Najważniejsze, by nie mieć do siebie pretensji

  • 08.08.2019, 10:42 (aktualizacja 08.08.2019, 10:45)
  • MaK
Najważniejsze, by nie mieć do siebie pretensji
Rozmowa z Markiem Listkowskim

Szanowny Panie Prezesie, gratuluję wyboru. No właśnie, sporo zmieniło się od naszej ostatniej rozmowy. Nowe władze, nowe cele... 
Dzień dobry. Dziękuję. Troszkę się zmieniło personalnie, ale kierunek działań jest ten sam. Prezesem klubu został wybrany Piotr Tyndorf. Zbigniew Bombalicki został wiceprezesem ds. seniorów, a grupami młodzieżowymi będę zajmował się ja. Z nami współpracować będą jeszcze Zdzisław Prątnicki, Sebastian Domżalski, Marek Krydziński oraz Jarosław Nowakowski

Kilka tygodni temu zadałem Panu pytanie dotyczące aktualnej sytuacji finansowej klubu. Stwierdził Pan, że odpowiedzi na to pytanie powinien udzielić zarząd klubu. Ponawiam zatem pytanie. Jest Pan już wiceprezesem.
Aktualnie klub nie ma zaległości finansowych. Choć budżet jest skromny a potrzeby duże.

W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie zarządu klubu z władzami miasta...
Tak, to prawda. Spotkaliśmy się u Pana Burmistrza Jarosława Perzyńskiego. Spotkanie przebiegało w bardzo przyjemnej atmosferze. Przedstawiliśmy burmistrzowi nowy zarząd klubu i omówiliśmy nasze cele. Ze spotkania jesteśmy bardzo zadowoleni.

Wielu malkontentów "rozpuszczało" plotki dotyczące wspomnianej już wcześniej sytuacji finansowej klubu. Na przekór zadam inne pytanie.  Piłka ręczna w Sierpcu stanowi monolit?
Zdecydowanie tak. Jesteśmy zespołem. Jest to grupa osób, której bardzo zależy, aby i Klub, i ta dyscyplina sportu w naszym mieście nadal się rozwijały.

O tym, że stawiacie na wychowanków, rozmawialiśmy już podczas poprzedniej rozmowy. Zadam zatem inne pytanie. Co jest nadrzędnym celem Mazura? Gra w I lidze czy ogrywanie wychowanków? A może obydwa cele wcale się nie wykluczają?
My i zawodnicy mamy wysokie ambicje. Doczekaliśmy takiego momentu, że możemy „ogrywać” naszych młodych wychowanków w I lidze. Część z nich już ma za sobą debiuty w pierwszym zespole.

Zarząd klubu MKS Mazur to w tej chwili ludzie, którzy nieodzownie kojarzą się z piłką ręczną. Panie Prezesie, gdyby mógł Pan w skrócie opisać najważniejsze (główne) cele, które postawił przed sobą zarząd...
Mamy za sobą już „ burzę mózgów” . Pomysłów jest naprawdę sporo, ale jak Pan dobrze wie, wszystko zależy od finansów. Najważniejszym celem jest stworzenie dogodnych warunków do szkolenia dzieci i młodzieży. Myślimy również o stworzeniu profesjonalnej akademii dla dzieci.

Liga za pasem. Będzie Pan w stanie dzielić obowiązki członka zarządu z trenerem?
Za bardzo nie mam wyjścia. W zarządzie jest sporo osób i już właściwie podzieliliśmy się obowiązkami. Każdy ma swoją działkę do wykonania. Tak więc myślę, że damy sobie radę.

A teraz sprawy stricte sportowe. Kilka tygodni temu pytałem Pana o stan przygotowań do nowego sezonu. Usłyszałem odpowiedź, że to dopiero przed wami... Teraz już chyba coś drgnęło?
Przygotowania zaczynamy już w tym tygodniu. Treningi rozpisane i sparingi zaklepane. Będziemy przygotowywać się na naszych obiektach, bo warto zauważyć, że baza sportowa w Sierpcu jest naprawdę imponująca. Zaplanowane mamy w tym momencie trzy turnieje. 24 sierpnia jedziemy na turniej do Płocka, 31 sierpnia gramy w Warszawie, a 7 września zapraszamy kibiców na turniej w Sierpcu.

Czy nie obawia się Pan, że kadrowe zasoby mogą nie wystarczyć na prowadzenie równorzędnej rywalizacji z przeciwnikami. Pytanie jest celowo kontrowersyjne...
Zdajemy sobie sprawę, że przed nami bardzo trudne zadanie. Cel jest jeden – utrzymać zespół w I lidze. Bardzo wierzę, że to się uda. Do zespołu wchodzi dużo młodych chłopców, ale oni mają się od kogo uczyć. W drużynie bowiem zostali nasi starsi wychowankowie, którzy mają już spore doświadczenie oraz bardzo duże umiejętności. 

Wróćmy jeszcze na chwilę do działań nowego zarządu. W nowym sezonie szykują się też nowe pomysły. Chcecie zaangażować kibiców...
Tak jak już wspomniałem, mamy sporo pomysłów. Jednym z nich jest przyciągnięcie na hale jak największej grupy kibiców. Tak naprawdę, jeśli nie ma kibiców, to nie ma klubu i drużyny. Chcemy, aby podczas meczów było więcej atrakcji dla kibiców. Bez względu na wynik meczu kibic musi wracać do domu zadowolony i chcieć wrócić na kolejne spotkanie. Do tego będziemy dążyć.

Panie trenerze, będzie dobrze na koniec sezonu?
Najważniejsze to aby na koniec sezonu nie mieć do siebie pretensji. Zatem zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby było dobrze. To jest sport i wszystkie scenariusze są możliwe. Przed nami trudny czas, ale to czas, którego nie możemy się już doczekać. 

Dziękuję za rozmowę.

MaK

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe