LIGOWE GRANIE

  • 05.09.2019, 08:40
  • Dario Szpak
LIGOWE GRANIE
W 3. kolejce ligowej Ligi Okręgowej Płockiej drużyny z naszego regionu prezentowały się mocno w kratkę. Dwie zwyciężyły, zaś dwie poniosły sromotne porażki.

Kasztelan Sierpc
W niedzielę grały pozostałe nasze powiatowe drużyny. Wcześniej na murawę wybiegli piłkarze Kasztelana Sierpc, którzy rozgrywali kolejny wyjazdowy mecz.  Tym razem mierzyli się z beniaminkiem LO Błękitnymi Gąbin. Gospodarze, którzy wracają po bolesnej degradacji do ligi okręgowej, stworzyli ze spadkowiczem z Sierpca ciekawy mecz. Okrasą tych zawodów były piękne bramki. Choć do przerwy było bezbramkowo, to na emocje nie można było narzekać. Kilka podbramkowych sytuacji i groźnych uderzeń. W 51. minucie najnowszy nabytek "piwoszy" Vasyl Ravlyk wyprowadza ładnym strzałem Kasztelana na prowadzenie. Trwa ono kwadrans, gdyż Kamil Borkowski pięknym uderzeniem pokonuje bezradnego bramkarza sierpczan Macieja Gołębiowskiego. Sierpczanie do końca jednak wierzyli w sukces i własne umiejętności i co ważne mają w swoich szeregach Kamila Nowickiego. Ten doświadczony piłkarz, który przed sezonem wzmocnił naszą drużynę po raz kolejny (trzeci mecz z rzędu) wpisuje się na listę strzelców. Jego precyzyjne uderzenie z 86. minuty daje Kasztelanowi zwycięstwo i cenne 3 punkty. Zasięg nowych „stranierich” zwraca się w klubie i to oni decydują o obliczu drużyny i kolejnych punktach.  

 

Orzeł Goleszyn
Ligowe granie rozpoczęli na własnym boisku piłkarze Orła Goleszyn. Rywalem naszej drużyny był Amator Maszewo. Początkowo mecz był wyrównany, z lekkim wskazaniem na gości. W 30. minucie miała miejsce sytuacja która w istotny sposób wpłynęła na losy zawodów. W dość klarownej sytuacji  stoper gości Piotr Mysior sfaulował rywala. Nie było to ani groźne, ani kontrowersyjne. Piłkarz wdał się w standardową wymianę zdań z sędzią, który dość nieoczekiwanie pokazał Mysiorowi żółtą kartkę. Zawodnik wcześniej ujrzał już żółty kartonik, więc konsekwencją była czerwień i gra w osłabieniu Amatora do końca meczu. Orzeł umiejętnie wykorzystał przewagę jednego zawodnika. Gol jeszcze przed przerwą w 40. minucie zdobył Mateusz Biegański. Po zmianie stron na kolejny gol czekaliśmy do 69. minuty, kiedy to Grzegorz Krzewicki umieszcza piłkę w bramce przyjezdnych. Po zaledwie 180 sekundach jest 3:0, a na listę strzelców wpisuje się Marcin Szczepkowski. Rozmiary porażki w 79. minucie zmniejsza Łukasz Kiełbasa, zdobywając honorowego gola dla Amatora. W końcówce meczu ma miejsce faul w polu karnym gości. Sędzia dyktuje "jedenastkę", którą na gola zamienia bramkarz Orła Patryk Kwaśniewski, ustalając tym samym wynik meczu na 4:1. 

 

Pogoń Słupia 
W drugim sobotnim meczu Pogoń Słupia wybrała się do Płocka na starcie z tamtejszym Stoczniowcem. O tym meczu trener Kamil Łęcki, jak i jego piłkarze, chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Końcowy wynik to prawdziwa klęska słupian. Porażka 11:1 to wynik, który poszedł w eter. Niewielkim usprawiedliwieniem jest fakt, iż zabrakło kilku piłkarzy z podstawowego składu w ekipie Pogoni. Tak wysoka porażka nie powinna się przytrafić. Stoczniowiec był o klasę lepszą drużyną i konsekwentnie wykorzystywał błędy gości. Pogoń nie potrafiła przeciwstawić się dobrze grającym płocczanom, a z każdą stratą bramki morale drużyny jeszcze spadało. Strata aż 11 goli to prawdziwa klęska i trzeba szybko w Słupi wprowadzić plan naprawczy, gdyż była to już trzecia porażka z rzędu drużyny z gminy Zawidz. A sam mecz zaczął się idealnie dla gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie już w 5. minucie, a zdobywcą gola był Przemysław Kowalczyk. Ten sam gracz podwyższył wynik w 15. minucie. Do przerwy na listę strzelców wpisali się jeszcze Filip Skupiński i Kacper Orłowski. W drugiej połowie już w 50. minucie czerwoną kartkę otrzymuje bramkarz Pogoni Artur Grabowski i między słupkami musi stanąć zawodnik z pola. To ułatwiło strzelanie gospodarzom, którzy zdobywali kolejne gole. Na 5:0 strzelił Kowalczyk, kolejny gol to trafienie Emila Żaglewskiego, następnie Kacpra Orłowskiego. Ósmą bramkę dla płocczan zdobył ponownie Kowalczyk, a za kilka chwil na listę strzelców wpisali się Filip Starzyński i Hubert Lewandowski. W międzyczasie kolejną czerwoną kartkę ogląda zawodnik gości Szymon Sieradzki i Pogoń kończy mecz w 9. W 79. minucie honorową bramkę dla naszej drużyny zdobywa Bartosz Różański, jednak festiwal strzelecki w tym meczu kończą płocczanie golem w doliczonym czasie autorstwa Krystiana Skierkowskiego.

 

Skrwa Łukomie 
Punktualnie o 17 na murawę boiska w Łukomiu wybiegli piłkarze tamtejszej Skrwy i Unii Iłów. Był to mecz drużyn, które nie zachwycają od początku tegorocznych rozgrywek. Szczególnie unici rozpoczęli sezon fatalnie od dwóch porażek. Niestety dla naszej drużyny, to właśnie goście lepiej prezentowali się w niedzielę w Łukomiu. W 32. minucie przyjezdnych na prowadzenie w sytuacji sam na sam wyprowadza Tomasz Grzywacz. Pięć minut później jest już 0:2 po trafieniu Krystiana Wawrzyna. Do przerwy goście prowadzą zasłużenie i to oni po przerwie dalej przeważają. W 52. minucie na 0:3 wynik podwyższa Dawid Skrzynecki. Co prawda w 60. minucie pada gol dla Skrwy, jednak jest to bramka samobójcza Mateusza Żakowskiego, ale pojawia się nadzieja na poprawę wyniku, jednak trwa ona zaledwie chwilę. Dwie szybkie bramki Tomasza Grzywacza i jest właściwie po meczu. Rezultat ustala w 75. minucie Tomasz Trafalski i goście deklasują Skrwę aż 1:6. W bardzo minorowych nastrojach z meczu wracali kibice Skrwy, nie pamiętając tak bolesnej i wysokiej porażki na własnym obiekcie z tak przeciętną drużyną, jaką jest Iłów. 
Przed drużynami z Łukomia i Słupi ciężkie dni, kiedy trzeba wszystko na nowo poukładać i przemyśleć. Z taką postawą jak w ten weekend może być ciężko w kolejnych meczach o dobre rezultaty.

Dario Szpak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu SIERPC24 z siedzibą w Sierpcu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe