Derby na remis

  • 27.03.2019, 10:05
  • Tyrion
Derby na remis
Ciekawe i obfitujące w gole były derby naszego powiatu rozegrane między Orłem Goleszyn a Pogonią Słupia. Dość nieoczekiwanie faworyt tego starcia, czyli gospodarze z Goleszyna, tylko zremisował z rywalami zza między 3:3. 

Początek wymarzony dla gości
W poprzedniej rundzie w inauguracyjnym meczu sezonu w Słupi Orzeł rozbił wysoko Pogoń 4:0 i trudno było nie „obstawiać”, że i tym razem na własnym boisku drużyna z Goleszyna może nie wygrać. Dodatkowo przyjście 3 doświadczonych zawodników z sierpeckiego Kasztelana  wzmocniło kadrę Orła i dało wiele możliwości taktycznych trenerowi Mariuszowi Skołtowi. Pierwsze minuty meczu wskazywały na faworyta, jednak to bardzo szybko goście wychodzą na prowadzenie. W 7. minucie błąd popełniają obrońcy Orła, którzy tracą piłkę, wyprowadzając akcję spod swojej bramki. Piłkę otrzymuje Adrian Sawicki i mocnym strzałem po ziemi zza pola karnego wyprowadza Pogoń na prowadzenie. Podrażnieni goleszynianie szybko doprowadzają do wyrównania. W 15. minucie Mateusz Biegański wyskakuje zza obrońców, otrzymując prostopadłe podanie z głębi pola gry i na pełnym biegu mija bramkarza Pogoni, i strzela na bramkę. Robi to jednak zbyt lekko i powracający obrońca wybija piłkę z linii bramkowej. Niestety dla gości, piłka trafia do nadbiegającego Dawida Ziemczyka, który ma przed sobą pustą bramkę i doprowadza do remisu. Kolejne minuty to optyczna przewaga Orła i dwa dobre strzały Biegańskiego. Piłka nie może znaleźć drogi do bramki. W 43. minucie świetną zespołową akcję przeprowadza Orzeł. Piłka trafia na 7. metr do Łukasza Betlejewskiego. Ten źle się składa do strzału i fatalnie pudłuje, przenosząc piłkę nad poprzeczką. Do przerwy mimo przewagi Orła był remis.

Grad goli
Po wznowieniu Orzeł zaczął grać szybciej i przynosi to błyskawiczny skutek. W 52. minucie piłkę z prawej strony pola karnego otrzymuje Damian Domeradzki. Mocno uderza po długim rogu i Orzeł wychodzi na prowadzenie. Mimo straty gola goście nie zamierzali się poddawać. Wyprowadzali szybkie kontry. W 58. minucie świetne podanie w pole karne otrzymał Jacek Sobczak. Zrobił kilka kroków i mocno strzelił na bramkę. Z niej wybiegł Dominik Matczak i umiejętnie skrócił kąt, odbił futbolówkę, ratując swój zespół. W 62. minucie gorąco jest pod drugiej stronie boiska. Mateusz Biegański ma dobrą okazję do zdobycia gola, jednak ostatecznie uderza zbyt słabo i bramkarz Słupi łapie piłkę. W 74. minucie rzut rożny wykonują przyjezdni. Świetna centra do wbiegającego w pole karne Przemysława Figielskiego. Wysoki obrońca Pogoni zamyka akcję precyzyjnym strzałem głową obok bezradnego Matczaka. Kolejny remis w tym meczu. W 80. minucie Pogoń ma już trzecią znakomitą 100% sytuację. W pozycji sam na sam znalazł się Mariusz Sobczak. Źle uderzył i fatalnie przestrzelił z bliskiej odległości. W 84. minucie lepiej grająca w tym okresie gry Pogoń tworzy kolejną bramkową akcję. Tym razem swoją szansę miał Szymon Sieradzki, jednak uderza nieprecyzyjnie i nie trafia w światło bramki. Orzeł widząc, że to nie przelewki, rusza do ataku. Już po chwili tworzy wyśmienitą akcję. Najpierw z bliska uderza Biegański, jednak bramkarz Artur Grabowski świetnie interweniuje, a po chwili przy dobitce napastnika Orła skutecznie strzał blokują obrońcy. W 89. minucie zawodnicy gospodarzy wstrzeliwują piłkę w pole karne Pogoni. Tam jeden z zawodników gości dotyka piłkę ręką i sędzia wskazuje na „wapno”. Skutecznym egzekutorem jest Ziemczyk i Orzeł wychodzi na prowadzenia 3:2. Pogoń nie składa broni i rusza do odrabiania strat.  W pole karne Goleszyna wbiega Kamil Łęcki i zostaje podcięty przez Kamila Nowakowskiego. Sędzia powtórnie nie ma wątpliwości i mimo protestów gospodarzy wskazuje na „jedenasty metr”. Pewnym wykonawcą karnego jest Paweł Sadowski, który doprowadza do kolejnego remisu w tym meczu. Po kilku chwilach sędzia gwiżdże po raz ostatni i spotkanie kończy się podziałem punktów 3:3. Ten mecz derbowy obfitował w gole i wiele bramkowych okazji. Więcej z gry mieli gospodarze, ale to goście stworzyli więcej okazji bramkowych. Biorąc pod uwagę wszystkie te aspekty, można stwierdzić, że ostatecznie remis jest wynikiem sprawiedliwym.

Tyrion

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe