Rozmowa z Krystianem - sierpeckim zawodnikiem MMA

  • 27.02.2019, 11:42 (aktualizacja 27.02.2019 11:45)
  • Red.
Rozmowa z Krystianem - sierpeckim zawodnikiem MMA
Krystian Wilczak, uczestnik kilku programów telewizyjnych – takich jak Warsaw Shore, Ex na plaży czy Miłość w rytmie disco, z pochodzenia sierpczanin, obecnie zawodnik walk MMA.

Jesteś sierpczaninem od urodzenia. Kiedy się wyprowadziłeś i dlaczego?
Tak, urodziłem się w Sierpcu, mam 26 lat. Do Poznania wyprowadziłem się we wrześniu 2018r, czyli pół roku temu, głównie ze względu na własny rozwój sportowy.  

Czy mimo to wiążesz swoją przyszłość z Sierpcem? 
Nigdy nie sądziłem, że będę wiązał przyszłość z Sierpcem, ale coraz więcej myślę o tym, że kiedyś tu wrócę i otworzę klub sportów walki. Gdy będę czuł się już spełniony i na tyle rozwinę swoje umiejętności, żeby móc je przekazywać młodym, to jak najbardziej będę chciał to robić w Sierpcu, ponieważ młodzież nie ma tu możliwości rozwoju, jeżeli chodzi o MMA. 

Kiedy pojawiło się to zamiłowanie to sportów walki, i dlaczego akurat ten sport?
Powodem było poznanie mojego przyjaciela Michała, kilka lat temu, który zabrał mnie na pierwszy trening do Płocka  i tak zrodziło się to zamiłowanie. Tylko nigdy nie miałem możliwości trenowania, ponieważ w Sierpcu był zawsze z tym problem, a dwa treningi w tygodniu to było o wiele za mało.

Jak długo trenujesz? Czy masz już jakieś osiągnięcia?
Sporty walki, a dokładnie boks tajski, zacząłem trenować hobbystycznie w szkole średniej, a od maja 2018 zacząłem trenować MMA. Miałem kilka amatorskich walk na Amatorskiej Lidze MMA (ALMMA), lecz bez żadnych większych sukcesów, ponieważ wystartowałem kompletnie spontanicznie, bez żadnych dłuższych treningów i przygotowań. Pierwsza zawodowa walka, do której przygotowywałem się bardzo krótko, bo zaledwie dwa miesiące, odbyła się 30 czerwca 2018 roku, no a  skoro walczyłem w swoje urodziny, to wygrana była moja.

Co było bodźcem do tego, że to właśnie ten sport stał się Twoim źródłem utrzymania? Czy na co dzień zajmujesz się czymś jeszcze?
Gdy dostałem propozycję walczenia na Fame MMA, poważnie pomyślałem  o tym, że mam już 25 lat i jeżeli chcę jeszcze coś w tym sporcie osiągnąć, to moja ostatnia szansa. Postawiłem wszystko na jedną kartę i postanowiłem zacząć trenować w najlepszym klubie, co daje mi możliwości największego rozwoju. 

Jak wygląda Twój plan treningowy, czy trenujesz sam?
Trenuję pod okien Bartosza Jezierskiego, Piotra Sawińskiego, Przemysława Biskupa i indywidualnie z przyjacielem Wojciechem Pająkiem oraz Piotrem Jaroszem. 
W roztrenowaniu, czyli gdy się nie przygotowuję, wygląda to tak, że codziennie robię jeden mocny trening na sali gimnastycznej i dodatkowo dwa razy w tygodniu stacje siłowo-wytrzymałościowe.
W przygotowaniach do walki, dwa miesiące przed walką, rano około 6.30/7.00 robię siłownię bądź trening tarcze – trwa on około 40 min, jest to tzw. lekki trening. Później trening wieczorny, który jest mocny i są to drille bądź technika zakończona tzw . Zabawkami, czyli lekkimi sparingami (6/7x1min). 
Typowe mocne sparingi robię dwa razy w tygodniu wieczorem. Wygląda to zazwyczaj tak, że pierwszego dnia sparingów 3x5min zapasy w klatce, 3x5 min w dużym sprzęcie i najlepszy rodzynek, tj. 3x5min pełne MMA w małych rękawicach. Pomiędzy rundami minuta przerwy.
Drugi dzień sparingowy wygląda na ogół tak, że jest to grupa zawodnicza (takie nazwiska jak Borys Mańkowski, Gamrot, Pietrzak czy Rajewski) i wtedy trening uzależniony jest od tego, czy ktoś się przygotowuje do walki 7 rund po 5 min bądź 10 x 5min.
W niedzielę w ramach odpoczynku jest jakiś basen, sauna.

Jakie wyzwania w najbliższych dniach, miesiącach na Ciebie czekają?
30 marca stoczę walkę na Fame MMA 3 z Bartkiem Brzezińskim „Ruby”, którego mogliśmy oglądać w walce na FEN 19 z Arabem. W tym roku, jeśli  wszystko pozwoli, czyli przede wszystkim zdrowie, szczęście i sponsorzy, bo bez nich jest ciężko, to będę miał jeszcze dwie zawodowe walki oraz kilka startów na mistrzostwach Polski w BJJ  i No-Gi. Także w tym roku będę przez cały czas w okresie przygotowawczym.

Czy jest to kosztowny sport?
 MMA jest to ciężki sport oraz bardzo kosztowny. Sam na pewno nie dałbym rady. Mam kilku sponsorów, którzy mi pomagają i mnie wspierają, dzięki czemu jest mi lżej i mogę trenować więcej. W dalszym ciągu szukam firm i osób, które ( w zamian za reklamę w mediach i oczywiście na walce, kiedy jest duża oglądalność) są w stanie mnie wspomóc. Mimo to i tak nadal sponsorów jest mało, ale ciągle liczę, że w Sierpcu znajdzie się ktoś chętny, aby mnie wspomóc.

Czego Ci najbardziej brakuje, żeby zbliżyć się do spełnienia marzeń, realizacji planów związanych z tym sportem?
 Na dany moment znajduję się w najlepszym klubie w Polsce - „Czerwony Smok” i pod względem rozwoju nie mogłem wybrać lepiej. Jeszcze brakuje, wiadomo, wielu rzeczy, które mają zawodowcy. Muszę trenować dwa razy dziennie, a jeszcze dodatkowo pracować. Kiedy będę mógł już tylko poświęcić się temu sportowi, nie mieć nic więcej na głowie, to wiem, że wtedy osiągnę bardzo dużo. Miałem propozycje walk w innych profesjonalnych organizacjach, ale obecnie najlepsze dla mnie jest to, gdzie się znajduję, ponieważ daje mi to rozpoznawalność i korzyści finansowe, które są ciężkie do uzyskania w tym sporcie.

Wiem, że masz za sobą kilka przygód związanych z występami w programach telewizyjnych. Opowiedz trochę o tym.
Tak, to prawda. Kiedyś miałem możliwość uczestniczenia w programach telewizyjnych. Uważam, że człowiek powinien podchodzić do wszystkiego z dystansem i dlatego też potraktowałem to jako przygodę. Jak widać, nie mogę żałować, bo to, gdzie teraz się znajduję, po części jest spowodowane tym, że właśnie brałem udział w takich programach.

Dziękuję za rozmowę

Red.

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
WCA wawa
WCA wawa 5.03.2019, 01:53
Miałem okazje poznać na zawodach i gali. Trzymam kciuki żebyś nadal tam mocno dążył do wyznaczonych sobie celów. I nie przejmował się gadaniem innym. Rób to co kochasz i dziel się tą pasja. Pozdrawiam
Ancun
Ancun 1.03.2019, 23:18
Fajny koleś! Sierpc jest z Tobą:-)
Gaga
Gaga 1.03.2019, 22:30
Elegancka! Oby tak dalej, powodzenia i dużo sukcesów! 😊👊
Bruce Lee
Bruce Lee 1.03.2019, 14:51
Zawodowa walka?? Zawodnik MMA?? Beeeez przesady...
Black bełt bjj
Black bełt bjj 1.03.2019, 17:56
Sprawdzałem na sherdogu widnieje rekord zawodowy 1:0, miałem okazje trenować z nim kiedyś w Bydgoszczy normalny chłopak nie uważający się za nie wiadomo kogo. Dąży po swoje i widzę rozwija się bo już wtedy nie robił na poziomie amatorskim

Pozostałe