Koniec passy

  • 08.05.2019, 09:20
  • Tyrion
Koniec passy
Kasztelan nie utrzymał świetnej serii meczów bez porażki. Pogromcą naszej drużyny został lokalny rywal Wisła II Płock, która zwyciężyła na własnym boisku 3:0.

Wyrównane derby
Na jesieni piłkarze Wisły gładko pokonali drużynę Kasztelana 5:1 i również oni we wiosennej potyczce byli faworytem. Niemniej świetna postawa w rundzie rewanżowej „piwoszy” pozwalała mieć nadzieję na dobry rezultat z lokalnym rywalem. Faktycznie od pierwszych minut dobrze rozpoczął Kasztelan. Agresywny i aktywny był Michał Dzięgielewski, który już w wyjściowej jedenastce zameldował się na placu gry. Wisła zaczęła spokojnie, jakby znając swoje możliwości i wyczuwając rywala. W 14. minucie kapitalną długą piłkę w głębi pola otrzymuje Piotr Majchrzak, zawodnik gospodarzy. Wbiega między obrońców sierpczan i mocnym strzałem przy słupku pokonuje Piotra Zielińskiego, goalkeepera przyjezdnych i Wisła wychodzi na prowadzenie. Od tego momentu gospodarze przeważają, a Kasztelan stara się kontrować. Do 36. minuty nie ma ciekawych bramkowych akcji. Wtedy to Bartłomiej Śmigrodzki dobrze centruje w pole karne wprost na głowę Daniela Mitury. Zawodnik sierpczan ładnie uderzył, niestety wprost w bramkarza gospodarzy, który bez problemu piłkę złapał. W 44. minucie powinno być 2:0. Szybka kontra prawą stroną płocczan, zagranie w pole karne do Majchrzaka, który w sobie tylko wiadomy sposób nie trafił do siatki, będąc na 5. metrze przed bramką rywala. Do przerwy gospodarze prowadzili w najmniejszym stosunku bramkowym. 

Kasztelan bez wyrazu
Druga część gry rozpoczęła się od ładnego technicznego strzału Emila Szostaka, Piotr Zieliński z trudem przenosi piłkę nad poprzeczką i ratuje swój zespół. W 65. minucie lewą stroną pobiegł Michał Dzięgielewski, odegrał do Bartłomieja Błachnio, który zacentrował w pole karne, gdzie był dobrze ustawiony Filip Orłowski. Jego strzał głową kapitalnie broni Maciej Gołębiowski i wyrównanie nie pada. W 75. minucie gry na mocny strzał z dystansu decyduje się Dawid Klepczyński, jednak i tym razem nie dał się pokonać Gołębiowski. W odpowiedzi po chwili celnie uderza Adrian Szczutowski. Bramkarz Sierpca udanie paruje piłkę na róg. W 80. minucie Wisła wyprowadza kolejną ze swoich kontr. Piłkę na lewej stronie otrzymuje Patryk Leszczyński, wpada w pole karne i strzałem w długi róg pokonuje Piotra Zielińskiego. W 85. minucie znów Leszczyński urwał się obrońcom Kasztelana. Uderza w krótki róg, bramkarz sierpczan tym razem nie daje się zaskoczyć. W doliczonym czasie gry ładną dwójkową akcję przeprowadzili Dzięgielewski z Orłowskim. Ten ostatni znalazł się oko w oko z Gołębiowskim. Bramkarz Wisły rozgrywał świetne zawody i nie dał się pokonać. Jeszcze przed ostatnim gwizdkiem sędziego Wisła dobija Kasztelana. Kontra płocczan tym razem prawą stroną. Patryk Leszczyński wykorzystuje niezdecydowanie obrońców, wbiega w pole karne i strzałem w długi róg pokonuje Piotra Zielińskiego. Mecz kończy się zwycięstwem płocczan 3:0, a świetna seria bez porażki Kasztelana się kończy. Niestety, jakby tego było mało, zawodnik „piwoszy” Bartłomiej Błachnio za niesportowe zachowanie w stosunku do sędziego już po meczu został ukarany czerwoną kartką i prawdopodobnie otrzyma za karę kilka meczów absencji. Można zrozumieć emocje, jednak takie zachowanie przynosi jedynie osłabienie drużyny i poważne konsekwencje, a wyniku już to przecież nie zmieni.

Tyrion

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe