Niezłomny Orzeł

  • 12.06.2019, 09:52
  • Tyrion
Niezłomny Orzeł
Orzeł Goleszyn w swoim przedostatnim meczu w sezonie pokazał charakter i wolę walki do końca. Jest na najlepszej drodze, aby zająć nawet 3. miejsce w lidze, choć już można podkreślić, że kończący się sezon dla Orłów był niezwykle udany.

Z podtekstami
Spotkanie Startu Proboszczewice z Orłem Goleszyn niosło ze sobą emocje. Dla Proboszczewic był to niezwykle ważny mecz, bo walczą oni o utrzymanie, a  dla ekipy z Goleszyna pojawiła się szansa zajęcia miejsca w czołówce tabeli. Od początku agresywniejsi byli gospodarze, jednak oprócz kilku strzałów z dystansu i kilkunastu rzutów rożnych niewiele wynikało z przewagi Startu. Orzeł grał konsekwentnie defensywnie, nastawiając się na kontry. W 26. minucie goście przeprowadzają bardzo ładną akcję. Łukasz Suliński zagrywa piłkę do Łukasza Betlejewskiego, ten zagrywa futbolówkę wzdłuż bramki. Przed bramką zawalczył o piłkę Mateusz Biegański, który wślizgiem sięgnął ją i wbił do pustej bramki. Gol Orła spowodował, że Start  śmielej ruszył do ataków.  W 41. minucie gospodarze doprowadzają do wyrównania. Do prostopadłego podania wybiegł Damian Lisiecki, który jeszcze na jesieni bronił barw Orła. Nie zmarnował okazji sam na sam i zdobył gola. Do przerwy nie było rozstrzygnięcia tylko remis 1:1.  

Ambitnie do końca
W pierwszej połowie mecz był wyrównany, ale od początku drugiej napędzeni wyrównaniem lepiej zaczęli grać gospodarze. Stworzyli oni kilka rzutów rożnych i jeden z nich w 52. minucie przynosi rezultat w postaci gola. Centra, która przelatuje niemal całe pole karne. Akcję zamykał Łukasz Trzciński i pięknym wolejem zmusza do kapitulacji zasłoniętego Piotra Wysińskiego. Po chwili mogła paść trzecia bramka dla Startu. Arkadiusz Majchrzak zakręcił obrońcą Orła w polu karnym, mocno uderzył, jednak trafił w słupek i nie było podwyższenia wyniku. Orzeł długo się rozkręcał i wydawało się, że nic nie zdoła ugrać. „Pomocną dłoń” wyciągnął do Goleszyna trener … Startu. Zrobił dwie „nielogiczne” zmiany, zdejmując z murawy dwóch wyróżniających zawodników. Od tego momentu ataki gospodarzy się nie kleiły, a coraz lepiej zaczęli grać goście. W 79. minucie pada wyrównanie. Pięknie rozegrany rzut rożny przez Łukasza Betlejewskiego, Marcina Rokickiego i Mateusza Biegańskiego. Betlejewski posłał piłkę po ziemi, Rokicki zamarkował uderzenie, czym kompletnie zmylił defensorów Startu i przepuścił piłkę do Biegańskiego, który niepilnowany nie dał szans Adamowi Nowakowi, bramkarzowi Proboszczewic. W 83. minucie swoją szansę mieli gospodarze. W sytuacji sam na sam znalazł się Lisiecki. Wysiński z trudem sparował jego uderzenie i ochronił swoją drużynę od straty gola. W 87. minucie piłkę z własnego pola karnego wybija bramkarz Nowak, który otrzymał ją od obrońcy. Na futbolówkę ruszył Biegański i choć był dobrych kilka metrów od piłkarza Startu, wystarczyło to, żeby Nowak się zawahał i źle wybił piłkę. Praktycznie podał on napastnikowi Orła, który będąc w wyśmienitej sytuacji, nie zmarnował jej i wyprowadził drużynę na prowadzenie. Tym samym Mateusz Biegański ustrzelił swojego kolejnego hattricka w karierze. Gospodarze rzucili się jeszcze do odrobienia strat, jednak nie byli w stanie realnie zagrozić bramce gości. Dobrze i pewnie grała para stoperów Orła, tj. Tomasz Braniecki i Marcin Rokicki, którzy gasili wszelkie zagrożenia. Więcej goli w tym meczu nie było i Orzeł po ambitnej grze zwyciężył 2:3, przyczyniając się do tego, że Start znalazł się w strefie spadkowej. Sami goście udowodnili swoje wysokie aspiracje i pojawiła się dla nich szansa wskoczenia na 3. miejsce w tabeli, co byłoby dla Orła sporym wyróżnieniem, przypominając, że rok temu do końca walczyli o utrzymanie.

Tyrion

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe