Dekoncentracja

  • 08.05.2019, 09:31
  • Tyrion
Dekoncentracja
W kolejnym swoim bardzo ważnym spotkaniu Skrwa mimo przewagi w całym meczu tylko zremisowała z Deltą Słupno. Dwa momenty dekoncentracji kosztowały łukomian bardzo dużo, Delta wykorzystała niemal wszystkie swoje sytuacje bramkowe, co wystarczyło do uzyskania remisu 2:2.

Na jedną kartę
Skrwa wiedziała, że mecz z Deltą musi wygrać, aby odbić się od dna tabeli. Ta wola zwycięstwa sparaliżowała drużynę z Łukomia, bo długo mimo optycznej przewagi nie mogła stworzyć bramkowej sytuacji. W 24. minucie wreszcie udaje się celnie uderzyć i to tak, że piłka ląduje w siatce. Niestety, sędzia liniowy dopatrzył się wątpliwej pozycji spalonej i mimo protestów gospodarzy sędzia główny bramki nie uznał. Delta widząc, że to nie przelewki, zaatakowała i po rzucie rożnym zawodnik jej drużyny Krzysztof Machowski trafił w poprzeczkę. Końcówka połowy to znów przewaga Skrwy i idealna okazja Patryka Karczewskiego. Znalazł się w sytuacji sam na sam, niestety przegrał pojedynek z bramkarzem gości Sebastianem Frejlichowskim, który odbił piłkę. Dobitka Przemysława Brzozy trafia w poprzeczkę i gol nie pada. W ostatniej minucie meczu Słupno wyprowadza szybką kontrę. Defensorzy Skrwy nie zdążyli wrócić po swoim rzucie rożnym i na czystą pozycję wychodzi Krzysztof Majchrzak, który strzałem po ziemi wyprowadza Deltę na prowadzenie. Dość nieoczekiwanie to goście do szatni schodzą prowadząc, a nie bardziej aktywni gospodarze.

Brak koncentracji
Po wznowieniu gry Skrwa rzuca się do odrabiania strat. Z bliska uderza Brzoza, jednak fatalnie pudłuje. W odpowiedzi kontrę wyprowadzają przyjezdni. Wyborną okazję ma Krzysztof Machowski, na szczęście dla Skrwy fatalnie przestrzela w sytuacji sam na sam z Markiem Tyburskim, bramkarzem gospodarzy. Nadal jednak to gospodarze mają przewagę i atakują. Bliscy zdobycia gola są Patryk Karczewski i Przemek Brzoza, niestety obaj nie trafiają w światło bramki. Wreszcie w 53. minucie pada wyrównanie. Koszmarny błąd obrońcy Delty, który nie trafia w piłkę, wybijając ją. Ta myli również bramkarza gości i futbolówka nieoczekiwanie wtacza się do bramki Delty. Wyrównujący gol napędza gospodarzy. Chwilę po bramkowej akcji swoją szansę ma Daniel Kaczmarczyk. Jego soczyste uderzenie mija o pół metra bramkę. Ten sam zawodnik ma jeszcze dwie okazje bramkowe. Nie potrafi on pokonać Sebastiana Frejlichowskiego, bramkarza gości. W 76. minucie wreszcie trud gospodarzy zostaje nagrodzony. Centra Kamila Bonisławskiego na piąty metr przed bramkę, gdzie znalazł się Przemysław Brzoza. Mocno uderza w środek bramki, a bramkarz gości piłkę odbija. Przy dobitce nie ma już szans i Brzoza umieszcza futbolówkę w siatce. Po tym golu mecz się wyrównuje i obie ekipy grają otwartą piłkę. Kiedy wydaje się, że wynik już się nie zmieni, zawodnik Skrwy Piotr Górecki głupio traci piłkę we własnej strefie boiska. Piłkarz Delty, który wyłuskał mu piłkę, dogrywa do Krzysztofa Majchrzaka, który jest niepilnowany w polu karnym, i płaskim strzałem pokonuje Marka Tyburskiego. Moment nieuwagi bardzo drogo kosztuje Skrwę, która traci nie tylko gola, ale przede wszystkim dwa cenne punkty, okupione tak ciężką pracą w całym meczu. Niestety, jest to kolejny występ drużyny z Łukomia, gdzie mimo wielu okazji jest problem z bramkami i ostatecznie ze zwycięstwem.

Tyrion

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe