Pożar kurników

  • 28.08.2019, 09:31
  • MaK
Pożar kurników
W ubiegły wtorek w godzinach popołudniowych nad Sierpcem  pojawiły się ogromne kłęby dymu. Okazało się, że w okolicach ulicy Mickiewicza doszło do potężnego pożaru. Z uwagi na fakt, że był to jeden z największych  pożarów, jaki miał miejsce ostatnio na terenie Sierpca, postanowiliśmy przytoczyć państwo w całości informację prasową, jaką otrzymaliśmy od oficera prasowego PSP w Sierpcu.

Pierwszy kurnik w ogniu 
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło drogą telefoniczną od osoby postronnej (sąsiada) około godziny 14:09. Z jego treści wynikało, że w Sierpcu przy ul Mickiewicza 50 pali się kurnik. W tym czasie oba zastępy gaśnicze z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Sierpcu brały udział w gaszeniu obory w miejscowości Kowalewo Boguszyce. Dyżurny, po konsultacji z kierującym działaniem ratowniczym działającym w Kowalewie, przedysponował do pożaru kurnika w Sierpcu jednostkę ratowniczo-gaśniczą z Sierpca oraz jednostki  z Lelic i Gozdowa. Bezzwłocznie rozdysponował również trzy zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych. 
Pierwszy na miejsce zdarzenia dotarł zastęp z OSP Chwały. Kierujący działaniem ratowniczym po przeprowadzonym rozpoznaniu ustalił, że pali się murowany kurnik. W chwili dojazdu na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu pożar znajdował się w fazie rozwiniętej. Znaczna część dachu budynku kurnika była objęta ogniem. Płomienie wydobywały się na zewnątrz dachu, a w całym budynku występowało silne zadymienie. Z większości wentylatorów dachowych wydobywały się pojedyncze płomienie oraz gęste kłęby dymu. Ponadto na całym obwodzie spod dachu wydostał się ponad połać dachową intensywny dym i pojedyncze języki ognia Na długości około 30 m dach częściowo przepalił się i zapadł do wewnątrz. Zagrożony był sąsiedni kurnik i wiata, pod którą znajdowała się słoma prasowana w belach (około 80 sztuk) oraz zbiornik o pojemności 6,7 m³ wypełniony w około 17% gazem propan-butan. W pobliżu kurnika znajdowały się dwa silosy paszowe. W jednym z nich było około 10 ton paszy. 
Pierwszy zastęp podał 2 prądy wody na palące się materiały od strony zagrożonej wiaty. Po dojechaniu na miejsce kolejnego zastępu z OSP Rościszewo podano kolejne dwa prądy wody od strony drugiego kurnika. Po około 2 minutach na miejsce dojechał zastęp z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Sierpcu. Dowódca zmiany po zapoznaniu się z sytuacją przejął kierowanie działaniem. Ustalił, że pali się skrajny kurnik. Dach kurnika (dwuspadowy) pokryty był grubą warstwą papy ułożonej na pełnym podwójnym deskowaniu, a przestrzeń między deskami wypełniona była trocinami. Wewnątrz palącego się obiektu znajdowało się około 17 tys. czterotygodniowych kurcząt. Kierujący działaniem ratowniczym polecił odłączyć dopływ energii elektrycznej do budynku oraz podać kolejne 3 prądy wody. Podzielił teren akcji na dwa odcinki bojowe i wyznaczył ich dowódców. Następnie na miejsce działań przybył zastępca komendanta powiatowego, który polecił wykonać przy pomocy pilarek ratowniczych przecinkę na całej długości w poprzek dachu, aby zatrzymać pożar przed dalszym rozprzestrzenianiem się oraz ograniczyć jego zasięg do wyznaczonej strefy. Przeprowadzenie w ten sposób wentylacji  było zsynchronizowane z podawaniem prądów wody w wyznaczone miejsca. Podano także 2 prądy wody w obronie wiaty i silosów oraz 1 w obronie zbiornika LPG. W dalszym ciągu na miejsce działań przybył dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej, dostarczając zapas butli z powietrzem. W miarę przybywania na miejsce działań kolejnych zastępów wprowadzono kolejne prądy wody, ostatecznie uzyskując 14. Zaopatrzenie wodne zostało zorganizowane przez przepompowanie wody do jednego z hydrantów za pośrednictwem samochodu gaśniczego oraz dowożenie z dwóch hydrantów zlokalizowanych w pobliżu kurnika. Dodatkowo ze względu na niewystarczające zaopatrzenie wody (niskie ciśnienie w sieci hydrantowej) dowódca dysponował samochód cysterna z OSP Nowe Łubki z powiatu płockiego Na miejsce przybył także komendant państwowej straży pożarnej w Sierpcu. Pożar pierwszego kurnika zlokalizowano. Dalsze działania polegały na rozbiórce elementów konstrukcji dachu i dotarciu do źródeł ognia. 

Drugi kurnik płonie
Niestety, około godziny 19:08 jeden ze strażaków uczestniczących w działaniach zauważył gęsty dym intensywnie wydobywający się przez wentylator dachowo-kalenicowy na dachu sąsiedniego kurnika i zaalarmował pozostałych strażaków. Ogień szybko rozprzestrzeniał się w obu kierunkach i wydobywał się z kolejnych wentylatorów dachowych kurnika.  Drugi kurnik stał równolegle do pierwszego i oddalony był od niego około 15 m, miał takie same wymiary i konstrukcję. Niestety w nim także znajdowało się około 17 tys. sztuk  czterotygodniowych kurcząt. Kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o przegrupowaniu sił i środków w celu gaszenia drugiego kurnika i podzielił teren działań na trzy odcinki bojowe. Ze względu na dużą szybkość rozprzestrzeniania się pożaru polecił także wykonać przy pomocy pilarek ratowniczych przecięcie na całym dachu, aby zatrzymać pożar przed dalszym rozprzestrzenianiem się oraz ograniczyć jego zasięg do wyznaczonej strefy.
Jednocześnie prowadzono nadciśnieniową wentylację przy pomocy dwóch wentylatorów osiowych, od strony części socjalnej kurnika, nieobjętej ogniem. W tym czasie języki ognia wychodziły już na zewnątrz na około połowie długości dachu. Dyżurny zadysponował dodatkowo 6 zastępów. Następnie oświetlono teren działania. Ogień został powstrzymany przed rozprzestrzenianiem się w linii wyznaczonej przez kierującego działaniami ratowniczymi na około połowie długości kurnika. Na miejsce działań przybyli burmistrz miasta Sierpca, wójt gminy Sierpc oraz starosta powiatu sierpeckiego.

Sztab
Ze względu na zaangażowanie dużej ilości sił i środków, a także długotrwałość działań oraz warunki, w jakich zastępy realizowały zadania, kierujący działaniami ratowniczymi zdecydował o powołaniu doraźnego sztabu akcji ratowniczo-gaśniczej. Jako miejsce pracy sztabu wyznaczono plac na terenie zakładu Gold-Drop, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie. W jego skład weszli: komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Sierpcu, kwatermistrz Komendy Powiatowej PSP w Sierpcu, obecni na miejscu starosta, burmistrz i wójt oraz pracownik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Sierpcu. Zadaniem sztabu było zabezpieczenie logistyczne działań, zabezpieczenie materiałowo-techniczne działań oraz pomoc w określeniu najskuteczniejszej metody ugaszenia pożaru. W porozumieniu i we współpracy z wymienionymi przedstawicielami władz samorządowych zorganizowano posiłki regeneracyjne oraz ciepłe napoje i wodę dla uczestników działań. W szczytowym momencie podawano 18 prądów gaśniczych na teren pożaru. Pożar drugiego kurnika został zlokalizowany o godzinie 21:30. Na miejsce działań zostały zadysponowane 2 koparko-ładowarki (jedna za pośrednictwem starosty, druga za pośrednictwem wójta gminy Sierpc), które po przybyciu na miejsce działań realizowały zadania polegające na rozbiórce dachów obu kurników celem dotarcia do źródeł ognia. Na miejsce działań przybyła także dwuosobowa Grupa Operacyjna z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. Dalsze działania polegały na prowadzeniu prac rozbiórkowych oraz dogaszeniu ognisk pożaru. Po ugaszeniu pożaru około godz. 2:00 kierujący działaniami ratowniczymi przekazał teren właścicielowi do nadzoru i zabezpieczenia.

Kontrola
22 sierpnia br. w obecności właściciela na terenie obiektu objętego pożarem przeprowadzono czynności kontrolno-rozpoznawcze w zakresie wstępnego ustalenia nieprawidłowości, które przyczyniły się do powstania pożaru oraz okoliczności jego rozprzestrzeniania się. Należy zaznaczyć, że przeszkodą podczas działań były samochody osób postronnych zaparkowane na drogach dojazdowych do miejsca zdarzenia utrudniające przejazd służb ratowniczych. 
 

W imieniu wszystkich strażaków pragnę bardzo serdecznie podziękować panu staroście sierpeckiemu Mariuszowi Turalskiemu, burmistrzowi miasta Sierpca Jarosławowi Perzyńskiemu, wójtowi gminy Sierpc Krzysztofowi Korpolińskiemu, pracownikom Urzędu Gminy Sierpc, Łukaszowi Stelmańskiemu - Stelmański Smalec Sierpc, Piekarni Koziczyńscy, państwu Przybyszewskim - Gold Drop oraz radnym miejskim: Piotrowi Rzeszotarskiemu, Krzysztofowi Kacperskiemu, a także sąsiadom, Policji i Straży Miejskiej za zabezpieczenie działań oraz posiłków regeneracyjnych i napojów dla uczestników akcji, jak również dostarczenie ciężkiego sprzętu pomocnego w działaniach gaśniczych.
    Dziękuję też Druhnom i Druhom Ochotnikom za wysiłek i zaangażowanie wykazane podczas pożaru budynków inwentarskich w Sierpcu przy ulicy Mickiewicza.

Komendant Powiatowy
Państwowej Straży Pożarnej w Sierpcu
bryg. Marcin Strześniewski

MaK

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe