Ambitnie do końca

  • 05.06.2019, 09:55
  • Tyrion
Ambitnie do końca
Pogoń do końca meczu ambitnie walczyła o zwycięstwo i jej upór został nagrodzony. Gol w 90. minucie i zwycięstwo 3:2 nad Unią Czermno przesądziło, że przy porażkach innych drużyn Pogoń jest już spokojna o ligowy byt i utrzymała się w Lidze Okręgowej.

Niewiele się działo
Pierwsza połowa w wykonaniu Pogoni i Unii nie była ciekawym widowiskiem. Dopiero w 21. minucie oddano pierwszy strzał i to do tego niecelny. Na kolejny trzeba było czekać kolejnych 10 minut. Wtedy to na bramkę Bartosza Sztendora uderzał Paweł Sadowski, jednak i on nie trafił w bramkę. Kiedy wydawało się, że w tej części gry goli nie będzie, Pogoń rozgrywała rzut wolny. Wrzutka Bartosza Różańskiego trafia do wybiegającego zza obrońców Pawła Sadowskiego, który strzałem w długi róg wyprowadza Pogoń na prowadzenie. Do przerwy więcej goli nie było, gospodarze prowadzili 1:0. 

Wreszcie ciekawiej
Po bezbarwnej I połowie w drugiej części gry  obie drużyny zaczęły grać lepiej i szybko przyniosło to efekt. W 60. minucie Damian Sztendor wbiegł ze skrzydła w pole karne Pogoni, cofnął piłkę do nadbiegającego Krystiana Tarki, a ten mocnym strzałem w długi róg pokonuje Łukasza Piłata i doprowadza do remisu. Pogoń nie czekała na rozwój wypadków, tylko ruszyła do ataku. Kilka minut po stracie gola wykonują rzut rożny. Centra w pole karne, gdzie nikt nie przeciął piłki. Ta spada wprost na nogę Przemysława Figielskiego, który zamykał akcję i strzałem z tzw. woleja pięknym uderzeniem umieszcza futbolówkę w siatce. Pogoń znów obejmuje prowadzenie. W 73. minucie losy meczu mógł rozstrzygnąć Adrian Grabowski, który wykorzystując błąd obrony, znalazł się „oko w oko” z bramkarzem Unii Sztendorem. Zawodnik Słupi źle uderzył i trafił wprost w goalkeepera i zamiast cieszyć się z gola, musiał złapać się za głowę w geście zmarnowanej szansy. W 76. minucie unici doprowadzają powtórnie do wyrównania. Łukasz Wiśniewski skutecznie kończy zespołową akcję przyjezdnych i wszystko zaczyna się od nowa, czyli mamy remis. Pogoń do końca próbuje zdobyć gola. W 82. minucie mocno zza pola karnego strzela Adrian Sadowski, jednak Sztendor paruje piłkę na róg. W 85. minucie swoją szansę ma Unia, jednak ich zawodnik przestrzela zaledwie z 5 metrów. W 90. minucie Bartosz Różański wrzuca piłkę w pole karne Czermna. Mariusz Sobczak zagrywa do Pawła Sadowskiego, który z bliska prawdziwą petardą uderza pod poprzeczkę, umieszczając piłkę w siatce, czym zdobywa zwycięskiego gola. Pogoń wygrywa i tym samym przy korzystnych innych wynikach utrzymuje się w lidze. Przyznać należy, że sezon w wykonaniu beniaminka ze Słupi był udany. Mimo że niemal do końca opcja spadku nad klubem wisiała, to realnie oceniając tę drużynę w tegorocznych rozgrywkach, można stwierdzić, że Pogoń zasłużyła na utrzymanie swoją determinacją, stylem gry dopasowanym do umiejętności poszczególnych piłkarzy i możliwości drużyny. Mądre decyzje trenera Kamila Łęckiego i trochę piłkarskiego szczęścia spowodowały, że Słupia będzie w sezonie 2019/20 dalej grać w Lidze Okręgowej, czego całemu klubowi gratulujemy.

Tyrion

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe