Orzeł nie daje szans

  • 29.05.2019, 11:31
  • Tyrion
Orzeł nie daje szans
Orzeł Goleszyn po raz kolejny zwycięża. Tym razem w meczu wyjazdowym w Słupnie pokonuje tamtejszą Deltę 0:3, nie dając gospodarzom większych szans na zdobycie jakichkolwiek punktów. 

Bez historii
Pierwsza połowa sobotniego meczu była spotkaniem bez szerszej historii. Od pierwszych minut obie drużyny nie forsowały tempa i gra toczyła się wolno, a momentami nawet ślamazarnie. Pierwsza groźniejsza akcja bramkowa miała miejsce w 28. minucie, kiedy to Mateusz Biegański strzelał z 14. metra obok słupka bramki Delty. Najgroźniejszą akcję w tej połowie przeprowadzili jednak gospodarze. W 37. minucie w sytuacji sam na sam z Piotrem Wysińskim znalazł się Jakub Woliński. Bramkarz Orła zachował zimną krew i nie dał się pokonać, blokując strzał zawodnika gospodarzy. Świetna interwencja Piotra i goli w tym spotkaniu nie było. Orzeł kontrolował grę, jednak nie forsował tempa i brakowało sytuacji strzeleckich. W 44. minucie bramkarzowi Delty Sebastianowi Frejlichowskiemu pogroził Damian Domeradzki, który oddał kąśliwy strzał, niestety lekko niecelny. Do przerwy w tym mało ciekawym meczu był bezbramkowy remis. 

Skuteczność na medal
Początek drugiej połowy nie wskazywał na to, że coś się na murawie zacznie ciekawego dziać. Dalej działo się niewiele. Trochę wrzutek, niecelnych strzałów i nic więcej. Na szczęście Orzeł po niespełna kwadransie ruszył do śmielszych ataków. Szybko przyniosło to efekt bramkowy. Z dystansu uderzał Marcin Szczepkowski. Piłka mocno zagrana odbija się od obrońców i leci wysoko w górę. Opadając na boisko, wpada pod nogę Mateusza Biegańskiego, który strzałem bez przyjęcia pokonuje Frejlichowskiego. Otwarcie wyniku w 57. minucie spowodowało, że obie drużyny trochę przyśpieszyły. Na drugą bramkę Orła czekać trzeba było 10 minut. Zagranie piłki ze skrzydła płasko w pole karne przed bramkę gospodarzy i zamykający akcję Mateusz Biegański, który z bliska nie miał problemów ze zdobyciem gola. Orzeł prowadził i kontrolował wydarzenia na boisku. W 75. minucie pada kolejny gol dla gości. I jest on niejako podsumowaniem tego meczu. Jakub Kotecki zagrywa ze skrzydła w pole karne. Piłka nabiera rotacji i zaskakuje bramkarza Delty, który przepuszcza ją pod pachą i Kotecki dość niespodziewanie wpisuje się na listę strzelców. Mecz kończy się pewnym zwycięstwem Orła 0:3 i drużyna Goleszyna pnie się w górę tabeli. Mecz z Deltą był dla Orła z typu trzeba zagrać i wygrać, więc zagrali i wygrali.

Tyrion

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe