Działo się

  • 8.05.2019, 09:26
  • Tyrion
Działo się
Bardzo ciekawy mecz obejrzeli kibice zgromadzeni w Goleszynie na spotkaniu Orła ze Zrywem Bielsk. Nie brakowało ciekawych akcji, kapitalnych strzałów i pięknych goli. Ostatecznie goście zwyciężyli 2:3. 

Mecz z podtekstami
Spotkanie Orła ze Zrywem to spotkanie dobrych znajomych. Zawodnicy dobrze się znają i kilku zawodników ma krótsze czy dłuższe przygody z rywalami. Bramkarz Orła Dominik Matczak to wychowanek Bielska i dla niego był to mentalnie trudny mecz. Zawody rozpoczęły się od lepszej gry gości, jednak z sytuacji bramkowych niewiele wynikało. Orzeł grający nominalnie jednym napastnikiem Mateuszem Biegańskim czekał na swoje okazje. W 26. minucie właśnie takowa się trafiła. Futbolówka w zamieszaniu trafia do Biegańskiego, który stanął naprzeciwko bramkarza Zrywu Kamila Grzelaka. Uderzenie napastnika Orła kapitalnie odbija goalkeeper gości i bramka nie pada. Po chwili po rzucie rożnym celnie główkował Marcin Rokicki, ale również tym razem Grzelak był górą. W 31. minucie Orzeł, który przejął inicjatywę, przeprowadził składną akcję. Z 15. metra mocno na bramkę Bielska uderzał Mateusz Nowak, piłka trafiła w poprzeczkę i bramki znów nie ma. W 38. minucie gry rzut wolny z 27 metrów wykonywali goście. Do piłki podszedł Patryk Boguszewski i cudownym strzałem pod poprzeczkę pokonał Dominika Matczaka. Piękne trafienie otwiera bramkowy wynik tego spotkania. Podrażnieni goleszynianie chcą zmienić wynik. W 44. minucie Rokicki główkuje minimalnie niecelnie, a po chwili w zamieszaniu podbramkowym piłka trafia w rękę zawodnika Zrywu. Sędzia dyktuje rzut karny dla Orła, którego Dawid Ziemczyk zamienia na gola. Do przerwy ciekawy mecz i bramkowy remis 1:1. 

Emocji ciąg dalszy
Po przerwie przez kwadrans mecz toczył się w środku pola i brakowało ciekawych sytuacji zarówno dla jednej, jak i drugiej drużyny. W 61. minucie składną akcję przeprowadzają gospodarze. Biegański bierze na siebie dwóch obrońców, podaje do Ziemczyka, ten ograł jednego z rywali i technicznym strzałem umieścił piłkę w siatce. Mecz po tym golu zrobił się jeszcze ciekawszy i robiło się gorąco zarówno pod jedną, jak i drugą bramką. W 69. minucie świetnie z wolnego ponownie uderzał Boguszewski, tym razem Matczak odbił jego strzał. Po chwili bramka dla gości jednak padła. Rzut rożny, niepewna interwencja bramkarza Orła, któremu centra przełamała ręce i trafiła na głowę Pawła Błachewicza, który umieścił ją z bliska w bramce. Gospodarze mogli ponownie wyjść na prowadzenie po minucie gry, po strzale Pawła Wojciechowskiego. Bramkarz Zrywu Kamil Grzelak z trudem interweniował. Jeszcze groźniej w polu karnym Zrywu było w 77. minucie, kiedy to rajd przeprowadził Mateusz Biegański. Minął aż trzech rywali, wpadł w pole karne, jednak jego strzał obił tylko poprzeczkę bramki przyjezdnych. W 79. minucie „spalił się” młody bramkarz Orła, Matczak. Teoretycznie niegroźny strzał z 20. metra oddaje Michał Wochowski, zawodnik Bielska. Piłka skozłowała przed goalkeeperem gospodarzy, czym go zmyliła i wpadła do bramki nad zdezorientowanym bramkarzem. Orzeł rzucił się do odrobienia strat, jednak zagroził bramce Bielska tylko raz w 87. minucie. Marcin Rokicki wygrał pojedynek główkowy, uderzając na bramkę gości. Grzelak kapitalnym rzutem przeniósł piłkę nad poprzeczką i uchronił swój zespół przed stratą gola. Ostatecznie Zryw nie dał sobie wyrwać zwycięstwa. Orzeł miał kilka bramkowych sytuacji, niestety zabrakło zimnej krwi przy wykończeniach tychże akcji. Wygląda na to, że drużyna z Goleszyna na dobre zadomowiła się w środkowej strefie tabeli i już dojść do czołówki zespołów będzie jej trudno.

Tyrion

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe