Nieoczekiwany remis

  • 10.04.2019, 10:45
  • Tyrion
Nieoczekiwany remis
Niespodziewanym remisem zakończył się mecz Pogoni Słupia z Amatorem Maszewo. Drużyna Amatora jest jednym z głównych faworytów rozgrywek i gros obserwatorów ligi skazywało w tym meczu drużynę Słupi na porażkę. Ich ambitna postawa i piłkarskie szczęście spowodowały, że Amator wywiózł z gminy Zawidz zaledwie jeden punkt.

Przewaga w rozegraniu to za mało
Pogoń rozpoczęła mecz z Amatorem ambitnie i próbowała rozgrywać piłkę od tyłu i kreować grę. Szybko okazało się, że rywal jest zbyt mocny na taką grę i ich przedmeczowe plany zostały zweryfikowane. Drużyna Maszewa przejęła inicjatywę i rozgrywała piłkę po swojemu. Przewaga w posiadaniu piłki i panowaniu w środkowej strefie boiska nie podlegała dyskusji. Gorzej było od 30. metra. Amator próbował wrzutek i strzałów z dystansu, jednak defensywa gospodarzy kierowana przez bramkarza Artura Grabowskiego grała bardzo dobrze. Odpowiedzialny za rozgrywanie piłki w szeregach gości Bartłomiej Dębicki próbował rozrzucać ją w różne strefy, realnie niewiele z tego wynikało. W 32. minucie zrobiło się gorąco w polu karnym Pogoni. Centra z rzutu rożnego i sprytna wrzutka. Piłka zakręciła w powietrzu i zmierzała do bramki gospodarzy. Na ich szczęście na linii bramkowej stał Przemysław Figielski i zdołał odbić futbolówkę, ratując swój zespół. Warto odnotować dwie bardzo dobre interwencje bramkarza Słupi Artura Grabowskiego. Zdołał on zatrzymać kąśliwe uderzenia Dębickiego i Tomasza Golatowskiego. W pierwszej części Pogoń grająca z kontry miała jedną bramkową sytuację. Pięknie zza obrońców w tempo wybiegł Przemysław Mysielski. Miał co prawda ostry kąt, jednak zbiegał do środka, wyprzedzając ostatniego obrońcę. Niestety pogubił się w tej szarży i rywal doskoczył do niego i sparował uderzenie, które padło łupem bramkarza gości. Mimo optycznej przewagi do przerwy Amator nie potrafił umieścić piłki w siatce i po 45 minutach był bezbramkowy remis. 

Bez bramek   
Po wznowieniu gry obraz jej się nie zmienił. Amator atakował, próbował strzałów z dystansu i wrzutek, ale czynił to nieskutecznie. Z upływem minut coraz lepiej poczynali sobie gospodarze. Kolejny mecz z rzędu dobrze grał Adrian Sawicki, który mimo młodego wieku (17 lat) wyrasta na główną postać drużyny Pogoni. Dobrze zaprezentował się Paweł Sadowski, który po pojawieniu się na murawie stworzył sytuację bramkową. Sprytnie chciał przelobować daleko wysuniętego bramkarza Amatora. Piłka niestety o metr minęła bramkę gości i gol nie został zdobyty. Ataki Pogoni nie były częste, ale gdy już przedostali się pod bramkę rywala, było gorąco. Piłkarze Maszewa dalej przeważali i próbowali zdobyć choćby jedną bramkę. Najlepszą okazję bramkową goście mieli w 67. minucie. Mocna wrzutka na 8. metr przed bramkę Pogoni. W idealnej sytuacji znalazł się Łukasz Mielczarek. Uderzył mocno w środek bramki, gdzie dobrze ustawiony był Artur Grabowski, i zdołał złapać tę trudną piłkę. Bramkarz Pogoni na wiosnę spisuje się bardzo dobrze i jest z pewnością jednym z bohaterów swojej drużyny. Mecz kończy się bezbramkowym rezultatem. Słupia, która w rundzie rewanżowej jeszcze nie przegrała, mimo iż miała niełatwych rywali, wyrasta na tzw. „rycerzy wiosny”. Tak jak pisaliśmy przed tygodniem, Pogoń spisuje się bardzo dobrze i oby dalej tak aż do końca rozgrywek. Nie jest tajemnicą, że mimo że rozgrywki trwają, to nie wiadomo, ile drużyn spadnie z Ligi Okręgowej. Jest to uzależnione od spadków z IV ligi, więc każda z drużyn walczących o utrzymanie musi zgromadzić jak największą liczbę punktów już na starcie rundy, aby nie czekać z nerwowością na końcowe rozstrzygnięcia. Pogoń, jeśli będzie grała tak dalej, to z pewnością o utrzymanie może być spokojna.   

Tyrion

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe