w skład komisji, ale nie wyraził zgody na bycie jej przewodniczącym. I tu Juliusz Gorzkość oznajmia, że ma propozycję, żeby radny Chyliński, wchodząc w skład komisji, został jej przewodniczącym. Po czym radny Rychter proponuje na przewodniczącego radnego Twardowskiego. 
Przysłuchując się całej sesji obrad, odnieść można było wrażenie, że nie wszyscy słuchają się nawzajem. Radny Chyliński powtórzył, że nie wyraża zgody na bycie przewodniczącym.
Nagle zaskoczenie. Podczas głosowania radny Marek Chyliński liczbą 8 głosów za zostaje członkiem komisji. Jak się okazało, za sprawą Jarosława Ocickiego, który się pomylił, oddając głos. Mecenas upomniał radnych, że głosy zostały oddane i policzone, a mówienie, że miała miejsce pomyłka, nie stanowi powodu do reasumpcji głosowania. Następnie radni przeszli do głosowania nad przewodniczącym komisji. Starosta złożył wniosek formalny o niedokonywanie na sesji wyboru przewodniczącego. Radny Przemysław Burzyński zapytał, czym ten wniosek skutkuje, skoro zdanie pozostałych klubów jest już znane. Znowu chaos. Przewodniczący zadał pytanie członkom komisji, czy wyrażają zgodę na objęcie stanowiska przewodniczącego komisji. Radny Krystek zwrócił uwagę Juliuszowi Gorzkosiowi, że przed chwilą został złożony wniosek formalny starosty, który należy przegłosować, zanim dojdzie do dalszych rozmów i wyboru przewodniczącego. W ostateczności radni przyjęli wniosek i głosowanie się nie odbyło.
Kolejną komisją była Komisja Rewizyjna. Rekomendacje do składu otrzymali radny Twardowski, Chyliński oraz Pakieła. Podczas głosowania radni przyjęli skład komisji oraz osobę radnego Twardowskiego na przewodniczącego. 
Ważną kwestią jest też fakt, że w starostwie już od dawna, bo od kilku miesięcy czeka na rozpatrzenie przez komisję pewna skarga. Tryb rozpatrzenia skargi to 30 dni, brak tego może skutkować zaskarżeniem.

tekst i fot.SK

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe